

Anetastp | ![]() |
heniek | 02:27:15 |
Julianaempat... | 04:27:01 |
soighlah | 06:02:42 |
Edek_2 | 06:32:06 |

Zaczęło się to jeszcze przed naszym ślubem Zostawił wlączonego facebooka i tam przeczytałam sobie gorącre wiadomości pomiędzy nim a jego ex. Z tego co tam przeczytałam to spotykał się znia przez conajmniej rok podczas trwania naszej już znajomości. wykrzyczałam mu to, o powiedział, że to nic nie znaczy. Przebaczyłam mu. Musze jeszcze powiedzieć, że już wtedy coś czułam ponieważ nasz sex praktycznie przestał isnieć z dnia na dzień. Od tamtej pory minęło już prawie cztery lata. Sex nadal praktycznie nie istnieje a on twirdzi że jest po prostu leniwy. Uwierzyłam mu. Mąż jak z bajki. Traktuje mnie jak księżniczkę. Mam wszystko o co poproszę, nie kłóci się, w domu posprząta, naprawi, i tak dalej. Jednak mi dalej coś nie pasowało. Naprawdę trudo mi określić to ciągłe przeczucie, że COŚ JEST NIE TAK. Niedawno znowu nie wylogował się z Facebooka, ale nic tam nie znalazłam. Dzisiaj kiedy poszedł pod prysznic sprawdziłam jego telefon. W wiadomościach- nic. Sprawdziłam Facebookowe wiadomości. Oh coś nowego. Zaczęłam czytać. Była to rozmowa z kolegą którego nie znam i nigdy nie poznałam. Od momentu w którym się zaczynała pisał, że musiał wykasować ich poprzednia rozmowę ponieważ jego żona(ja) już raz sprawdziła jego konto i mu sie oberwało, na co ten drugi, że dobrze robi, bo pewnie zowu by mu sie oberwało. na co obaj się uhahali. Ten drugi zaczął coś wspominać o sexstronkach i czy mój mąż nadal tam zagląda. Chodzi o te w których mozna sie umówić z kimś na sex. Mój mąż stwierdził, że od miesiąca tam nie był bosię boi, że go nakryje (sic!). Nie mogę w to uwierzyć. Taki kochany mąż, codziennie mo mówi jak on to bardzo mnie kocha i udaje takiego niewinnego, takiego ti, ti ti bobasa! Postanowiłam sobie, że co rano, kiedy będzie brał prysznic będę sprawdzać jego telefon. Nie mam wyboru! Planujemy dziecko, ale nie chcę mieć dziecka z kimś takim! MAm 28 lat i nie mam czasu na takie gierki. Muszę zebrać wiecej dowodów, i chcę mu je rzucić w tą jego buźkę!Nie jest mi pzykro, ani nie jestem zła (o dziwo). Napewno jestem już bardzo zmęczona... Jestem raczej atrakcyjną kobietą i nie miałabym problemu ze znalezieniem sobie kogoś innego. Ale też jestem honorowa, i przysięgłam mu wierność młżeńską mimo wszystko. Tak więc muszę jeszcze zebrać więcej informacji zanim przedstawie mu papier rozwodowy...Swoją drogą, nic dziwnego, że nie ma siły się ze mną kochać!A czy wam tez sie przytrafił taki partner? taki kochany i cudowny dwulicowiec?[center][/center]
Mówisz, że nie masz czasu na gierki,a ja mam wrażenie, ze to, co Ty robisz, to poniekąd też rodzaj gierki. Chodzi mi, że zamierzasz go sprawdzać, nie próbując wyjaśnić sytuacji. A może grał chojraka przed kolegą? Może...tego nie wiem, ale zyczę Ci, żeby to była zwykła pomyłka
IMO powinnaś pokusić się o uśpienie jego czujności + jakiś szpieg w telefonie, kompie, aucie etc.
wychodzi na to że musisz poszperać i nazbierac co się da
jeżeli coś znajdziesz a mu pokażesz lepiej to ukryje na następny raz
Feromonka jedna rozmowa na temat zdrady wystarczy , kolejne wzbudzą jego czujność a niestety wszystko wskazuje na to , że jak mąż kati przełamie strach to będzie już z górki
luna75 tym razem to było pytanie, jedno z niewielu stawianych przez m-m, które ma sens w tym zakresie, iż życie zweryfikowało je wielokrotnie. Zweryfikowało w ten właśnie przewrotny sposób. Między innymi dobry, spokojny i uczynny facet jest poszukiwany a jednocześnie najczęściej wystawiany do wiatru.
Gdzie tacy faceci są. Powiedz Ty mi? Jeśli do nich należysz to bardzo zazdroszę Twojej przyszłej dziewczynie, żonie, narzeczonej już dziś. I nie chcę być ty wyrazicielem uczuć wszystkich kobiet, ale w moim własnym imieniu powtórzę Ci: nie zdradziłam mojego obecnego zdrajcy - pomimo, ze nie jest fair wobec mnie, a tym bardziej jak mogłabym zdradzić i jak mogłoby mi nie zależeć na człowieku o cechach jakie wymieniłeś. Więc stanowię wyjątek od Twojej reguły.
Komentarz doklejony:
Doceniam dobro. Dlatego też zastanawiają mnie tutaj Panie zdradzające dobrych mężów, partnerów. Doprawdy nie pojmuję. Ale odbiegamy od tematu. troszkę
uczynnym, oddanym, spokojnym
facecie. Na prawdę byłabym
przeszczęśliwa gdybym takiego
człowieka miała u swego boku.
Wierz mi.
Gdzie tacy faceci sÄ…. Powiedz Ty
mi?
Wica
Pytasz gdzie sÄ… tacy faceci.
Są wszędzie tylko nie chwalą się swymi zaletami bo...
zazwyczaj dostajÄ… po d...e za to jacy sÄ….
Nie pytaj czy Jestem takim facetem bo nie odpowiem.
Komentarz doklejony:
Szkoda, że nie możemy się znaleźć. To znaczy, dobrzy, uczciwi ludzie, którzy marzą o spokojnym życiu w szczęsliwej rodzinie z takimi własnie ludżmi. Wydaje mi się , że ci zli doskonale potrafią się maskować, a ponieważ my jesteśmy jacy jesteśmy- zakladając ,że skoro my jesteśmy wierni- oni też są..
Komentarz doklejony:
luna75, jak dajesz sobie radÄ™? jestes z nim jeszcze?
Myślę, że nie byłoby nas tutaj gdybyśmy byli "inni".
Dobre jednostki spotykają złe. Tak było, jest i będzie. I po wieczne czasy będzie my sobie zadawać pytania dlaczego ja?