| dusiaczek12 | 11. Grudzień |
| monika0070 | 11. Grudzień |
| goniusias | 11. Grudzień |
| mona12 | 11. Grudzień |
| Uma | 11. Grudzień |
JamesTon | 00:54:18 |
Landexpzglosy | 01:09:07 |
soighlah | 02:52:20 |
Sfinks | 04:05:36 |
Julianaempat... | 04:42:27 |

Witam wszystkich zostałem zdradzony przez żonę jesteśmy 7 lat po ślubie i mamy 5 letnią córkę. Ja pracuje za granicą 5 lat gdy wróciłem 14 grudnia do domu miałem podejrzenia i podłożyłem telefon do samochodu i tak sobie nagrałem.
Po pierwszym dniu nagrania usłyszałem jak uprawiają sex w aucie i szok dla mnie nie samowity. Nie spałem całą noc wypiłem 4 kawy i wypaliłem 2 paczki papierosów no i rano o 7 dostałem jakiś drgawek i straciłem przytomność.
A moja żona pojechała ponoć po farbe do włosów i się znowu spotkała z nim. Jak ona mu zaczęła opowiadać jak ja rano padłem na podłogę to on mówi żeby dzwoniła po pogotowie a ona na to **** MU W ****Ę NIECH SIĘ **** MAM WY**** NA NIEGO MI NA NIM NIE ZALEŻY MOŻE ZALEŻY MI NA TYM ŻEBY NIE WIEDZIAŁ ŻE SIĘ Z KIMŚ SPOTYKAM TAK ALE NA NIM JAKO CZŁOWIEKU TO MI NIE ZALEŻY. Jeżeli mogę prosić jakiekolwiek porady proszę napiszcie co mam robić ja chciałem to ratować ze zględu na córkę a ona składa pozew rozwodowy
Nie ma czego ratowac.Zabezpiecz nagranie , nie trzymaj go w miejscu dostepnym dla zony. O co chcesz walczyc o jaki zwiazek?
O zwiazek z kobieta , ktora bedzie na zimno z satysfakcja patrzyc jak umierasz na jej oczach ?I skad wiesz , ze to jest wszystko na co ja stac? Ratuj siebie i corke .
Zostałeś podstępnie ogłuszony przez kogoś o kim myślałeś że jest Twoja drugą połówką.Aby podnieść się z gleby i zacząć skutecznie zacząć walczyć o swoje być albo nie być,musisz dojść do siebie.Na początek odstaw kawę i fajki.Te używki nie służą Tobie tylko tej która postanowiła Ciebie wykończyć.O nagrania dbaj lepiej niż żona o gacha.Jutro obowiązkowo dwie wizyty,1-sza u uprawnionego lekarza po zaświadczenie o stanie zdrowia,(najlepiej z sugestia co do przyczyny jego pogorszenia)2-ga u prawnika.Moim zdaniem, hmm ma bardzo dobry pomysł z separacją.Ten ruch skutecznie zablokuje druga stronę.No i od tej chwili Twoja żona jest dla Ciebie morowym powietrzem.I jeszcze likwidacja wspólnych kont i obrona pozostałego majątku przed hm,żoną.Tak trzymaj i nie puszczaj.:tak_trzymaj
Cytat
W tym człowieku...brak człowieka. To naprawdę straszne, jak można nie mieć zwyczajnie ludzkich odruchów.
Skoro żona już zdecydowała z pozwem, daj jej to, czego tak pragnie (bez ułatwień, rzecz jasna), a szalenie prawdopodobnym jest, że się zdoła jeśli nie udławić, to co najmniej boleśnie zachłysnąć tym swoim bajkowym białym konikiem.
Niczego nie ujawniaj, zbieraj i zabezpieczaj dowody, nikogo nie informuj o zamierzeniach, no i biegnij do adwokata, bo to da Ci zawsze trochę spokoju w sprawach prawnych.
Będziesz potrzebował sporych i konkretnych dowodów, jeśli córka miałaby zostać z Tobą. Matki to uprzywilejowana płeć w prawie polskim.
Szczerze współczuję, że trafił Ci się tak wadliwy egzemplarz.
Wyjaśnij Mi jedno.
Czy Twoja żona jednak wezwała to pogotowie?.Bo jeśli nie to jest na to paragraf mówiący o tym że,jeśli ktoś w takiej sytuacji nie udziela pomocy poszkodowanemu ponosi odpowiedzialność karną.Skonsultuj to z prawnikiem.Oczywiście jeśli masz dowody a nie tylko słowa.
rogacz76, jeśli to możliwe prosiłabym, żebyś nie cytował tak długich fragmentów, na dodatek zupełnie poszatkowanych na pojedyncze wersy. Nie bardzo rozumiem, z czego to wynika, choć już gdzieś doczytałam, że piszesz użytkując komórkę. Przez tydzień nie miałam na wyjeździe laptopa i nie zauważyłam podobnego problemu.
Autora wątku przepraszam za ten wtręt.
Żle radzisz sugerując czekanie na pozew żony.W Sądzie też obowiązuje zasada kto pierwszy ten lepszy.Wnioskiem o separację i alimenty z orzeczeniem Jej winy darek1 blokuje "żonie" możliwość złożenia pozwu o rozwód,jak znam życie najpewniej z Jego winy.Dlatego,nawet napisany na kolanie,:tak_trzymajtaki wniosek wraz z dowodem w postaci nagrania oraz powołaniem na świadka gacha musi jutro być w Sądzie.
Masz dowody (nagrania) - wniosek o rozwód z orzeczeniem jej winy + oskarżenie o nieudzielenie pomocy. Ten drugi fakt może być koronnnym argumentem w walce o dziecko. Na dodatek opinie psychologów, pedagogów.
Nie próbuj z nią rozmawiać.
Nie ma oczym, z taką perfidną, wyrachowaną osobą się nie pertraktuje.
DZIAŁAJ, uwolnij siebie idziecko od tej toksycznej osoby.
Proszę Cię przeczytaj zacytowany tekst a potem Mój komentarz.Może zrozumiesz sens cytowania danej części wypowiedzi.
Poza tym to jakoś nie doczytałem w regulaminie że,to cytowanie jest z Nim niezgodne.
Z innej strony gdybym zacytował np.niewielką część jakiejś wypowiedzi byłoby to cytowanie słów wyrwanych z kontekstu.Nieprawdaż?.
Wiec proszę o nieograniczanie dowolności i swobody wypowiedzi.Z góry dziękuję .
Cytat
rogacz76, nie manipuluj słowami. Nikt nie odbiera Ci prawa do cytowania sensu stricto. Zwracam jedynie uwagę na SPOSÓB tegoż cytowania: nie dość, że przytaczasz IMO dużo za dużo, jak na potrzeby zrozumienia, do czego się odnosisz, to jeszcze tniesz w/w cytat na wersy.
Pozwalam sobie na zacytowanie tego samego fragmentu, pisząc z komórki (chylę czoło: to jakaś udręka), żeby zobaczyć czy naprawdę nie można inaczej.
Fakt, regulamin nic nie mówi o sposobie cytowania, jak również nie zabrania pisania niczym wierszem. Wydawało mi się tylko, że forum powino być zwyczajnie wygodne do czytania.
Pozostawiam pod rozwagę....
Prooszę!
Teraz dopiero widzę z kim tak naprawdę jestem,