| dusiaczek12 | 11. Grudzień |
| monika0070 | 11. Grudzień |
| goniusias | 11. Grudzień |
| mona12 | 11. Grudzień |
| Uma | 11. Grudzień |
Landexpzglosy | 00:54:24 |
JamesTon | 00:57:04 |
soighlah | 01:06:59 |
Sfinks | 02:20:15 |
Julianaempat... | 02:57:06 |

Witajcie mój mąż zdradzil mnie 3 razy z sz.... ktora zanm ktora sie ze mna przyjaznila! potrafil w knajpie sms do niej slac nawet przy mnie.Ja gdzies w srodku czulam niepokoj ze cos sie dzieje lecz jasnych sygnalow nie bylo......nie wytrzymal moj kumpel i powiedzial sluchaj twoj maz cos kombinuje doczepil sie do niej.......myslal ze moj maz jest tylko winny ........porozmawialam z nia....sms so niej telefony .........bylam w szoku drogi do domu nie pamietam ...plakalam...zasnelam.Rano zapytalam spales z nia? nie chcial powiedziec nic lecz po minucie sam przyznal sie i opowiedzial co i jak ......zawalil sie moj swiat stalam i okladalam go po twarzy a on tylko stal i czekal na kolejny raz lzy jego i moje....tydzien pozniej konfrontacja z ta zdzira na stacji.....mialam ochote ja zlac ale o dziwo spokojnym tonem pytalam co to k...mialo byc? bala sie maz ukleknal na srodku stacji trzymajac mnie za rece i placzac mowil prosze wybacz......pytanie dlaczego mnie zdradzal ....potrafil mi powiedziec sama mnie popchnelas do tego moze i tak nie kochalam sie z nim prawie rok bylam oschla nieznosna krzyk o byle gówno.....minely ponad dwa lata a ja....kocham wierze ze jest i bedzie dobrze dzwoni z pracy co chwila nawet na nia nie spojrzy a go obserwuje bo wyobrazcie sobie ona przychodzi na piwo tam gdzie my...to daje mi sile ona zerka ja sie smieje z zycia choc przez lzy bo to boli nadal i bedzie juz zawsze ale to ja wygralam to ja sie zmienilam wewnetrznie i zewnetrznie ...kwitne ladnie wygladam ...ona utyla ma beznadziejnego faceta z ktorym sie bije...zbrzydla ....mam swiadomosc ze wielu szczegolow nie wiem i nie wiem kto skonczyl kontakty.wiem ze jesli facet chce odejsc to odchodzi nie patrzac na nic a tym bardziej ze nie mamy dzieci i tylko slub cywilny.....teraz jest dobrze juz nie placze po nocach czasem tylko lza poleci ale widze swiatelko w tunelu ostatnio szedl do dklepu i widzial ze ona jest zaczekal zeby z nia sie nie mijac ....powiedzial mowie ci o tym zeby nie wymyslila czegos.....ciesze sie ze taki jest a ona? latem dostala ode mnie w morde juz nie wytrzymalam bo nawalona wstala i powiedziala do mnie twoj maz cie nie kocha szmato tylko mnie! a obok niej stal jej facet ha ha ha zalosne.....trzymajcie kciuki zeby zawsze tak bylo dobrze zebym przestala sie bac....
Piszesz ,ze jak facet chce cos skonczyc to skonczy...hmmm jak chce zdradzic to zdradzi, jak nie chce to nie zdradzi-tak mozna w kolko do us...ej smierci.Kobieto, skoro juz dalas szanse i dalej wierzysz ,ze Twoj facet Cie kocha (ktorego tak na marginiesie nikt nie zglawcil ani wbrew woli do wyra nie ciagnal) to daj sobie spokoj z panna , nie ja upokazasz tylko siebie.
Pozatym, co takiego bylo nie tak, ze odsunelas go na rok????Czy w ogole ktorekolwiek z zwas probowalo rozmawiac dlaczego wasza sypialnia zamarza???
Dobre pytanie.Tylko czy autorka ma odwagę odpowiedzieć szczerze na to pytanie?.Może.
Komentarz doklejony:
zreszta czasem jak patrze jak zachowuja sie kobiety to mi wstyd ze nia jestem momentami.siadaja na f.......achowuja sie jak szmaty nie tylko faceci ktorzy zdradzaja sa zli te kochanki ktore pozwalaja sobuie na skoki z zonatymi powinny wiedziec ze kiedys to do nich wroci ze zdwojona sila i wtedy mozna by nylo z nimi pgadac ......wkurza mnie gadanie faceci to swinie itd ale niektore kobiety po prostu przebijaja sczyt **** po prostu...
Komentarz doklejony:
i jescze jedno czytajcie ze zrozumoieniem prosze...ja nie chce jej bic za kazdym razem jak ja widze nie zwracalam na nia uwagi choc jej obecnosc mnie denerwowala .....ale jesli ktos jej pokroju ma czelnosc mnie wyzwac od szmaty to nerwy puscily niestety trzeba miec tupet zeby powiedziec tak do zony kochanka ! no sorry a co do pytania dlaczego odsunelam go na rok...kurcze chyba mialam dosc gdy tuz po zapalal papierosa i gapil sie w telewizor poczulam sie jak przedmiot i po prostu stracilam ochote....szkoda ze porozmawialismy o tym po fakcie
Komentarz doklejony:
jejku ... co sadzicie o sytuacjii nowozradzonej.....myslicie ze da rade go zostawic przeciez on klamie non stop juz tyle razy....
Energiczna babka z Ciebie
Właściwie to wszystko widzisz.
Dziwie się, że była konkurencja wzbudza w Tobie emocje. Z tego co mówisz, to już naprawdę ,,była" i czy dla Ciebie to jakaś konkurencja?
Chowasz uraz do kogoś, kto nie jest tego wart. Już daj sobie spokój, nawet jak Cię prowokuje. Ty już zrobiłaś swoje, teraz niech problemy których dostarczył, rozwiązuje Twój mężulek.
Niech on się przejmie, że ona Ciebie zaczepia, gdyby nie on, nie było by tego. To jego problem.
To zła kobieta jest. Osiągnęła to co chciała, wkurzyła Cię, co z tego, że kosztem dostania w papę. Zobaczyła, że ma nad Tobą jakąś emocjonalną przewagę i może się tym dowartościować. Tańczysz tak, jak Ci zagra, ogarnij się fajna kobieto, bo tracisz na fajności.
Facet poszedł na łatwiznę, bo nie mógł się z Tobą dogadać. Może to i dobrze, ze tak paskudnie wybrał. Może coś go to nauczyło ?
Ciebie niestety też. Dzięki temu wiesz co było źle. Postaraj się, aby wyszło to wam na dobre.
Oboje zdobyliście doświadczenie, wykorzystajcie je prawidłowo.