| TripleF | 12. Marzec |
| radeon | 12. Marzec |
| 1qazcu | 12. Marzec |
| ewcia200 | 12. Marzec |
| Ifka | 12. Marzec |
Jess | 00:51:47 |
Aga104 | 02:28:25 |
Landexpzglosy | 03:05:58 |
JamesTon | 03:08:38 |
NieOddycham | 04:20:47 |

Witam wszytskich czytam to forum od kilku miesięcy serdecznie współczuję wszystkim których żony zdradziły, byłem w podobnej sytuacji ponad 10 lat temu, przeżywałem to podobnie jak większość jednak u mnie trwało to zdecydowanie krócej. Pewnego poranka po kolejnej nieprzespanej nocy obudziłem się i powiedziałem sobie KONIEC, albo ona udowodni mi że chce ze mną być, i będzie mi każdego dnia udowadniać stając prawie na żęsach albo kop w D..PE .Dalej potoczyło się bardzo szybko, poważna rozmowa oczywiście deklaracja z jej strony że absolutnie mnie kocha i chce być ze mną i powiem szczerze od tej rozmowy wiele lat już minęło ale do dzisiaj każdego dnia udowadnia mi to, a ja jak to przystało na "FACETA" czasem to wykorzystuje :-). Oczywiście oboje zapomnieliśmy już o tym tzn ja czasem powspominam jednak nie wzbudza to już we mnie żadnych emocji :-)
Dlatego też PANOWIE nie ma sensu się męczyć, nie ma sensu wegetować, oszukiwać się wystarczy poważna szczera rozmowa i to ONE muszą udowadniać że chcą, że kochają i że żałują a nie MY!!!! Mi to zajęło miesiąc i powiem szczerze jak czytam niektóre opowieści gdzie niektórzy faceci żalą się jak beksy, użalają się nad sobą to osobiście wstyd mi że chodzą po świecie takie mięczaki.Kto do kur... ma jaja i nosi spodnie w waszych zaiązkach coo??? A jak jeszcze czytam że jedne czy drugi chcieli ze sobą skończyć to pusty śmiech mnie ogarnia - kur... w imię czego lub kogo macie ze sobą skończyć cooo??? Panowie całe życie przed Wami życie jest piękne tylko trzeba znaleźć sobie cel w życiu, marzenie i dążyć do tego. Wiem że to banalnie brzmi jednak ja jestem doskonałym tego przykładem.
Krótkie cięcie i albo wóz albo przewóz - po co czas tracić dla szmat które i tak z niczego nie wyciągają wnioski które i tak nie zmienią się a Wy Panowie jeszcze płaszczycie się przed takimi zerami!!!!
Ja dałem jedyną sznasę i moja żona doskonale wie że jeden flircik, jedna rzecz przez którą zapali mi się tzw lampka nasze małżeństwo będzie wspomnieniem. Od poan 10 lat wszystko z jej i z mojej naturalnie strony jest transparentne nie mamy żadnych tajemnic tzn jakieś tam malutkie kazdy ma jednak nie są to na tyle poważne rzeczy które mogłyby zadecydować o naszym małżeństwie.
Myślę że to co się wtedy stało mimo wszystko jeszcze bardziej nas zbliżyło - nie wiem czy to ma sens jednak tak to widzę.Zaznacze że wtedy ona miała 24 lat ja 26 nasz córka miała nieco ponad 2 lata i mieliśmy 4 letni staż małżeński.
Tak więc Panowie nie beczeć jak małe beksy tylko wziąć się w garść, walnąć pięścią w stół, poważnie porozmawiać i zadecydować czy dajemy szanse jedyną i ostatnią czy też żegnamy się na zawsze. jezeli szansa to codziennie musicie widzieć że żałują tego co się stało, że kochają itp musicie to czuć no i pełna transparentność czas-nieokreślony. Widzicie u mnie to trwa już ponad 10 lat oboje pokazujemy że nam zależy oboje się kochamy imyślę że kazdego roku coraz bardziej.
to tyle
POWODZENIA
i zachwywać się jak FACECI a nie jak BABY :-)
Jednak wbrew temu co piszesz że zapomniałeś, jakoś tutaj trafiłeś-)
Nie wszyscy przyjmują takie "farmerskie" sposoby co Ty-):cacy
zgodzę się z Wamismiley..ale ja jako kobieta tez nie moge sobie pozwolić na takie zagrywki z męża strony, trzeba być stanowczym.. Zycze powodzenia każdemu kto zmaga sie z brakiem stanowczości u siebie...ja to tłumacze ze chyba za dobre serce mam...ech.. Pozdrawiam
Zdaje się Tobie pisałem że kto ma dobre i miękkie serce to musi mieć miękką (wiadomo co),żeby znosić baty za dobre serce.
Oczywiste jest, że sprawy trzeba wziąść w swoje ręce, konsekwentnie zrobić wóz albo przewóz, niż męczyć się niewiadomo ile, bo to najgorsze rozwiązanie. Lepiej jednak wiedzieć, co jest grane i za wszelką cenę nie robić tego w emocjach, żeby później nie żałować.
Z makmekiem się nie zgadzam. Nie wszyscy dookoła to nieuczciwi ludzie, którym na dzień dobry trzeba już wystawiać kredyt zaufania i już tylko czekać, kiedy się wyczerpie.
życze wytrwałości w tak cudownym związku.:brawo