

| cytrynkaxd | 12. Lipiec |
| urszula40 | 12. Lipiec |
| anusia60 | 12. Lipiec |
| karina26 | 12. Lipiec |
| kobieta | 12. Lipiec |
Magda417 | 00:13:36 |
#
poczciwy | 01:15:59 |
niekompatybilny | 02:13:56 |
Julianaempat... | 06:36:04 |
NieOddycham | 07:37:43 |

Witam .od paru dni wchodzę na portal i zastanawiam czy się odezwać ,większość opisanych zdrad jest podobnych do mojego aktualnegor1; miodur1; .tylko jest jedna różnica nasze małżeństwo już trwa ponad 25 lat ,a niedawna wiem że moja połowa ma faceta ,nie wiem jak długo ale ostatnio zauważyłem dziwne jej zachowanie przy komputerze ,podczas dzwonienia. Zaciekawiło mnie to i założyłem w jej kompie małego szpiega I JESTEM PEWNY. Ale co dalej ? ??to mnie najbardziej męczy, zrobić to samo ??,czy wywalić jej wszystko na ławę????
Całe nasze małżeństwo to tylko harówka po 12-14 godzin ,jestem samokrytyczny i wiem że mało byłem w domu, przeważnie tylko na noc ,mało okazywałem uczuć ,wychowanie dzieci to przeważnie jej zasługa ,może to oklepane ale przecież nie dla siebie harowałem tylko dla nich i po co? Nie brakowało w domu nic ,im więcej pracowałem to było ciągle mało ,pieniędzy ,pobytu z rodziną ,kontaktu z dziećmi, uczuć ,a jak chciałem coś zmienić to wyrzuty, że co to za chłop który nie umiem rodziny utrzymać ,a mamy dom, dwa samochody ,dzieci po studiach, i jak tu dalej żyć r30;..