

| Alfinka26 | 22. Lipiec |
| majeczka84 | 22. Lipiec |
| Patryk1991 | 22. Lipiec |
| julian1974 | 22. Lipiec |
| smutna22 | 22. Lipiec |
heniek | 00:35:14 |
Mundi83 | 03:15:25 |
Julianaempat... | 03:28:29 |
#
poczciwy | 06:44:14 |
Quanta1670 | 09:00:55 |
Właściwie sprawa prosta 8 lat po ślubie, zona wyjechala za granice twierdzac iz nie chce wiecej pracowac tu za grosze ja zostalem z naszym 7 letnim synem w domu. Postanowila wyjechac na rok poki co przyjechala na tydzien po 4 tygodniach lecz ten tydzien byl hmmm... zero uczucia z jej strony musze dodac wiekszosc czasu spedzila poza domem. Ogólem jesli chodzi o kontak na odleglosc czesto slysze iz duzo pracuje i musi sie wyspac wiec pare minut na skype i ucieka ale jak pokazywala zdjecia to chyba nie zwrocila uwagi iz cyfrowka pokazuje date i godzine i tam wiadomo imprezki do 3 w nocy. Wiec cos mnie tknelo i moze zrobilem cos chamskiego ale sprawdzilem jej telefon a tam takie wiecie slodkie sms z innymi osobami tzn mezczyznami z pracy, wiec oczywiscie pytam coz to jest a ona ze to oni do niej sie dowalaja itd. Teraz pojechala spowrotem a ja mam przekonanie iz jej tam jest dobrze bezemnie i syna oraz iz swietnie sie tam bawi w towarzystwie innych panow. rzecz jasna nie mam stuprocentowej pewnosci za reke nie zlapalem w lozku a ona sie nie przyznaje lecz po tylu latach taka sprawa bardzo mnie boli i nie daje mi to normalnie zyc. Prosze o poradę
:brawo
Historia sprzed 4 lat;