

Crusoe | 00:49:56 |
Julianaempat... | 01:18:21 |
#
poczciwy | 03:30:58 |
Aga104 | 05:33:21 |
NieOddycham | 09:08:52 |
Jestem żonaty od 18 lat i różnie w naszym związku się wiodło .Ostatni postanowiliśmy wyjechać wspólnie na wakacje żeby to wszystko poukładać (wicie , dzieci , dom itp.)
Jakoś nam się to udało . Ale po powrocie mojej żonie zebrało się na szczerość i wypaliła mi że tuż przed wyjazdem przeleciał ją jakiś gość w aucie poznany przez internet . To było dla mnie jak grom . Nie odezwałem się do niej przez dwa dni ( żeby do rękoczynów nie doszło) , jak już byłem gotowy na rozmowę to wyznała mi że jeszcze dwóch było i spotkała się z nimi po jednym razie w hotelach .
Staram się jakoś z tym uporać bo nie chcę pozbawiać moich dzieci rodziny , ale jest cholernie ciężko . Macie receptę jak z tym żyć ?