

| darek717171 | 13. Grudzień |
| alijan | 13. Grudzień |
| Szyszak4 | 13. Grudzień |
| trylogia | 13. Grudzień |
| Ola1312 | 13. Grudzień |
Edek_2 | 00:13:18 |
Julianaempat... | 00:13:30 |
Anetastp | 00:39:00 |
#
poczciwy | 01:17:29 |
Joanna96 | 02:43:12 |

moj swiat załamał sie 7 lat temu. Powinnam się cieszyc bo bylam wtedy w ciazy z drugim dzieckiem i dowiedziałam sie ze moj maz ma kochanke. Okres ciazy byl najgorszym czasem w moim zyciu Nie wiedzialam co ze mna bedzie Nie mialam pracy Wielkim wsparciem byla dla mnie rodzina, tesciowa ktora naperala abym zostala a on sie wyprowadzil. Zadawalam sobie pytanie co ze mna bedzie Patrzac z perspektywy czasu uwazam ze przyslowie " Nie wchodzi sie dwa razy do tej samej rzeki"sie sprawdza jestem z mężem ale zdrada towarzyszy mi przez caly czas gdyz ciagle o tym mysle Nie kocham juz meza Jestem z nim ze wzgledu na dzieci. Nie wiem jak mam dalej zyc co robic nie wiem jak byc szczesliwa Zycie stracilo dla mnie sens. czasmi mysle ze gdybym odeszla wtedy bylabym szczesliwsza.........