Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło

Ostatnio Widziani

Marla@40
Lilian00:06:53
Obito00:14:11
Malinka7300:40:06
wioletkas01:14:46

Shoutbox

Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Traumata
19.08.2023 18:44:44
Cześć

Zibiki17
10.08.2023 11:29:45
08.01.2014

PiotrPro
04.08.2023 23:04:05
Trójmiasto Uśmiech

Siwek432
30.07.2023 11:47:48
Siema

NowySzustek
04.06.2023 21:23:11
wlasnie mi pękł okrąglutki roczek ZERO KONTAKTU.. efekt: wcześniej ledwo mogłem wydusić a dziś pełną pierśią krzyczę ..To była zwykła szmata! pzdr

Metoda 34 kroków

Metoda 34 kroków dla kryzysu w małżeństwie na odzyskanie pewności siebie w oczach partnera.

1.Nie śledź, nie przekonuj, nie proś i nie błagaj.
2.Nie dzwoń często.
3.Nie podkreślaj pozytywnych elementów związku.
4.Nie narzucaj się ze swoją obecnością w domu.
5.Nie prowokuj rozmów o przyszłości.
6.Nie proś o pomoc członków rodziny-masz wsparcie teściów póki są po Twojej stronie.
7.Nie proś o wsparcie duchowe.
8.Nie kupuj prezentów.
9.Nie planuj wspólnych spotkań.
10.Nie szpieguj, to Cię zniszczy.
11.Nie mów 'kocham Cię'.
12.Zachowuj się tak, jakby w Twoim życiu było wszystko w porządku.
13.Bądź wesoły, silny, otwarty i atrakcyjny.
14.Nie siedź, nie czekaj na żonę/męża , bądź aktywny, rób coś.
15.Będąc w kontakcie z nim/nią postaraj się mówić jak najmniej.
16.Jeżeli pytasz co robił/a w ciągu dnia, przestań pytać.
17.Musisz sprawić, że Twój partner zauważy w Tobie zmianę, że możesz żyć dalej z nim/nią lub bez niej/niego.
18.Nie bądź opryskliwy lub oziębły, po prostu zachowaj dystans.
19.Okazuj jedynie zadowolenie i szczęście.
20.Unikaj pytań dotyczących związku do chwili, gdy zechce sam/a z Tobą o tym rozmawiać.
21.Nie trać kontroli nad sobą.
22.Nie okazuj zbytniego entuzjazmu.
23.Nie rozmawiaj o uczuciach.
24.Bądź cierpliwy.
25.Nie słuchaj co naprawdę mówi do ciebie.
26.Naucz się wycofywać, gdy chcesz zacząć mówić.
27.Dbaj o siebie.
28.Bądź silny i pewny, mów cicho i spokojnie.
29.Pamiętaj, że jeżeli zdołasz się zmienić,Twoje konsekwentne działania mówią więcej niż słowa.
30.Nie pokazuj zagubienia i rozpaczy.
31.Nie wierz w nic co usłyszysz i 50% tego co widzisz.
32.Rozmawiając nie koncentruj się na sobie.
33.Nie poddawaj się.
34.Nie schodź z raz obranej drogi.

Historia nietypowaDrukuj

Zdradzony przez żonęJesteśmy z żoną po 40-ce, prawie 20 lat stażu małżeńskiego. Żona pracuje, jako przedstawiciel handlowy, jeździ po kraju, wyjeżdża w poniedziałek wraca w piątek, sobotę w zależności od sytuacji. Kilka lat temu zapadła na rzadki zespół chorobowy występujący właściwe tylko u kobiet - jednym ze skutków choroby jest znaczny spadek libido i skąpa ilość śluzu przy stosunku. Proponowałem żonie użycie lubrykantu ale ona wzdragała się przed wszelkimi "gadżetami" erotycznymi, więc poniekąd musiałem powrócić do "pewnych praktyk kawalerskich". Pewnego razu zostawiłem w pracy ładowarkę do komórki a musiałem ją podładować. Ponieważ mamy z żoną te same telefony postanowiłem skorzystać z jej ładowarki. Kiedy szukałem w jej torbie podróżnej, znalazłem opakowanie żelu intymnego. W pierwszym momencie się ucieszyłem, bo myślałem że jednak się namyśliła. Ale okazało się, że w butelce jest tylko połowa zawartości. Oczywiście spytałem o co chodzi, odpowiedziała, że to nie jej tylko jej koleżanki, że na razie wzięła na próbę, jak się sprawdzi to kupi własny. Tyle, że to był poniedziałek - dzień wyjazdu, miała cały weekend aby go wypróbować a nic nie zaproponowała. Zrzuciłem to na karb jej niechęci do gadżetów i zbagatelizowałem. Kilka tygodni później musiałem wykonać naprawdę usterki w samochodzie żony, potrzebne były narzędzia. W bagażniku, w jednym z pudełek gdzie powinny być narzędzia znalazłem schowaną butelkę lubrykantu, już inną - sprawa sprawa stała się ewidentna. Podczas długiej,gorzkiej rozmowy dowiedziałem się wszystkiego. Podczas jednego z wyjazdów zapoznała faceta i zakochała się, powiedziała że czuła się jakby znów miała 20 lat, nie była w stanie nad tym zapanować. Na początku był to związek tylko platoniczny. Jej w zupełności wystarczała sama obecność, wspólne spacery, wyjścia do restauracji, na tańce itp. Ale facet (jak to facet) z czasem chciał pójść na całość. Żona w obawie, że związek może się rozpaść zgodziła się. Żałosne jest w tym to, że robiła to z nim równie niechętnie jak ze mną a jeszcze udawała namiętną kochankę. Brutalnie mówiąc : kupowała romantyczne chwile za seks. Żałosne jest też to, że aplikowała żel w tajemnicy przed nim bo o swojej chorobie, oczywiście, nic mu nie powiedziała. Kiedy się wszystkiego dowiedziałem, gniew mieszał się ze smutkiem, gniew - wiadomo, a smutek bo mi było tej kobiety żal. Udawała i przede mną i przed nim ! Żałosne ! Obecnie jesteśny w separacji.
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?