| TripleF | 12. Marzec |
| radeon | 12. Marzec |
| 1qazcu | 12. Marzec |
| ewcia200 | 12. Marzec |
| Ifka | 12. Marzec |
Jess | 01:26:28 |
Aga104 | 03:03:06 |
Landexpzglosy | 03:40:39 |
JamesTon | 03:43:19 |
NieOddycham | 04:55:28 |

Witajcie,
Szybko i na temat. Mojego znajomego zdradziła żona, są tereaz na krawędzi on chce jej wybaczyć a ona mówi że musi sie zastanowic bo go nie Kocha. On myśli, że to jego wina, ona jednak nie jest pewna co ma zrobić. Jemu brak sił aby wywalić ją z chaty, jej brak sił aby odejść. Ja niestety wiem o jej poprzednich zdradach, zapytałem czy powiedziała o nich mężowy na co ona odparła że "co ty bo musiałabym sie już pakować". Dziwne to wszystko, zawsze wydawała mi sie dobra ta dziewczyna, ale jak postawie sie w miejscu jej męża to dramat. No i teraz doradzcie mi, mam z nim pogadać i powiedzieć mu o poprzednich wybrykach, czy olać to i niech sobie radzą ?
pozdrawiam