

Kakua | 01:32:54 |
Julianaempat... | 03:17:27 |
Aga104 | 10:35:07 |
Aanna1a | 15:09:40 |
NieOddycham | 21:27:54 |
Witajcie,
Szybko i na temat. Mojego znajomego zdradziła żona, są tereaz na krawędzi on chce jej wybaczyć a ona mówi że musi sie zastanowic bo go nie Kocha. On myśli, że to jego wina, ona jednak nie jest pewna co ma zrobić. Jemu brak sił aby wywalić ją z chaty, jej brak sił aby odejść. Ja niestety wiem o jej poprzednich zdradach, zapytałem czy powiedziała o nich mężowy na co ona odparła że "co ty bo musiałabym sie już pakować". Dziwne to wszystko, zawsze wydawała mi sie dobra ta dziewczyna, ale jak postawie sie w miejscu jej męża to dramat. No i teraz doradzcie mi, mam z nim pogadać i powiedzieć mu o poprzednich wybrykach, czy olać to i niech sobie radzą ?
pozdrawiam