

| wirdiana | 14. Maj |
| pedrovonhaker | 14. Maj |
| moje_miasto | 14. Maj |
| summer | 14. Maj |
| mazacki | 14. Maj |
Landexpzglosy | 00:24:19 |
Aga104 | 01:06:17 |
smutna555 | 01:14:02 |
#
poczciwy | 01:58:00 |
johnymiky | 11:50:55 |

witajcie. Sprubuje opisać sytuację najkrócej jak tylko się da. Otóż jestem z żoną 4 lata, 2 lata po ślubie, mamy dziecko. Ja bylem wobec niej fair, nigdy jej nie zdradziłęm ale oszukałem. Mianowicie spotkałem się z koleżanką z którą kieeedyś chciałem być. Opisałem to w pamiętniku, także to że kiedys się w niej zakochałem i że może i bym chciał by teraz była ze mną. Ona nigdy tego ode mnie nie usłyszała. Moja żona 2 lata temu znalazła ten pamiętnik i to przeczytała, ale zostala ze mną i dała mi dziecko. Minęły 2 lata od tamtej sytuacji. Nagle jakioś w połownie stycznia oznajmiła ze musi odpocząć i jedzie na tydzien, sama gdzies za miasto. Po powrocie oznajmiła mi ze chce rozwodu, ze to juz koniec, ze nie kocha. Po kilku dniach okazało się że pisze z jakimś gosciem z zagranicy. Po pewnym czasie postanowiłem sprawdzić o czym oni tak piszą. Cóż nie było to miłe - napisała wszystko o mnie, co robiłęm źle itd, ale okazało się że pisała też z 2 innymi facetami, ale z tym z zagranicy miala najwiekszy kontakt. Po jakimś czasie gdy juz naprawde byłem wyczerpany proszeniem i mowieniem ze ją kocham powiedziała mi ze ten gościu to idiota, ktory mysli tylko o jednym, ze naciąga laski itd, oraz powiedziałą"zebysmy sprubowali". I ok, przestałem sprawdzac, chciałem zaufać, ale ciągle jak kożystala z neta to jak wchodfzilem do pokoju wyłączała szybko gg i okno przeglądarki. No i stało się, hehe przypadkowo wszedlem w zakladkach nie na FB tylko na NK, ale jako, że nie zamknęła okna to przywrociło tylko jej konto i co zobaczyłęm ?? że on dalej z nią pisze, ostatnio zerknąłem w maila i napisał "Re: (Re = czyli odpisała) skoro wie ze piszemy to gdzie mam pisać na gg moze ??" Ona teraz twierdzi ze z nikim nie pisze, ze chce zaufac mi bo ją skrzywdziłęm i dlatego chciała sie rozstac. Hmmm coś mi tu śmierdzi. Ja wiem, może to haotycznie napisane ale - hmmmm poprostu inaczej nie umiem.
W skrócie - pisze z gościem z zagranicy któy cały czas wypisuje ze tęskni i ją kocha, a mnie mowi ze nie ma z nim kontaktu. Głównie chodzi o to ze ma ponad 25 lat i dziecko.