

| nina28 | 15. Lipiec |
| Pathi | 15. Lipiec |
| lusiek | 15. Lipiec |
| olka | 15. Lipiec |
| abisag | 15. Lipiec |
Crusoe | 01:09:12 |
Julianaempat... | 01:37:37 |
#
poczciwy | 03:50:14 |
Aga104 | 05:52:37 |
NieOddycham | 09:28:08 |
Więc już po pierwszej rozprawie i na razie nie będzie rozwodu bo jak stwierdziła sędzina nie nastąpił całkowity rozpad małżeństwa bo mieszkaliśmy razem jeszcze parę tygodni temu ale to nie ważne,teraz liczy się moja córka i mój stan psychiczny a ten jest różny są momenty kiedy wydaje mi się że najgorsze mam za sobą a potem przychodzą wspomnienia poczucie straty wspólnego w trójkę przebywania itd nie potrafię się przestawić na inne życie wiem potrzeba czasu, wiem też że nie potrafiłbym już z nią być choć jeszcze ją kocham jaki to trudne muszę kończyć bo mam doła hej