

| Rycho500 | 20. Lipiec |
| gabi11 | 20. Lipiec |
| Lenka69 | 20. Lipiec |
| anuska | 20. Lipiec |
| dodera1 | 20. Lipiec |
Crusoe | 00:11:50 |
Julianaempat... | 00:38:30 |
#
poczciwy | 02:32:14 |
jacksparrow | 04:33:45 |
NieOddycham | 21:11:47 |
Mam do Was prośbę POMÓŻCIE!!!!!!!!!
Na tą stronę wpadłem przypadkiem po tym jak dostałem kosza od żony.Mam 32lata i 9letni staż córka ma 8lat, i tak jak wielu facetów tu pisze starałem się jak mogłem,dobra praca,wczasy 2 razy do roku latem Morze zimą narty. Gotowałem ,sprzątałem ,zmywałem ,zabierałem dziecko na wieś ,aby moja żona mogła w spokoju pracować lub odpoczywać. NIe chciałem jej nadwyrężać i jak mówiła że nie chce jechać na wieś to nie jechała ,ale spotykała sie wtedy z tym kolesiem. Nawet poprzedni jej szef(poźniej zmieniła prace) o mały włos nie dostał w dziób bo jej ubliżył, a ona kilka dni po tym poszła z innym. Tydzień temu wyszło wszystko na jaw ,teraz obiecuje że mnie kocha i że nigdy tamtego nie kochała, twierdzi też że w łóżku zemną jest jej lepiej niż z tamtym,mówi że brakowało jej czułości z mojej strony a On jej szeptał do ucha wszystko że jest najnajnaj. Ze wzgdlędu na dziecko zdecydowałem się jej wybaczyć, zapomnieć o tej sprawie i zacząć wszystko od nowa starać się dać więcej czułosci od siebie. Nie wiem czy dobrze robię , czy za kilka lat nie dojdzie do tego samego.Obiecuje że nie .
Proszę Was szczere podpowiedzi jestem jeszcze w szoku i totalnie załamany nigdy nie spodziewałem się że mnie to spotka .
pozdrawiam i do usłyszenia