

Crusoe | 00:34:32 |
Julianaempat... | 01:02:57 |
#
poczciwy | 03:15:34 |
Aga104 | 05:17:57 |
NieOddycham | 08:53:28 |
Witam
Jesteśmy małżęństwem od 23 lat, znamy się 25 (niedługo rocznica) mamy 2 dwójkę dzieci
W ostatnie Walentynki po upojnej zabawie we dwoje odkryłem na drugi dzień, że moja żona jest zakochana w drugim facecie. Okazało się, że trwa to prawie pół roku, gościem jest cudzoziemiec, który ledwo co mówi po polsku. Przez te ostatnie pół roku żona co rusz robiła mi z różnych powodów kongo. Fakt mieliśmy bardzo trudny okres (problemy zdrowotne jej matki). Ja cierpliwie to znosiłem, wyciągałem rękę do zgody, a teraz taka załata. Okazało się, że pół godziny po dość dobrym seksie, pisze na FB do tego gościa, że jest nieszczęśliwa i że go kocha.
Po burzliwej rozmowie stwierdziła, żę fizycznie mnie nie zdradziła, że jest to tylko chwilowa głupota zauroczenie.
Ppostanowiłem, że dam jej szansę odbudować odbudować zaufanie.
Ona stwierdziła, ze zerwie z nim kontakt
Jak myslicie, czy dobrze zrobiłem dając szansę, i czy jest możliwe, że będzie szystko dobrze?