

#
poczciwy | 00:39:37 |
JustinIngep | 01:41:02 |
Roszpunka19 | 04:08:49 |
Crusoe | 06:36:59 |
NieOddycham | 10:35:39 |

Witam wszystkich
Po 14 latach bycia razem moja kobiet zrobila mi numer stulecia,a bylem jej pewny na 150% ze tego nie zrobi(wiek jestem idiota).
Wyjezdzalem co roku za granice do pracy na pare miesiecy,zona w tym czasie pracowala w Polsce zawsze wszystko bylo ok,2,5 roku temu urodzilo sie nam coreczka,w zeszlym roku po moim wyjezdzie zona zamieszkala ze swoimi rodzicami zebu tesciowa mogla pomoc w opiece nad dzieckiem,nasze mieszkanie w drugim miescie oddalonym 0 10 km stalo puste,czasem zona nocowala w nim aby sie wyspac.
W piatek wrocilem do Polski w poniedzialek cos mnie skusilo aby przeszukac komputer zony i TU TOTALNY SZOK,zona zarejestrowana na erodate,Od razu zdobylem chaslo do wszystkich portali i emaili na ktorych byla zarejestrowana,skopiowalem duza czesc wiadomosci z erodate lacznie z wiadomosciami ze skrzynki poczyowej(z wysylanymi zdjeciami,fajne uczucie miec zdjecia wlasnej zony ktore wysylala innym faceta,mi nigdy zadnego nie wyslala,az krew zalewa)
Cale archiwum dwoch kont gg.
Narazie przeczytalem moze 20% i nie mam sily ani ochoty na wiecej,moja psychika mogla by tego nie wytrzymac.
Zona udawala glupia i klamala caly czas,nawet przysiegla na zycie wlasnego dziecka ze nic takiego nie bylo,to ja posadzilem przed kompem i pokazalem jej skrzynke pocztowa,scielo ja z nog,ale wciaz klamala,ze konto usunela,a ja przeciez 30 minut wczesniej przejalem jej konto na erodate.
Teraz przyznala sie ze zdradzila mnie raz z jednym facetem i 3 razy z drugim,jednak na podstawie emaili i wiadomosci na erodate mozna przypuszczac ze bylo tego wiecej.
Na razie staram sie jej wierzyc,ale kusi mnie zeby odczytac cala historie gg,choc ona mnie prosi zebym tego nie robil.
Wkorza mnie to ze od samego poczatku zwiazku mialem duzo wieksze potrzeby sexualne niz ona,i probowalem urozmaicic zycie sexualne z nia,ale ona nigdy nie chciala,byla totalnie asexualna, a tu z emaili,i portali dowiaduje sie ze robila rozne cuda z facetami,o ktorych ja zawsze marzylem zeby z nia robic.
Najbardziej mnie to zdenerwowalo ze do naszego mieszkania w ktorym mieszka nasza coreczka zaprosila sobie faceta,do tego mieszkania na ktore ja oszczedzalem ograniczajac sobie jedzenie i pracujac po 250-260 miesiecznie.
Teraz sie zastanawiam co zrobic,czy przeczytac wszystkie wiadomosci gg,czy wyrzucic ja za drzwi(chciaz wciaz ja kocham i zal mi jej teraz) i poinformowac rodzine za co.
Narazie postanowilem ze mieszkanie przepisujemy na mnie.
Wciaz jestem w wielkim szoku,i nie mysle racjonalnie najgorsze przezycie w moim zyciu.
Co zrobic teraz,przebaczyc,czy rozwiesc sie,wyrzucic za drzwi i zostawic sobie mieszkanie i pieniadze?
Czytac archiwum gg czy skasowac to wszystko?
Btw zona byla tak zdesperowana ze ukradla mi laptopa na drugi dzien,ale pominela maly szczegol ze wszystkie kopie sa na telefonie i kilku serwerach online,i plycje cd.
Zadzwonilem wiec od razu i dalem jej 5 minut na przyjazd albo dzwonie do jej rodzicow i pokaze im jej zdjecia i emaile.