

| Rycho500 | 20. Lipiec |
| gabi11 | 20. Lipiec |
| Lenka69 | 20. Lipiec |
| anuska | 20. Lipiec |
| dodera1 | 20. Lipiec |
#
poczciwy | 01:42:29 |
jacksparrow | 03:44:00 |
Julianaempat... | 07:55:59 |
NieOddycham | 20:22:02 |
marta1989 | 21:14:48 |
Witam wszystkich serdecznie.
Po 25 latach małżeństwa odkryłem, że żona zdradza mnie z moim kolegę którego znam jeszcze z czasów studenckich.
Ten romans trwa co najmniej od około 2 lat. We wrześniu tego roku zauważyłem podejrzany SMS w telefonie żony. Ponieważ telefon jest zarejestrowany na mnie to udało mi się dostać do billingów - 2000 SMS-ów najczęściej w nocy 23, 24, 1, 2. Nie miałem pewności, a może bałem się weryfikować jaką formę ma ta korespondencja. W pierwszy dzień świat udało mi się zdobyć telefon żony i przeczytałem SMS-y które od niego otrzymała. Jednoznacznie wskazują na charakter tego związku. 25 grudnia po zabraniu telefonu żonyi odegrałem komedię z poszukiwaniem telefonu i odwiozłem moich rodziców, którzy byli z nami na święta. W drodze powrotnej przeczytałem te SMS-y. Wracając do domu przed domem stał jego samochód. Wszedłem dałem w mordę i wyrzuciłem z domu. Od tego czasu po prostu nie mogę się pozbierać a żona twierdzi, że od 25 tylko mnie kocha. To jest po prostu całkowity brak szacunku dla mojej inteligencji. Szczególnie, że prawdę mówiąc "mój kolega" od zawsze ślinił się do mojej żony, a i ona, patrząc z dzisiejszej perspektywy, była wobec niego więcej niż miła.