

| ruda781017 | 10. Sierpień |
| romeoo44 | 10. Sierpień |
| emma2008 | 10. Sierpień |
| justi3424 | 10. Sierpień |
| DANA1981 | 10. Sierpień |
BuddyZIngep | 00:10:05 |
Crusoe | 01:07:49 |
NieOddycham | 05:55:46 |
Aga104 | 15:10:34 |
Runio | 17:46:02 |
Witam. Zostalem zdradzony przez Zone. jestesmy małzeństwem 10 lat mamy szescioletnią córeczkę wszystko było wspaniale prawie jak w bajce aż do 1 listopada 2011 kiedy się o tym przypadkowo dowiedziałem mianowicie jak wysyłała smsa nie wiedząc że jestem w pokoju , poprosiłem aby pokazała mi telefon lecz sms skasowała ale jej zachowanie było dziwne więc sprawdziłem biling który mnie zaniepokoił ale głowa mówiła to niiemożliwe , od roku dzien w dzien po kilka smsow więc spytałem wprost odpowiedz mnie zabiła . Ze byli kolegami i pisali o niczym ale spędzili kilka bliższych spotkań . Mój świat się zawalił ona mówi że mnie kocha że nie może życ be zemnie że nie potrafi wytłumaczyc jak to się stało . Powiedziała że już to zakonczyła że kocha tylko mnie i nie może sobie tego wybaczyc jak mogła mi to zrobic ze jestem najważniejszy itd itd ale skąd mam to wiedziec . Przypomne ze naprawde bylismy super małżeństwem tak mi się wydaje . Jak wybaczyc czy wybaczy , byc razem czy osobno , mam kamien na sercu z jednej strony KONIEC ale naprawdę ją kocham , nienawisc za to co mi zrobiła a z drugiej miłośc . Napiszcie coś bo nie mam z kim pogadac , wygadac sie