| Rycho500 | 20. Lipiec |
| gabi11 | 20. Lipiec |
| Lenka69 | 20. Lipiec |
| anuska | 20. Lipiec |
| dodera1 | 20. Lipiec |
#
poczciwy | 01:25:40 |
jacksparrow | 03:27:11 |
Julianaempat... | 07:39:10 |
NieOddycham | 20:05:13 |
marta1989 | 20:57:59 |
Mój związek przez 13 lat był można powiedzieć jakich wiele problemy życia codziennego , monotonia itp . Czemu zastanawiam się nad tym ? Zawsze są jakieś wątpliwości a niestety wiele razy próbowałem to wyjaśnić i nic . Przedstawiłem żonie dowody które sprawiły iż oskarżyłem ją o zdradę i cóż usłyszałem NIE JA NIE i tyle żadnych wyjaśnień . Moja żona zachowuje się jak złodziej który złapany za rękę mówi że to nie jego ręka .Dlaczego twierdzę ,że zdradziła ? Otóż szpiegowanie , kontrolowanie nic nie dało lecz kto szuka ten znajdzie . Na stronie policji , znalazłem dokument w którym było opisane w jaki sposób są wykrywane ślady w przypadkach gwałtu lub odbycia aktu seksualnego . Ta wiedza pozwoliła mi zdobyć dowód jej niewierności . Przez prawie dwa lata starałem się udowodnić żonie iż jestem dobrym mężem i ojcem ale bawiła się mną jak kotek myszką .Prezenty , kolacje przy świecach i dużo erotycznych wieczorów . Niestety w tym czasie wytykałem jej wszystkie błędy jako zdrajcy . Cóż mi to dało ? Dało mi to iż wyszkoliłem doskonałego zdrajcę .;-(
Zastanawiam się jak żyć dalej z tą świadomością , są dzieci i one mnie jeszcze w tym związku trzymają . Teraz mnie już nie zdradza , tak myślę ale czy napewno . Już nie mam siły ani ochoty ratować tego związku . Niby jest OK ale nie tak do końca , to się czuje czasami w drobnych szczegółach .Chyba sam sobie jestem winien , bo jaka kobieta szanuje romantyka , poświęcającego każdą chwilę dla rodziny by miała wszystko , to jest żałosne . Miałem ogromną ochotę zemścić się i wielokrotnie miałem okazje lecz było jedno ale JĄ widziałem przed oczami bo ją kocham i tego nie zrobiłem . No i tak sobie tkwię w tym związku