

| cytrynkaxd | 12. Lipiec |
| urszula40 | 12. Lipiec |
| anusia60 | 12. Lipiec |
| karina26 | 12. Lipiec |
| kobieta | 12. Lipiec |
#
poczciwy | 00:30:11 |
niekompatybilny | 01:28:08 |
Julianaempat... | 05:50:16 |
NieOddycham | 06:51:55 |
Magda417 | 08:11:22 |

Moja historia jest smutna,jak każda taka zdrada
,dramat gniew chęć zemsty.żona nie liczy się z niczum jesteśmy 12 lat po ślubie a już drugi raz mi to robi.teraz nawiązała kontakt z jakimś kolesiem przez internet,gdy się zoriętowałem ona zaprzeczała ,wypierała się.ja wiem naco ją stać i ciągnołem temat znalazłem w jej telefonie jej zdięcia w bieliżnie,przegląda pobliskie hotele i pęsionaty,w poszukiwaniu miejsca spotkań.Kiedy jej powiedziałem co wiem,zaprzeczała ale po chwili powiedziala że ona potrzebuje czasu,że zmęczyła się mną,że niewie co domnie czuje.dzień puźniej już mówiła że mnie mie kocha ,że jesteśmy parą już tulko na papierku,że lepiej będzie jak się wyprowadze.mamy dzie dziewczynki 12lat i 2 latka i ja nie wyobrażam sobie życia bez nich .MAM wielką potrzebe zemszczenia się na tej kobiecie .zato jak mnie potraktowała jak śmiecia,.jak mamy ze sobą mieszkać pod jednym dachem,mijać się patrzeć na siebie.niewiem co mam zrobić ....