

| julcia90 | 08. Wrzesień |
| jestem_super | 08. Wrzesień |
| marzena24 | 08. Wrzesień |
| malinka anka | 08. Wrzesień |
| Vika86 | 08. Wrzesień |
Julianaempat... | 03:25:42 |
Soket45 | 03:56:15 |
Kakua | 04:00:15 |
#
poczciwy | 04:00:55 |
SS20 | 05:44:30 |
Jakoś nie wiem jak zacząć to pisać. Spróbuje tak. Oboje z żoną wyjeżdżamy do pracy za granice. No i właśnie tam się to stało. Z nami mieszkali inni ludzie i jak to zwykle bywa wieczorami w soboty robiliśmy grilla. podczas takich imprez zauważyłem żona rozmawia z gościem. Zawsze uważałem że to nic złego że przecież i ja rozmawiam z innymi kobietami. Utwierdzała mnie w przekonaniu iż tylko rozmawiają. Mi to wystarczyło. Raz nawet przyszła w nocy do domu [tu dodam że ja po prostu byłem już zmęczony i poszedłem spać] któregoś razu na grillu też poszedłem wcześniej spać. Sam nie wiem jak to się stało ale obudziłem się w nocy [ok4 nad ranem] i zobaczyłem że mojej nie ma jeszcze. A że grill był robiony u nas w ogrodzie wyszedłem zobaczyć co się dzieje. Wychodząc zdziwiło mnie że taka cisza tam panowała. No i właśnie zobaczyłem jak moja robi dobrze gościowi. Nie wiem czy to był wstęp do sexu czy tylko tak się bawili, wiem tylko tyle że mnie wtedy trochę poniosło [nie jestem z tego dumny]. Powiedziała mi że mu nie dała ale ja bym się też tak tłumaczył, nie wiem. W tym momęcie mijał już rok jak staraliśmy się o dziecko [wina leży po mojej stronie]. mimo wszystko dałem jej szanse.Mija dwa lata od tego, a jakoś nie czuje że się między nami poprawiły kontakty raczej ciągle jest gorzej. Ostatnio żona powiedziała że mnie nie kocha, zabrała swoją część pieniędzy z konta.Jedyną szansą dla mnie żebym został ojcem jest pomoc kliniki-moja powiedziała że nie chce w ten sposób.
Sam nie wiem co robić. Może ktoś powie że głupi jestem ale mi zależy. Nie chcę tego stracić, ale z drugiej strony na siłę też nie można