

| ona_83 | 16. Styczeń |
| siaczek1991 | 16. Styczeń |
| Aterluna | 16. Styczeń |
| jupik89 | 16. Styczeń |
| milki | 16. Styczeń |
Edek_2 | ![]() |
Rognar | ![]() |
Anetastp | 00:23:40 |
Landexpzglosy | 00:35:30 |
Julianaempat... | 01:19:01 |

Jakoś nie wiem jak zacząć to pisać. Spróbuje tak. Oboje z żoną wyjeżdżamy do pracy za granice. No i właśnie tam się to stało. Z nami mieszkali inni ludzie i jak to zwykle bywa wieczorami w soboty robiliśmy grilla. podczas takich imprez zauważyłem żona rozmawia z gościem. Zawsze uważałem że to nic złego że przecież i ja rozmawiam z innymi kobietami. Utwierdzała mnie w przekonaniu iż tylko rozmawiają. Mi to wystarczyło. Raz nawet przyszła w nocy do domu [tu dodam że ja po prostu byłem już zmęczony i poszedłem spać] któregoś razu na grillu też poszedłem wcześniej spać. Sam nie wiem jak to się stało ale obudziłem się w nocy [ok4 nad ranem] i zobaczyłem że mojej nie ma jeszcze. A że grill był robiony u nas w ogrodzie wyszedłem zobaczyć co się dzieje. Wychodząc zdziwiło mnie że taka cisza tam panowała. No i właśnie zobaczyłem jak moja robi dobrze gościowi. Nie wiem czy to był wstęp do sexu czy tylko tak się bawili, wiem tylko tyle że mnie wtedy trochę poniosło [nie jestem z tego dumny]. Powiedziała mi że mu nie dała ale ja bym się też tak tłumaczył, nie wiem. W tym momęcie mijał już rok jak staraliśmy się o dziecko [wina leży po mojej stronie]. mimo wszystko dałem jej szanse.Mija dwa lata od tego, a jakoś nie czuje że się między nami poprawiły kontakty raczej ciągle jest gorzej. Ostatnio żona powiedziała że mnie nie kocha, zabrała swoją część pieniędzy z konta.Jedyną szansą dla mnie żebym został ojcem jest pomoc kliniki-moja powiedziała że nie chce w ten sposób.
Sam nie wiem co robić. Może ktoś powie że głupi jestem ale mi zależy. Nie chcę tego stracić, ale z drugiej strony na siłę też nie można