

#
poczciwy | 00:56:33 |
JustinIngep | 01:57:58 |
Roszpunka19 | 04:25:45 |
Crusoe | 06:53:55 |
NieOddycham | 10:52:35 |

Witam wszystkich. Od pol roku moja zona zdradza mnie z kolega z pracy. Mamy dwojke dzieci, ktore bardzo kocham dwie coreczki w wieku 5 i 7 lat.
Dlatego walczylem o nasz zwiazek prawie pol roku wyjezdzalem do rodzicow i wracalem, poniewaz mnie o to prosila. Mowi ze kocha nas obydwu. I on jest dla niej zabawka a ja bede zawsze mezem. Czuje sie upokozony, moralnie zdolowany i nie mam wiecej sily. Tesknie za cieplem a wiecznych dyskusjach o kasie. Podjalem decyzje o rozwodzie. Nie che tak dluzej zyc. Ostatnio nawet przy mnie zamowila sobie smsem swojego przyjaciela, ktory na moich oczach ja odebral. W tym momencie resztak uczuc ktore do niej mialem po prostu pekla.
Zal mi tylko dzieci mamy dwie coreczki w wieku 5 i 7 lat. Nasz zwiazek nie ma w moich oczach sensu. Chetnie uslysze Wasze opinie