

Kakua | 01:46:11 |
Anetastp | 01:53:57 |
Julianaempat... | 02:17:07 |
Krz 78 | 02:45:25 |
Aanna1a | 03:45:32 |
Jak już wiecie co nie którzy mnie znają . Moja zdrada wystąpiła na przełomie stycznia i lutego ,a dokładnie doszło do aktu lecz jak poinformowała mnie ex kontaktowała się z nim przez internet już od września 2010 r. W moim życiu nic szczególnie niepokojącego się nie działo a wręcz przeciwnie 2010 r był rokiem jak do czasy gdy się dowiedziałem był rokiem bardzo udanym i obiecującym na przyszłość. Leciał 12 rok naszego małżeństwa ,mamy 2 zdrowych ślicznych dzieci parkę :-) kasy coraz więcej nie za dużo ale szło coś odłożyć itd .Ex pracowała w firmie handlującej dywanami ,w której to odpowiadała miedzy innymi za kontakty z tureckimi producentami dywanów. wszystko łądnie pięknie ,nie miałem podstaw żeby się czego kolwiek obawiać jak zapewniała że turki do brudasy co te polki ze sobą robią jak tam wyjeżdzają i tym podobne teksty. Ale zaczęła zostawać dłużej w pracy, napomniał raz o jakimś artykule w gazecie na temat zdrowia intymnego kobiety i że stosunek powinien się kończyć w środku i że w związku z tym musi sobie kupić plastry :-) hm , zacząłem się zastanawiać i myśleć że chyba coś jest nie tak.Już wcześniej z nią nie raz rozmawiałem na temat wyjazdu do turcji i powiedziałem jej że nie bardzo mi się uśmiecha ale pogadamy o tym jak będzie taka potrzeba.Na początku stycznia przyszła do mnie i mówi że szefostwo poprosiło ją żeby pojechała z nimi do Hanovery na targi dywanów na 3 dni . Szefostwo młode małżeństwo koło 30 kasy w bród. Mówię ok jedz chociaż już były dziwne sygnały sprzeczne odpowiedzi itd. Myślałem że może z szefem coś się zaczyna skoro dłużej w pracy zostaje.Dobra wróciła z Niemiec mija tydzień i mówi do mnie za 3 dni lecę z szefem do turcji............:( bry mówię ale ty nie masz paszportu , odpowiedz krótka już wyrobiłam , wtf jak kiedy tak szybko ? tak w tydzień mi wyrobili ... pokaz paszport data 2 tygodnie wcześniej wydany czyli musiał być co najmniej miesiąc wcześniej oddany do wyrobienia. odpuściłem jedz skoro mówisz że mnie kochasz plastry antykoncepcyjne paszport już miałem dość. Myślę szef na 100% :( .Wiecie co wtedy czułem myślałem itd .Nad ranem mam ją zawieść do firmy skąd z szefem wyruszy na lotnisko .Jeszcze taki wątek w przeddzień wyjazdu Kochanie ona do mnie jedżmy do tesco musze se kupić jakąś bielizne do tej turcji ,ok jedziemy kupiliśmy .Kładziemy się spać mamy wcześnie jechać , nie mogę spać jak usnołem to przyśniło mi sie że ma w torebce bieliznę ale erotyczną na faktach autentycznych .Rano wstajemy mówie do niej pokaż mi co masz w torebce bo m iałem dziwny sen ,ona na to nie nie nie .Wyrwałem torebkę a w torebce 2 komplety sexi bielizny , znów godzina tłumaczenia że to dla mnie :-) przed wyjściem na lotnisko :-( .W tym momencie postanowiłem założyć na komputer domowy odpowiednie oprogramowanie które pozwoliło by mi uzyskać odpowiednie dowody w celu wygrania sprawy rozwodowej.Wróciła udajemy pięknie ładnie aż tu nagle pierwsza wiadomość .... kocham cie wróć do Mnie Murat ...o co kurwa chodzi jednak turek a nie szef jest jeszcze gorzej znów wiecie co sie dzieje ze mną , potem juz poszło z górki mail za mailem wiadomość za wiadomością .Wizyta z papierami u adwokata itd. Wytrzymałem za radą adwokata 3 tygodnie w tym stanie nic jej nie mówiąc . pewnej niedzieli już nie wytrzymałem mówię do niej kochanie zobaczymy se film .jaki?? śniadanie do łużka ,ok.Zobaczyliśmy i mówię do niej jak ci się podobało super film a chcesz pokaże ci coś jeszcze Co? no wyciągnołem te wszystkie jej maile poznajesz hhhhhhhhhhhhhhhhhhhh!!!! Tak Tak hhhhhhhhhhh.I wyszedłem z domu .Jak wróciłem to oznajmiłem że po komuni córki się wyprowadzam. Program dalej dziłą i ma jeszce więcej dowodów niczego się nie nauczyła mam jej obleśne do granic możliwości rozmowy z tym panem m.Teraz już jest lepiej zaczynam przybierać na wadze bo straciłem 14 kg staram się o tym nie myśleć w pażdzierniku mam nadzieje założyć sprawę obecnie mnie nie stać.Bardzo przepraszam za wszystkie błędy stylistyczne i ortograficzne .Pozdrawiam was i strzeżcie się bo nie znacie dnia ani godziny