| tomala | 14. Kwiecień |
| ankaK | 14. Kwiecień |
| Justyna_Sz | 14. Kwiecień |
| karol102 | 14. Kwiecień |
| madziara110 | 14. Kwiecień |
JamesTon | 00:24:55 |
Landexpzglosy | 01:45:15 |
Urzekajaca444 | 04:20:15 |
Julianaempat... | 05:04:11 |
Aga104 | 06:32:43 |

Nigdy nie pisałam na takim forum ale zawsze musi być ten pierwszy raz. Tak bardzo się z tym męczę, że postanowiłam się tym podzielić z kimś obiektywnym. Może wy mi coś doradzicie. Jestem 7 lat po ślubie, mam 6-letniego syna. Moje małżeństwo nie było zbyt udane, różnica charakterów, dochodziło między nami do spięć ale były też cudowne chwile, mimo wszystko bardzo się kochaliśmy.Wszystko tak na dobre zaczęło się psuć 2 lata temu,jak mój mąż zaczął nadużywać alkoholu- ciągłe awantury, libacje, przestał się interesować mną, jako kobietą,dziecko go nie obchodziło.Odsunęliśmy się od siebie,po jakimś czasie po przyjezdzie z pracy odkryłam w jego telefonie smsy od kobiety, z których wynikało,że mieli się spotkać ale nic z tego nie wyszło,ponieważ jej dziecko się rozchorowało. Znałam ją z widzenia-kiedyś,zostawił ją dla mnie- co za ironia.Wiem,że pisała mu na Nk,że życie jej się nie ułożyło.Zrobiłam awanturę,nie przyznał się do spotykania z nią ani do zdrady.Myślałam,że zwariuję już niczego nie byłam pewna. On pił nadal ale już trochę mniej.Poprosiłam o pomoc jego przyjaciela,zbliżyliśmy się do siebie,pomagał mi w trudnych chwilach,właśnie ta przyjazń wstrząsnęła moim mężem,z dnia na dzień przestał pić,poczuł zazdrość.Pokochał mnie na nowo;tak w sielance minęło nam 8 miesięcy.Od dwóch mies. czuję,żę coś jest nie tak ciągle jest zamyślony,nie ma dla nas czasu,nie okazuje uczuć,nie dzwoni,jak jest w pracy.Na moje pytania czy ma kogoś odpowiada,że to moja wyobraznia.Sprawdzam jego telefon ale jest dosłownie pusty,wymazuje połączenia.Sprawdzam licznik w samochodzie-robi więcej kilometrów niż zawsze.Nie chcę być okłamywana ale boję się prawdy.Żyję w takim zawieszeniu,serce mnie boli, myśli szaleją. Nie wiem co robić a on robi ze mnie wariatkę.Jak można tak igrać z czyimiś uczuciami?