

Kakua | 00:12:52 |
Anetastp | 02:13:11 |
Julianaempat... | 02:36:21 |
Krz 78 | 03:04:39 |
Aanna1a | 04:04:46 |
Witam
Nie bardzo mam z kim o tym pogadac,więc napisze.
Historia ciężka i dziwna i tak jak w tytule ,chyba bym wolal zeby mnie zdradzila.
Jestesmy po slubie 3 lata,wczesniej znalismy sie rok,dwa tygodnie temu przez przypadek się wydało,ze wczesniej pracowała jako prostytutka...
Skonczyła z tym miesiac przed naszym poznaniem,ukrywałaby pewnie to do konca ,gdyby nie ten przypadek...
Nie wiem co mam robic,żle działa to na moją psychikę,przez te 3 lata ogolnie bylo ok,nie wydaje mi sie zeby mnie zdradzała,nie było jakichs krzywych bardzo akcji,ale co z tego,skoro teraz nie potrafie chyba nai jej uwierzyc,ani zaufac,wszystko co sie wydarzyło do tej pory,poddaje analizie,zastanawiam sie co było przwdą a co nie,nie moge spac,jesc,martwie sie ze wykonczy mnie to od srodka...macie jakis pomysł? dzięki i pozdrawiam