

| pupil | 08. Luty |
| __ZaCzArOwAnA__ | 08. Luty |
| Darco | 08. Luty |
| Feromonka | 08. Luty |
| hanna0802 | 08. Luty |
Julianaempat... | 00:40:38 |
#
poczciwy | 00:59:11 |
Crusoe | 13:08:41 |
milyfacet | 15:16:45 |
Macen | 15:54:21 |

Dziewczyny przeczytajcie i proszę pomóżcie mi to zrozumieć, albo otwórzcie mi szeroko oczy bo może moje są zamknięte na wszystko. Mąż mnie zdradzał pół roku, koszmar naprawde... Same wiecie, ale dałam mu szanse. D. pracuje za granicą, tamta suka ma jego numer zagraniczny i miała jego skype. Kazałam mu oczywiście zmienić numery i wszelkie namiary. Zmienił skype, ale numer kom pozostał. W ostatnich dniach stycznia byłam w szpitalu, operacja bo ciąża była pozamaciczna, kolejny koszmar... Nie bede o tym wcale pisała bo nawet sie nie da... Teraz do sedna w piątek tydzień temu siedziałam ze znajomymi przy drinku i dostałam sms od tej suki z pytaniem jak tam po szpitalu... Zamurowało mnie!!! Skąd ma mój nr kom, który zmieniłam bo wypisywała do mnie różne rzeczy, ale najbardziej mnie zastanowiło skąd wiedziała o moim pobycie w szpitalu!? Od tamtej pory jest cisza, ale do D. też suka zadzwoniła twierdząc, że to ja ją nachodze smsami. D. zareagował gwałtownie, ale twierdził, że nie chce jej znać, że to nie on powiedział, że nie wiem kto itd. Wyglądał na naprawde wkurzonego na nia, ale... Dzisiaj już tak nie było, tajemnicze sms o 21 podobno od klienta, podczas naszej rozmowy na skype, powiadomienie o czacie z inna osobą i kiedy zapytałam o wszystko to zareagował bardzo gwałtownie... Czy słusznie podejrzewam, że dalej kwitnie romans? Nie bede ukrywała i przyznam się, że często mu wypominam zdrade... Nie jestem przy tym delikatna... Dziewczyny pomocy bo chyba znowu daje sie mamić temu czlowiekowi!!!