

| cytrynkaxd | 12. Lipiec |
| urszula40 | 12. Lipiec |
| anusia60 | 12. Lipiec |
| karina26 | 12. Lipiec |
| kobieta | 12. Lipiec |
Magda417 | 00:18:15 |
#
poczciwy | 01:20:38 |
niekompatybilny | 02:18:35 |
Julianaempat... | 06:40:43 |
NieOddycham | 07:42:22 |

Piszę z prośbą o poradę. Mam 58 lat, od 24 lat miałem żonę, którą kocham do dzisiaj. Owocem tej miłości jest 19-letnia córka, która wyprowadziła się z żoną, ponieważ żona, po wspólnych 24 latach, zakochała się w lesbijce! Ten stan trwa od zeszłego roku. Od Marca. Żona 3 września zeszłego roku się wyprowadziła wraz z córką. Córkę żona przekabacała na swoją stronę i skutecznie jej się ten manewr udał, żona teraz jest zadowolona, bo ma Święty spokój (były niezgodności w wychowaniu córki, niejednym głosem wychowywaliśmy dziecko, żona zawsze uważała, że nie mam racji) a córka widząc te kłótnie stawała za mamą, bo mama jest dobra, a tata zły, bo wymaga to czy tamto.Teraz mam trochę lepsze relacje z córką ale żona nadal jest z tamtą kobietą i wygląda na to, że im tak dobrze jest. Żona prowadzi oddzielną firmę i dobrze zarabia. Mam pytanie. Czy ten stan może być wynikiem klimakterium u żony i czy są szanse, że się to wszystko zmieni i że żona zrozumie swoje błędy i będzie chciała wrócić do mnie? Słyszałem, że taki stan może trwać 3 lata zanim żona zejdzie na ziemię. Jakie jest Państwa zdanie w tej bardzo trudnej, dla mnie, sprawie?
Pozdrawiam, Fredek"