Landexpzglosy | 01:48:27 |
JamesTon | 02:30:57 |
P1501 | 03:28:25 |
Rognar | 06:19:47 |
#
poczciwy | 07:07:07 |

Jestem od 7 lat w szczęśliwym związku. Od 3 jesteśmy małżeństwem. Mój mąż mnie kocha, zawsze byłam dla niego najważniejsza kobietą, jedyną miłością. Nigdy nie dał mi powodu, bym mogła pomyśleć inaczej. Mimo to jestem o niego potwornie zazdrosna. Nie mogę sobie z tym poradzić. Kiedy poznaje nową koleżankę zaczyna budzić się we mnie strach. potworny strach, chwilami graniczący z obłędem. W mojej rodzinie było wiele szczęśliwych, udanych związków. Wszystkie się rozpadły. Wszystkie kobiety zostawały same i wszystkie w taki lub inny sposób były zdradzone. Boje się tego i nie wiem jak sobie z tym poradzić... Czuję, że jestem na granicy obłędu...