zniszczona miłość
Dodane przez madzia28 dnia 05.08.2015 13:33
wiatam, moje małużeństow trwało niespełna 2 lata, rozstałam sie z mężem w pokojowych nastrojech, związałam sie wtedy z najlepszym przyjacielem, znałam go od dawna, zawsze mogłam mu ufac, nigdy mnie nie zawiudł, nigdy nie podejrzewałam go o to ze mugłby mnie skrzywdzic, aż do momentu gdy odkryłam ze mnie zdradził, to byl szok dla wszystkich, przyjaciele mówili ze kto jak kto ale nie on , ze to nie możliwe a jednak sie stało. on przepraszał, twierdził ze to trwało tylko 3 tygodnie, ze kocha tylko mnie i nie wyobraza sobie życia bezemnie, ona matka 2 dzieci , młodsza od niedo o 20 lat, mężatka, jego sąsiadka. twierdzi ze zakończył z ią wszystkie kontakty jednak gdy niespodziewanie go odwiedziłam ona była u niego twierdził wtedy ze przyszła bo chciała porozmawiac ze on ja prosił zeby wyszła, prosił zebym sie do niego przeprowadziła, stara sie , dzwoni co chwile pisze smsy przychodzi, jednak ja nie potrafie mu juz uwierzyc i nie wiem czy kiedykolwiek bede w stanie mu znowu zaufac, nikt w życiu nie zranił mnie tak jak on, moze gdyby mi racjonalnie wyjasnił dlaczego to zrobił, ale on tego nie potrafi, nie wiem co dalej, nie wyobrażam sobie zycia bez niego przeciesz od dziecka był w nim obecny teraz jednak wszystko sie zmnieniło, on wszystko zniszczył, naszą miłość, naszą piękną przyjażn poświećił wszystko dla jakiejs kapryśnej małolaty