miarka się przebrała
Dodane przez alex1970 dnia 11.10.2014 02:32
10 lat temu dowiedziałam sie o zdradzie meża ,bolało jak jasny szlak,nie mogłam sobie poradzic ,ból był nie do zniesienia ,chwilami wydawało mi sie ze serce wyskoczy mi gardłem ,meka trwała 1,5 roku,postanowiłm uciec .....ale gdzie, dokąd?? przed sama sobą??No spróbowałam teskniłam bardzo ,tylko nie mogłam zrozumiec do kogo ,do człowieka który mnie kłamał ?Cynizm i wyrachowanie.Wyjechałam do stanów,na pól roku,wróciłam bo zal było....bo nadal kochałam ,próbowałam ratowac ,iiii tak minęło 10 lat
Czasem przyłapywałam go na słodkich smsach ,ale zawsze znajdował wykręt ,albo raczej ja nie chciałam w to wierzyc,zawsze znajdowałam cudowne tłumaczenie....ze chyba nie czepiam sie i takie tam obarczanie siebie wina.Az pewnego pięknego dnia moj ukochany maz dorwał sie do mojej siostry i co i sie pomylił wszystko mi powiedziała słowo w słowo.Ale cos we mnie pękło .prEstałam płakac ,szlochac włosy rwac ,postanowilm działac ,wrzuciłam mojemu męzowi pewnego pieknego dnia małe cudeńko -pendrive i bingo mj maz po odmowie ze strony mojej siostry długo nie czekał
niecały tydzien ,zaproponował innej pani seks tłumaczac tym że chciałby ja uszczęsliwic no bo przeciez do tego daży kazdy męszczyzna .Powiem wam że uśmiałam sie po pachy ,laska w trakcie rozwodu z dwojgiem małych dzieci ,zapyziała niedomyta,i nie pisze tu złośliwe ,ale ja znam ,poprostu żałosna ,zreszta sama mu na tym nagraniu zadaje pytanie -dlaczego ona ?skoro ma piękna zone ?nie za bardzo wiedział co jej odpowiedziec oprócz "usczęśliwienia"Błagałja jak pies na kolanach ,a wczesniej uprawialismyy normalny seks dodam ze kilka godzin wczesniej.I co postanowiłam działac ,pozbierałam wiecej i odczekałam całe pół roku ,teraz jestem juz bardziej przygotowana na zastosowanie prawa Hamurabiego oko za oko zab za zab