zdrada
Dodane przez nieufna77 dnia 24.08.2013 18:41
Witam Ja zostalam zdradzona i to nieraz .Maz siedzac w domu niepracujac dopuscil sie czynu zalogowal sie na okola 30 portalach rantkowych .Odszyfrofalam haslo i oniemialam to co przeczytalam umawial sie z kobietami kupil karte startowa do tel i pisal do nich poza domem ,moje obawy o zdradzie rozwiewal pustym tlumaczeniem sie ze to zarty ze znikim sie nie spotkal nigdy .Minelo troszke czasu znalalzlam znowu niwy tel z nowa karta i ta raza przeczytalam smsy oniemialam ONE wiedzialy wszystko onas.Nadużywal coraz wiecej alkocholu a ja niemialam ochoty klas sie z ciagle pijanym facetem do luszka .Gdy zdobylam adres spotkalam sie z kilkoma kobietami z ktorymi pisal niebylo oczym rozmawiac ,wszystko mi powiedzialy ,z jedna prowadzil podwujnw zycie przez rok czasu .A kiedy zapytalam o wyjasnienie wtedy juz niemaial wyjscia przyznal sie do szystkiego obarczajac mnie wina za jego zdrady .Bardzo chcialam wybaczyc ratowac rodzine zapomniec tak bardzo bolalo ale robilam wszystko zeby moc z tym zyc pogodzic sie niedawalam rady ale dalej prubowalam .I CO DOSTALAM W ZAMIAN KOLEJNY LEWY TELEFON .Rence mi juz opadaja teraz po namowach na terapie alkocholowa zgodzil sie aby odzyskac prawo jazdy i chwili spokoju znowu zalogowal sie na portalu randkowym JUZ MAM TEGO DOSC NIEDAM RADY WIECEJ TEGO WYTRZYMAC .NIEMOGE NIC NA TEN TEMAT POWIEDZIEC PROSIC O WYJASNIENIA BO KONCZY SIE TO DRASTYCZNIE DLAMNIE .MOJ MAZ JEST DRANIEM DAMSKIM BOKSEREM I ZWYKLYM BABIARZEM .CHCIALAM MU POMUC MAM POMUC NARAWIC WSZYSTKO ALE TU JUZ NIEMA CO NAPRAWIAC .MAM 2 DZIECI Z NIM DZIECI GO NIENAWIDZA ZA TO JAKI JEST .NIERADZE SOBIE JUZ NIEWIEM CO MAM MYSLEC CO ROBIC .PROSZE O POMOC