zdradzona przez narzeczonego
Dodane przez ewelina_danuta dnia 30.08.2011 03:18
Mój narzeczony oświadczył mi się w marcu a w kwietniu wyjechal do Holandii di pracy i tam poznał 51letnią kobieta ktora ma męza i dzieci ale tez tam była w pracy i on mnie z nią zdradzil oczywiście gdy wrucił z tamtad to ja podejrzewałam że jest coś nie tak był bardziej zamyślony nie przytulał mnie więc jak on spał to ja z czystej ciekawości sprawdziłam mu telefon pierw oczywiście weszłam w smsy no i tam był sms od niej że już za nim teskni i że chciała by być teraz z nim ale myślałam że to była pomyłka więc żeby się upewnić to weszłam we wysyłana no i on jej oczywiście odpisał wtedy że też teśkni i że bendzie myslał o niej oczywiście jak zobaczyłam to nie spałam całą noc na drugi dzien nic mu nie mowiłam że wiem o tym poszlam do koleżanki i tam przyszedł mi sms że moj narzeczony mnie zdradza i dzwoni i pisze do niej a to pisała jej curka potem gdy wrucilam do domu to nic mu o tym nie mówiłam i udawałam że jest wszystko oki gdy nadszedł wieczur i gdy on sie obok mnie polożył i zaczał się przytulać to myslałam o nim i o nij więc żebym mogła bez wytłumaczenia wyjść z łużka to powiedziałam mu ze zle sie czuje i ze boli mnie serce i nie dam rady spac ale jemu kazalam spac i ja sobie usiadłam na fotelu ale jak nadszedł dzień i on wstal i wyszedł oczywiście telefon wział ze sobą a do mnie kolejne wiadomości przyszły to miałam dośc i spytałam sie go czy to prawda ale on zapewnił że nie że nigdy by mnie nie zdradził i ja mu uwieżyłam,ale kolejny dzień był jeszcze gorszy bo znow wiadomości że on dzwonił właśnie do niej i ja już nie wytrzymałam wtedy powiedziałam o wszystkim jego rodzicą on się potem do tego przyznał,wiec ja pierw zrobiłam mu awanture płacząc potem przyszła do mnie koleżanka pomagajac mi się pakować ale powstrzymala mnie jego siostra on potem prosił żebym mu wybaczyła zerwał z nią kontakt ale teraz nadal jak leżymy razem w łużku i on zaczyna sie przytulać do mnie dawac mi buziaka to ja nadal myśle o niej i o nim że ja tak przytulał to nadal boli i dochodze do wniosku że chyba o tym nie da sie zapomniec co mam zrobic zeby o tym tak nie myslec czy powinnam jednak odejsc od niego pomużcie