Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło

Ostatnio Widziani

Julianaempat...01:17:05
# poczciwy01:28:30
Aga10407:31:20
Runio08:52:53
Crusoe08:59:41

Shoutbox

Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

sylwiastaraja
12.07.2026 23:48:47
Wróciłam

niekompatybilny
16.06.2026 11:01:21
Witajcie dobrzy ludzie

Przemek W
16.05.2026 13:54:41
Ja jebe i zostaniesz z taką kobietą? To niemożliwe. Boże kochany niemożliwe.

poczciwy
03.12.2025 23:23:51
Puebla, przycisk "Opisz swoją zdradę" nie służy do zadawania pytań typu gdzie jest czat. Kolejne spamy skończą się banem.

Puebla
03.12.2025 22:04:21
Gdzie jest Chat?

Metoda 34 kroków

Metoda 34 kroków dla kryzysu w małżeństwie na odzyskanie pewności siebie w oczach partnera.

1.Nie śledź, nie przekonuj, nie proś i nie błagaj.
2.Nie dzwoń często.
3.Nie podkreślaj pozytywnych elementów związku.
4.Nie narzucaj się ze swoją obecnością w domu.
5.Nie prowokuj rozmów o przyszłości.
6.Nie proś o pomoc członków rodziny-masz wsparcie teściów póki są po Twojej stronie.
7.Nie proś o wsparcie duchowe.
8.Nie kupuj prezentów.
9.Nie planuj wspólnych spotkań.
10.Nie szpieguj, to Cię zniszczy.
11.Nie mów 'kocham Cię'.
12.Zachowuj się tak, jakby w Twoim życiu było wszystko w porządku.
13.Bądź wesoły, silny, otwarty i atrakcyjny.
14.Nie siedź, nie czekaj na żonę/męża , bądź aktywny, rób coś.
15.Będąc w kontakcie z nim/nią postaraj się mówić jak najmniej.
16.Jeżeli pytasz co robił/a w ciągu dnia, przestań pytać.
17.Musisz sprawić, że Twój partner zauważy w Tobie zmianę, że możesz żyć dalej z nim/nią lub bez niej/niego.
18.Nie bądź opryskliwy lub oziębły, po prostu zachowaj dystans.
19.Okazuj jedynie zadowolenie i szczęście.
20.Unikaj pytań dotyczących związku do chwili, gdy zechce sam/a z Tobą o tym rozmawiać.
21.Nie trać kontroli nad sobą.
22.Nie okazuj zbytniego entuzjazmu.
23.Nie rozmawiaj o uczuciach.
24.Bądź cierpliwy.
25.Nie słuchaj co naprawdę mówi do ciebie.
26.Naucz się wycofywać, gdy chcesz zacząć mówić.
27.Dbaj o siebie.
28.Bądź silny i pewny, mów cicho i spokojnie.
29.Pamiętaj, że jeżeli zdołasz się zmienić,Twoje konsekwentne działania mówią więcej niż słowa.
30.Nie pokazuj zagubienia i rozpaczy.
31.Nie wierz w nic co usłyszysz i 50% tego co widzisz.
32.Rozmawiając nie koncentruj się na sobie.
33.Nie poddawaj się.
34.Nie schodź z raz obranej drogi.

Zdrada żony odkryta po latachDrukuj

Zdradzony przez żonęWitam jestem w związku 26 lat ślub wzięliśmy gdy ja miałem 19 lat ona 18 w 2000 roku w 2002 dopuściła się pierwszej zdrady z moim kolegą nic o tym nie wiedziałem miałem podejrzenia ale nie miałem pewności po jakimś czasie moje podejrzenia ucichły przestałem o tym myśleć , między nami było różnie raz lepiej raz gorzej aż przyszedł rok 2007 oznajmiła że się wyprowadza do swojego rodzinnego domu, po wyprowadzce zaraz na drugi dzień pojawił się jakiś mężczyzna trwało to tydzień w tym czasie mocno cierpiałem ale odwiedzali mnie znajomi czas jakoś leciał po tygodniu zaczęła pisać do mnie dzwonić spotkaliśmy się kilka razy , po rozmowach wróciliśmy do siebie , w czasie trwania tego tygodnia jeden z moich znajomych służył mi największą pomocą doradzał , często mnie odwiedzał , po powrocie do żony i przeprowadzce do niej nadal mnie odwiedzał , po jakimś czasie zacząłem nabierać kolejnych podejrzeń co do człowieka tak mi życzliwego to był rok 2009 . I gdzieś w 2010 nasz kontakt się urwał a ja pozostałem z podejrzeniami , dodam że od roku gdzieś 2001 do 2010 był alkohol i przemoc . w roku 2011 kolejna przeprowadzka od tego czasu wszystko się między mną a żoną zmieniło na lepsze brak alkoholu brak przemocy nastał chyba najpiękniejszy czas między nami po kilku latach zaczął odzywać się tamten dawny znajomy do tego czasu moje podejrzenia co do niego już bardzo przygasły dużo mu pomogłem pojawiał się u mnie z kilkoma problemami pomagałem mu najlepiej jak potrafiłem dodam że po roku 2011 nigdy nie zaprosiłem go do swojego domu mam osobny budynek obok domu wyremontowany w takim starym stylu stare drewno surowe cegły kominek tam się spotykam ze znajomymi w 29.08.2026 spotkałem się z nim z jego inicjatywy , przyjechał wypiliśmy trochę whisky a mi ciągle coś nie dawało spokoju więc oznajmiłem mu że o wszystkim wiem i prawda wyszła na jaw po konfrontacji z żoną następnego dnia dowiedziałem się prawdy o zdradzie z 2002 i o tym że spotkała się z tym znajomym gdzieś w 2009 cztery razy każde spotkanie kończyło się seksem . minęły już trzy tygodnie od tej wiadomości a ja nie mogę sobie dać z tym wszystkim rady , doszliśmy do wniosku że spróbujemy to wszystko poukładać na nowo ona to bardzo źle znosi ja też sobie słabo z tym radzę mam wrażenie że przez 26 lat żyłem w iluzji wszystko mi się miesza nie wiem co było prawdą a co fałszem co było szczere wszystko legło w gruzach , nie potrafię jej zaufać nie wiem czy nie zataja jeszcze czegoś , czy to wszystko jest warte naprawy
16211
<
#1 | Runio dnia 21.09.2026 10:23
Kilka pytań. Dlaczego orzenileś się tak młodo? Dlaczego żona wyprowadziła się, co było tego powodem? Przemoc i alkohol z czyjej strony, twojej, jej , obopólny? Z czego wynikła poprawa waszej relacji i czy macie dzieci?
16335
<
#2 | Fair play dnia 21.09.2026 15:03
Ożeniłem się w tak młodym wieku ponieważ ona zaszła w ciążę byliśmy młodzi , presja rodziców itd a poza tym kochaliśmy się .Twierdziła że się wyprowadza bo się nam nie układa że ma po prostu dosyć.Alkochol był u mnie i u niej przemoc z mojej strony, po alkoholu. Poprawa relacji sam nie wiem z czego to dokładnie wynikło myślę że to złożona wielu czynników ja zacząłem się zmieniać , ona też, brak alkoholu w naszym życiu, poprawa stabilności finansowej , stałem się bardziej stabilny odpowiedzialny.Tak mamy trzy już dorosłe córki najmłodsza z nich ma dziś 23 lata .
16211
<
#3 | Runio dnia 21.09.2026 16:22
Czyli klasyka. Nie byliście gotowi na poważny , stały związek. Zakochanie nie definiuje związku. To dopiero początek. Poza zakochaniem nie mieliście nic, a proza życia was przygniotła. Oby dwoje nie dorosliscie do małżeństwa. Dlaczego wam się zaczęło układać? Bo dorosliscie mentalnie do związku. Obydwoje mieliście już pod 30- tle, a to już inna dojrzałość. Zaczęliście mieć priorytety,wizja związku też jest inna. Był już jakiś dorobek
Niestety masz w tym waszym kryzysie swój udział. Nie akceptuje zdrady, ale jeżeli była przemoc i brak prawidłowej relacji między wami to żona ,, uciekała " w to co najprostsze. W relację z innym facetem.
Nie zdradziłeś, ale dopuszczaleś się aktów przemocy wobec żony.
Jednym słowem mieliście dwa etapy związku. Toksyczny do 2010 i stabilny ,normalny po tym roku. Nie żyłeś w iluzji, tylko w dwóch różnych związkach.
Żona sobie nie radzi, bo wie co może stracić. Dobrą stabilną rodzinę .
Ty masz zdrady żony za plecami. Jeżeli jesteście gotowi obydwoje na ratowanie małżeństwa, to zalecam terapię dla was. Bo jak piszesz, sami nie dajecie rady. A co później, to zależy od terapia jak wam pójdzie. Pozdrawiam
13728
<
#4 | poczciwy dnia 21.09.2026 16:56
Mam dwa pytania do Ciebie autorze, mianowicie:
1. Czy zdrada miała miejsce jak już nie występowała przemoc tylko wg Ciebie układało się dobrze czy w momencie gdy byłeś agresywny?
2. Z jakiej rodziny pochodzi żona?
Jaki ma/miała kontakt z ojcem?
16335
<
#5 | Fair play dnia 21.09.2026 19:59
Ciężko mi jest to określić bo te nasze zmiany nie przyszły tak nagle nie umiem określić precyzyjnie bo nie zmieniliśmy się z dnia na dzień to był proces przebiegający stopniowo ale myślę że między nami jeszcze w tedy było źle. A co do drugiej części pytania to z ojcem miała bardzo dobry kontakt ja z resztą też często z nim przebywałem mieliśmy wspólne pasję to był wspaniały człowiek, niestety nie ma go już wśród nas. On też miał kiepskie życie ze swoją żoną a moją teściową wiele razy go zdradziła, po około 30 latach małżeństwa odeszła od niego on bardzo długo nie mugł się z tego podnieść
13728
<
#6 | poczciwy dnia 21.09.2026 21:12

Cytat

On też miał kiepskie życie ze swoją żoną a moją teściową wiele razy go zdradziła, po około 30 latach małżeństwa odeszła od niego

Żona leci tym samym schematem, który widziała w domu i podświadomie silnie zakorzeniła.
16335
<
#7 | Fair play dnia 22.09.2026 12:36
Powiem tak szczerze że kiedyś się nad tym zastanawiałem czy nie powtórzy się podobny scenariusz u nas , bo tak to już w życiu jest że czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci , stare przysłowie ale trafiające w samo sedno .
16211
<
#8 | Runio dnia 22.09.2026 13:23
Może, nie musi. To zależy od waszych decyzji . Na zdradę mogły nałożyć wzorce z dzieciństwa żony( zachowanie matki), niedojrzałość do związku i twoja przemocowa postawa w małżeństwie. Tak czy siak, na terapię nigdy nie jest za późno. Jeżeli obydwoje chcecie ratować związek to bez terapia raczej nie dacie rady. Czy byłeś świadkiem zachowań teściowej?
16335
<
#9 | Fair play dnia 22.09.2026 14:21
Ja myślę Runio że na zdradę złożyło się wiele czynników ,zdaję sobie sprawę że też nie jestem bez winy i moje postępowanie w tamtym czasie przyczyniło się do tego , dziś próbuję dźwignąć to z pełną świadomością że nie mamy wpływu na przeszłość nie możemy jej zmienić ale mamy wpływ na to co przed nami . Tak byłem świadkiem zachowań teściowej ale tylko tych z ostatnich lat ich małżeństwa podejżewałem swoje , widziałem jak wynajmuje mieszkania jak często wozi ją jej szef, widziałem ból i taką niemoc teścia i jak się kłócą po jej powrocie z wynajętego mieszkania.
16211
<
#10 | Runio dnia 22.09.2026 15:28
Na pewno widziała to twoja żona i musiała widzieć cierpienie ojca. Był z jej strony jakiś komentarz i ocena postawy matki? Czy przyjęła postawę, to mnie nie dotyczy i nie obchodzi mnie.
15532
<
#11 | normalnyfacet2 dnia 23.09.2026 11:59

Cytat

rok 2007 oznajmiła że się wyprowadza do swojego rodzinnego domu, po wyprowadzce zaraz na drugi dzień pojawił się jakiś mężczyzna trwało to tydzień

I co? I już? Nie sprawdziłes tego? Daczego nie?

Cytat

po powrocie do żony i przeprowadzce do niej

Wyzej napisałęś ze żona sie wyprowadziła a teraz że przeprowadziłeś się do niej. To zamieszkałeś z teściami czy jak?

Cytat

po kilku latach zaczął odzywać się tamten dawny znajomy do tego czasu moje podejrzenia co do niego już bardzo przygasły dużo mu pomogłem pojawiał się u mnie z kilkoma problemami pomagałem mu najlepiej jak potrafiłem

Człowiekowi co do którego miałeś podejrzenia że może mieć romans z Twoją żoną?

Cytat

przyjechał wypiliśmy trochę whisky a mi ciągle coś nie dawało spokoju więc oznajmiłem mu że o wszystkim wiem i prawda wyszła na jaw po konfrontacji z żoną
To ten facet coś Ci powiedział, zaprzeczał, potwierdził? Czy zrobiła to dopiero żona?
I dlaczego dopiero nastepnego dnia była ta konfrontacja?

Cytat

ona to bardzo źle znosi
Ale co źle znosi, zdrade czy że sie dowiedziałeś?

Cytat

nie wiem czy nie zataja jeszcze czegoś
Pytałeś ją o tego faceta co się pojawił po jej wyprowadzce?

Cytat

Tak mamy trzy już dorosłe córki najmłodsza z nich ma dziś 23 lata

Jesteście małżeństwem 26 lat. Powodem ślubu była ciąża żony. Czyli pierwsze dziecko ma lat 26? Najmłodsze lat 23. Czyli co roku mieliście dziecko? Najmłodsza urodziła sie w 2003 roku? A zdrada była w 2002 roku? Wiesz do czego zmierzam?

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?