Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 60
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,728
Najnowszy Użytkownik: Porannakawa
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
Stało sie
Zdradzony przez partnerkę/dziewczynęWitajcie,

Stało się. Po 6 latach związku narzeczeńskiego zostałem zdradzony. Zacznijmy od początku. Ja po rozwodzie (z powodu zdrady) i kilku dłuższych lub krótszych związkach po.
Poznałem wspaniała dziewczynę, młoda inteligentna piękna i zgrabna. Nasze randki, zakochanie było jak z bajki. Patrząc sobie w oczy obiecywaliśmy sobie przenosić góry. W końcu zamieszkaliśmy ze sobą. Było to najcudowniejsze doświadczenie w życiu. Po jakimś czasie wdarła się w nasze wspólne życie codzienność. Bliskość intymność i wsparcie odeszło na 2 plan. Oddaliliśmy się coraz bardziej. Na początku stycznia narzeczona mi powiedziała ze miała romans. Od października do grudnia zeszłego roku. Wiadomość o tym zwaliła mnie z nóg. Wtedy dostałem ugrzeczniona wersje zdrady. Takie tam nic nie znaczące wygłupy. Niestety dla mnie postanowiłem drążyć sprawę. Odzyskałem zdjęcia z jej telefonu, sprawdziłem historie połączeń itp. To co zobaczyłem było dla mnie ogromnym szokiem. Nie dosyć ze zdjęcia dokumentowały sex to rodzaj i sposób jego wykonania był bardzo szokujący. Zdjęcie skrępowanej partnerki w naszej sypialni w naszym łóżku na MOJEJ poduszce w naszej pościeli wryło się głęboko w pamiec. O reszcie zdjęć nawet nie warto wspominać... Szok który przeżyłem odwrócił mój świat do góry nogami. Odbiło się to na moim zdrowiu psychicznym oraz fizycznym. Wylądowałem w ośrodku zdrowia z podejrzeniem zawału serca. Na szczescie był to rtylkor1; nerwoból. Do dziś jestem na lekach przeciwbólowych. Leki na szczęśliwe życie tez mi zostały zapisane ale ich nie biorę. Zdecydowałem się naprawić nasz związek. Wypytywałem sprawdzałem itp i odkryłem 2 dno sprawy. Zdrada oparta była na paskudnym kłamstwie o mnie. Zostałem przedstawiony jako osoba despotyczna oraz psychopata stosujący przemoc fizyczna włącznie z więzieniem narzeczonej wbrew jej woli. Kolejny szok. Zacząłem sobie zadawać pytanie co jak takiego złego w życiu zrobiłem ze mnie takie coś spotkało. Obecnie borykam się ze skutkami wypowiedzianych kłamstw. Instytucje powołane do ścigania przestępstw i wykroczeń oficjalnie zostały poinformowane o moich rzekomych wyczynach przez jej kochanka. Konsultowałem sprawę z prawnikiem oraz psychiatra. Ten ostatni znając całokształt sprawy po rozmowie z narzeczona stwierdził ze jej zachowanie jest łudząco podobne do zachowań ludzi cierpiących na borderline... Wyjaśnia to trochę motywy działania bliskiej mi osoby.
Tym bardziej chce wybaczyć. Tylko co z tego jak widzę dłonie które zostały uwiecznione na zdjęciach jak teraz mnie dotykają w taki sam sposób? Jak wybaczyć? Jak zamazać wspomnienia? Jak wyzbyć się zalu bólu i rozczarowania? Czy ktoś z Państwa się z czyms takim spotkał?
Komentarze
Strona 1 z 2 1 2 >
poczciwy dnia luty 08 2021 11:07:27
Po pierwsze ciesz się, że nie zdążyłeś zalegalizować związku;
Po drugie czy po rozwodzie, który był wynikiem zdrady przepracowałeś odpowiednio wzdłuż i wszerz temat? W jaki sposób?
Po trzecie; już raz Cie to spotkało więc nie powinieneś się dziwić, że zdradom/romansom zawsze towarzyszy większe lub mniejsze kłamstwo.
Dziwię Ci się , że usilnie starasz się to naprawić, tym bardziej, że nic nie wspomniałeś co ona na to? A przecież to jej zdanie aktualnie i postawa powinny determinować twoja decyzję;
Pewnie sprawa została zamieciona pod dywan...
Jeśli faktycznie ona ma podejrzenie Borderline to zastanów się dwa razy bo chyba nie masz świadomości z czym przyjdzie Ci się mierzyć...
Od takich ludzi się nie odchodzi; od nich się ucieka...brutalna prawda niestety.

Zwykly_facet dnia luty 08 2021 11:38:58
Przepracować pierwszej zdrady to raczej nie przepracowałem. Byłem młody i naiwny. Zakończyłem związek bez drążenia sprawy polubownie i bez ceregieli. Obecnie mam poprawne relacje z była żona.
Odnośnie naprawy związku sprawa wyglądała tak ze jak się dowiedziałem o zdradzie spakowałem ja i zawiozłem do jej mieszkania. Tam zostawiłem mimo ze ona błagała mnie na kolanach o wybaczenie. Tego samego dnia wróciła i została...
Długo cierpiałem na bezsenność. Wychodziły i wychodzą nadal ze mnie wszystkie emocje. I za każdym razem widzę jak ona cierpi z tego powodu. Znosi wszystko co się ze mną dzieje i odpowiada cierpliwie na każde z pytań które zadaje. Zapewnia ze mnie kocha i ze zrozumiała swój błąd. Ze myliła się czym jest miłość i teraz widzi jak bardzo ja kocham. Sama chciała iść do psychiatry. Dzielnie przyjmuje leki i już nie reaguje tak impulsywnie.
Ja sam niestety przyznaje ze nie dbałem o nią tak jak powinienem. Dużo czytałem o borderach i dziś dzień wiem ze słowa które wypowiadałem o tym co jest nie tak przez nią były odbierane jako zakończenie związku i jej odrzucenie. Wydaje mi się, a nie jestem lekarzem, ze jeśli faktycznie ma bordera to dobrze funkcjonującego w normalnym życiu. Tylko niekiedy się ujawnia.
Dodatkowo mnie motywuje fakt rozpoczęcia przez nią terapii u specjalisty z border.
Tylko jak zapomnieć?

poczciwy dnia luty 08 2021 11:48:30
Dlaczego chciałbyś zapomnieć? Nie podążaj tą sama droga jak za pierwszym razem;
Wszystko co dzieje się w naszym życiu, dzieje się w jakimś celu; to samo dotyczy emocji, które Cię dotykają; nie da się przeskoczyć do kolejnego etapu, trzeba przez każdy cierpliwie przejść; od Ciebie zależy czy będziesz uciekał przed nimi czy się z nimi skonfrontujesz mimo, że są cholernie bolesne;
Zdrady się nie da zapomnieć i dobrze; można zaakceptować fakt jej wystąpienia; wiąże się to z porzuceniem idealizacji drugiej połówki na poczet realnej oceny sytuacji i drugiego człowieka; chcesz ratować? ok, bardzo szlachetnie; tylko musisz mieć ku temu podstawy; na szansę tez trzeba zapracować; aby zacząć naprawiać trzeba zrewidować czy w ogóle jest co naprawiać; zdrada w większości przypadków wydarza się wówczas jeśli brakuje bliskości; podstawowym zatem powinno być pytanie co tak naprawdę Was łączyło i łączy aktualnie? ustalenie tego dopiero, ale również szereg innych okoliczności powinno być przyczynkiem do podejmowania decyzji o próbie wybaczenia a co za tym idzie naprawy relacji;
Wyjście przed szereg, zwłaszcza nie wiedząc do końca z czym to się wiąże nie może przynieść na dłuższą metę oczekiwanych rezultatów a niejednokrotnie przeciąga tylko w czasie rozpad całkowity;

Romanos dnia luty 08 2021 12:27:07
Nie wiem ile masz lat, ale emocjonalnie to sie zachowujesz (lub tak siebie starasz przedstawic) jak nastolatek.
No pomyal jak to z boku moze byc odebrane jak dorosly facet pisze tak jak Ty napisales o swoim zwiazku. Emocje w opisie Waszego "cudownego" zwiazku wylewaja sie jak nieprzymierzajac piwo z rozbitej kadzi warzelniczej.
Zupelnie inna rzecza jest szok emocjonalny po zdradzie. W nim wlasnie zdajesz sie tkwic, ale spokojnie; za jakis czas powinien minac tylko zajmij czyms konstruktywnym swoja glowe a nie tesknota za "rajem utraconym" ktorego skad inad nigdy tak naprawde nie bylo.
Ciesz sie - jak juz wspomnial Poczciwy - ze nie zalegalizowaliscie swojego zwiazku i ze nie ma dzieci. Przy Twoim nasyceniu emocjami to ja sie boje myslec jak bys sie miotal...
Nie gdaj glupot o wybaczeniu. To nie jest deklaracja tylko skutek calego procesu odzyskiwania zaufania do zdrajcy (niezaleznie od tego czy zwiazek odbudujecie). Wy nie jesteacie nawet na poczatku tej drogi. Poszukaj w sieci czym jest naprawde wybaczenie, jakie warunki musza byc spelnione by odbudowac zaufanie i zwiazek po zdradzie, a potem dobrze sie zastanow czy masz sile i chcesz podjac to wyzwanie.
Jak wielu osobon tak i Tobie polece na poczatek zapoznac sie z "34 krokami" ktore sa podane na tym portalu i wprowadzic je w zycie. Pomoze Ci to uspokoic emocje i spojrzec na Wasz zwiazek z dystansu, z boku niejako.
MoE sie okazac, ze krolewna nie jest krolewna tylko smokiem i trzeba jak najszybciej spier... a nie zajmowac sie rycerzykowaniem.

aster dnia luty 08 2021 12:45:10
Moi przedmówcy mają wiele racji w tym co piszą.
Myślę, że brakuje Ci dojrzałości emocjonalnej dlatego w życiu dokonujesz wyborów partnerów na podstawie tylko powierzchowności.
Nie jest to przytyk z mojej strony, myślę że warto byłoby Ci nad tym popracować dla lepszej Twojej przyszłości i dokonywania świadomych wyborów w życiu.
Mocno zastanów się nad tym związkiem bo gdy znowu ulegniesz jego czarowi...znowu polegniesz.
Nie ratuj czegoś co może złamać Ci życie.

blebleblee dnia luty 08 2021 13:59:10
To nie jest jednorazowa zdrada po alko, a tygodniami budowana relacja za Twoimi plecami, jak zamieciesz sprawe pod dywan, szybko przejdziesz do porzadku dziennego z tym co ona zrobila, to dasz jej jasny przekaz, cokolwiek nawywija bedzie jej przebaczone, wiec dlaczego nie kolejny boczniak i jeszcze bardziej ekscytujace przezycia z nim

kolorowymis dnia luty 08 2021 14:36:43
Pytanie czego oczekujesz opisując swoją historię? jeśli ulgi spowodowanej wyrzuceniem z siebie tego co się nagromadziło to jest dobre ale tylko na chwilę.
Jeśli porady i spojrzenia na to z boku to już ją dostałeś.
Obecnie będziesz w takim dosyć dziwnym stanie: złość przeplatana z próbą wytłumaczenia jej zachowania, może nawet obwiniania siebie, ale powiem Ci że tu nie ma czego tłumaczyć. To wszystko się może "jakoś" poukładać i zapewne na tym Ci zależy. Ale fundamenty tego "jakoś" będą na tyle niestabilne że na dłuższą metę to i tak się rozsypie. Ty nigdy nie zapomnisz, ona także. Jak odpuścisz to za jakiś czas skończy się ponownie na zdradzie, możesz wychodzić z siebie ale w pewnym momencie będziesz w miejscu w jakim byłeś w październiku, ona także...

Romanos dnia luty 08 2021 14:44:23
Kolorowymis,
Wspolne zycie po zdradzie nie polega na zyciu "w zapomnieniu". Z reszta niby jak? Udawac, ze sie nie pamieta to jednoczesnie oklamywac samych siebie, ze "wszystko jest OK" czyli tak naprawde zyc w klamstwie. No cacana perspektywa.
Tak naprawde zyjesz i to czesto w sppsob duzo lepszy niz przed jesli potrafisz "zyc pomimo" tego co sie stalo lub "ponad to".
Tu nie da sie udawac, ze jest sie bohaterem "za dnia" i plakac w nocy. Takie cos wysypie sie wczesniej czy pozniej. Tu trzeba przeszlosc dzwigac naprawde - byc swiadomym co sie dzwiga i zgadzac sie na to.
I codziennie to weryfikowac.

domator dnia luty 08 2021 15:28:39
Zwykly_facet czuję się jak w jakimś matrixie. Twoja historia jest w 99% prodobna do sytuacji mojego przyjaciela.
Żona go zdradziła jakieś 12 lat temu, został sam z 2 dzieci. Nie wiązał się z nikim. Dzieci podrosły. Związał się z młodszą, fajną. Wielka druga miłość. Po pół roku ta wielka druga miłość okazała się ... borderline. Jazdy straszne. Pierwszy rozwód to przy tym pikuś.
Światło na tę historię rzuca fakt, że obie kobiety leczą się psychiatrycznie.
Przyciąga wariatki? Zdradzaczki? Może. Przyciąga je, on je wybiera czy one go wybierają? Coś jest na pewno na rzeczy.

Zwykly_facet dnia luty 09 2021 10:14:58
Serdecznie dziękuje za wszystkie komentarze. Sa one inspiracja do szukania przyczyny problemu w naszej relacji jak i również we mnie. W sumie nic nie napisałem o sobie wiec teraz to uczynię: mam 40 lat. Partnerka 29. Jeszcze 10 lat temu nigdy za żadne skarby nie wybaczyłbym tego co mi się przytrafiło. Teraz jest odmiennie. Wydaje mi się ze jestem bardziej świadomy emocji i uczuć które mi towarzysza każdego dnia.
Odpowiedziałem sobie na pytanie dlaczego przyciągam toksycznych ludzi. Natomiast to czego nie potrafię zrobić to zaufać ponownie. Strasznie mnie meczy potrzeba kontroli i podejrzliwość która mi towarzyszy każdego dnia. Jednak nawet to robiąc i tak nie daje mi to ukojenia i wyciszenia. Czy Waszym zdaniem da się odbudować zaufanie? Jak to zrobić?

Strona 1 z 2 1 2 >
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Nie znaleziono podobnych tytułów zdrady.
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Drugi (ostatni) raz
Błagam poradzcie
Czy można szczęśliwi...
Praca magisterska na...
Zdrada po 14 latach ...
Nie rozumiem...
zdradzony przez kobi...
Kolejny uszczęśliwio...
Zycie w trojkacie
💔
najgorsza swinia ze ...
Zdradzony i okradziony
18 lat razem
Pogubiona
Co myślicie
Zdradzam i on zdradza
zdrada i przebaczenie
Zdrada po wypadku
Zdrada emocjonalna
Taka zdradzona ja
zdrada w ciąży
Trudno w to uwierzyć
DZIEŃ W KTÓRYM ZOSTA...
miało być pięknie a ...
Dziwna sytuacja i br...
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

LordLachdanan
16/04 12:21
Baran138 jak co roku, 105Lat Bliźniak

Archiwum
Reklamy
Masaż Wadowice
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info