Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 70
Użytkownicy Online: poczciwy

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,610
Najnowszy Użytkownik: Kretacz
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
Powrót po długiej nieobecnosci
Więcej opisów zdrad tego użytkownika
Nie wiem co robić
Powrót po długiej nieobecnosci
Zdradzony przez żonęWitam, po długim okresie nieobecności. Chciałem wam opowiedzieć ciąg dalszy moich zmagań z panem X. Od razu przypomnę o co chodziło w skrócie. Byłem wtedy 2 lata po ślubie i przez to że byłem uzależniony od gier komputerowych i ja zaniebdalem. Jakoś dałem radę ja odzyskać a udało mi się przez niego bo lubił alkohol zostawiam ja z dziećmi swoimi bo miał 3 a sam szedł pić z kolegami po czym w pewnym momencie zaczął być agresywny po szarpał ja i po tym jak została że mną zaczął ja wyzywać od szmat i zdzirę bo mieszkała cały czas przez trwanie związku z nim że mną . Ale za to zaszła z nim w ciążę uznałem dziecko jako moje gość po oznajmieniu mu przez moja żonę że jest w ciąży powiedział jej że się puściła że mną i to nie jego dziecko a ja jestem nauczony że dziecko nie jest niczemu winne. A teraz my jesteśmy razem mała ma już zaraz 7 miesięcy. A jemu się odwidzialo i chce zobaczyc czy to nie jego, z żoną mu odmówiliśmy przez to że po urodzeniu spotkał nas na spacerze i zaczął nam grozić sądem prokuratora i więzieniem dla mnie i odebraniem praw zonie i wtedy się zaczęło nachodzenie mojej żony kiedy ja byłem w pracy wpisywanie że ja kocha i że chce stworzyć z nimi rodzinę itp. Moja nie chce z nim być bo pamięta jak ja traktował czyli jak sluzaca. Tylko że ma dobre serce jak zawsze i za każdym razem kiedy przychodzi i żona go nie wpuszcza do domu to płacze i prosi że by chciał ja zobaczyć i przez to zrobiła głupotę bo pobrał jej wymaż bez wiedzy mojej i żony i wyszło że jego. Podał nas do prokuratury o obalenie ojcostwa ale żadna prokuratora nie chce z tego co mówili brać takich rzeczy z powodu dobra dziecka. Ale teraz coraz bardziej przez to że żona wpuszcza go do domu myślę że jednak się chce zlitował nad nim i pozwalać się z mała widywać a ja caly czas mam nerwy kiedy go widzę w domu bo skubany nawet się nie boi że przyjdę i nakręca żonę na to że on chce być ojcem i wogole nazwisko jego. I teraz jak mogę to mam pytanie co ja mogę zrobić żeby odczepił się od nas jakieś paragrafy są na to?
Komentarze
Strona 5 z 6 << < 2 3 4 5 6 >
Romanos dnia listopad 20 2020 09:36:11
Zalatwianie spraw "na piesci" to powinna byc ostatecznoac i to ostatecznosc dobrze przemyslana i przygotowana. Prawda, do niektoeych tylko takie "argumenty" trafiaja, ale to mimo wszystko grozna obustronnie metoda "dochodzenia do konsensusu".
Bezkrytycznie bym tez nie wierzyl roznym "zyczliwym", ktorzy moga Ci donosic na zone. Jak cos takiego uslyszysz z ust najbardziej jak Ci sie wydaje zaufanej osoby - weryfikuj. Ludzie potrafia byc naprawde zawistni, zlosliwi, z radoscia rozwalajacy czyjes zycie.

Radocha dnia listopad 20 2020 10:15:20
ciekawe czy choć zapisał się na lekcje sztuki walki?

Kleopatra dnia listopad 20 2020 11:08:01
Jeśli rzeczywiście jesteś w stanie podjąć działania tzw. wyjaśniające sytuację, to trzymam kciuki za Twoje stalowe nerwy, bo będą potrzebne. Załóż te kamerki, podrzuć dyktafon, czekaj i obserwuj bez pośpiechu.

Vanbahl dnia listopad 21 2020 16:59:02
No będę obserwowac, bo jeżeli naprawdę jest tak jak mówi że ma go w dupie itp. To zobaczymy co się stanie. Z tego co czytałem na różnych forach to z takiej sytuacji też wychodzi bardzo dobry zwiazek przeliczyłam i zapoznałem się ze wszystkimi za i przeciw i zobaczymy co się wydarzy. Rozmawiałem z żoną co do przeprowadzki i nawet dobrze nie skończyłem to się zdecydowała na ten ruch od poniedziałku biorę wolne i idziemy do banku pytać się co i jak z tym mieszkaniem bo to na kredyt i patrzymy za praca tylko jeszcze się nie zdecydowaliśmy gdzie.

Radocha dnia listopad 21 2020 17:30:45
wiesz jak już uparłeś się ratować małżeństwo to ci powodzenia życzę
co do pracy to środa wielkopolska tam przyjmują każdego na każdy zawód płock tam też łatwo o pracę warszawa to drogie czynsze i życie kwidzyn podobno tam też spoko no wiesz poszukaj

poczciwy dnia listopad 21 2020 18:12:48
Czy ja dobrze rozumiem, chcesz w tej sytuacji brać z nią kredyt w tej chwili?smiley

Bakus dnia listopad 21 2020 18:23:40
Ja rozumiem życie w przeświadczeniu że żadna przysięga nie łączy dwójki osób jak kredyt mieszkaniowy ale zastanów się. Z twoja żoną łączy się cyrograf małżeński, przysięga która ona pokazała gdzie ma, dziecko ma z innym a Ty rozważasz wspólny kredyt, czy to nie w tym wątku padło stwierdzenie że dajesz rok na zobaczenie co z tego będzie i jaka twoja ma intencje? Rozważ też myśl że nie trzyma ją przy tobie miłość a potrzeba stabilizacji bo twoja jest na macierzyńskim i z dwojga złego Ty nie piłeś i nie biłeś, ale dziecko dorośnie, pójdzie do żłobka, przedszkola, żona wróci do pracy i problemy czy braki które teraz zamieciecie pod dywan bo małe dziecko znów mogą wyjść, i to nie tylko to że wtedy grałeś w gry i ją ignorowaleś. Ona może już nie mieć szacunku do Ciebie.

hurricane dnia listopad 21 2020 18:58:14
Jak się ma za mało problemów to zawsze jeszcze można sobie kredytem dołożyć, w sumie jak napisano wcześniej nawet ślub tak nie łączy jak kredyt.
Pozostaje życzyć powodzenia.

Radocha dnia listopad 22 2020 09:56:39
hej nie przesadzacie facet wcześniej juz pisał że mieszkanie ma na kredyt więc wnioskuje, ze teraz chce się z bankiem dogadać że to sprzeda a gdzie indziej podobne kupi a kredyt dalej będzie spłacał hej no czytacie co ludzie piszą czy nie?
smiley

Kleopatra dnia listopad 26 2020 23:23:00
ON pojedzie wszędzie, nawet poleci choćby na Marsa, byleby tylko uciec z nią od byłego kochanka. Ja wiem, że to błędna droga, manowce na które zapędza go wyobraźnia i pobożne życzenia, bo nie jest w stanie wyobrazić sobie życia bez niej.
Nie każdemu człowiekowi służą nawet najszczersze i najlepsze rady. Ale to może jest właśnie ta droga, którą musi przejść? Kto to wie?

Strona 5 z 6 << < 2 3 4 5 6 >
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
Już nie zaufam żadnej powrót tu
Zdrada powrót zdrada
Powrót po latach i prośba o pomoc.
powrót na portal po kilku latach - ciąg dalszy historii
powrót żony po rozwodzie
Powrót na forum
Powrót horroru
Powrót do przeszłości...
Zdrada, odejście - pozwolic na powrót?
powrót do pierwszej
powrót po latach
powrót?
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Proszę o opinię
moje piekło
Zdrada po 7 latach z...
Historia jakich wiele
Jestem w ciąży mąż m...
Czuję się zdradzony,...
Powrót po długiej ni...
Kolejny uszczęśliwio...
"Nie moge tego kontr...
Nie wie co myśleć
Mój mąż mnie zdradził
Zdradzona
Bardzo nieoczywista ...
zdradziła bez wyjaśnień
Pomoc i początek
Zdrada emocjonalna
Prośba o poradę
Moja zdrada
związek na odległość
Co ich łączy?
Romans z "kolega"
Zdrada - co robić?!
Jak sobie z tym pora...
oszukany
Zdradziła i odeszła ...
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Dilka
13/11 21:50
Lord! Gdzie byłeś, jak Cię nie było? smiley

Archiwum
Reklamy
Masaż Bielsko-Biała
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info