Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 51
Użytkownicy Online: OnaTaPani, bacia47, Marciniks

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,204
Najnowszy Użytkownik: fanhran
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
Zdrada
Zdradzona przez partnera/chłopakaWitam jestem tu nowa ale mam problem. Ostatnio się dowiedziałam że mój chłopak wypisuje z innymi na fb takie tam o pierdolach, zdjęcia wysyłam swoje itd. Ale z jednych z rozmów przeczytałam że się umawiam na spotkanie i na sex l. Tylko nie jestem pewna ty do tego spotkania doszło. I tak się zastanawiam czy napisać do tej kobiety i się zapytać. Ale z drugiej strony jak się nie spotkali już sama nie wiem co zrobić.
Komentarze
Strona 2 z 2 < 1 2
dirty dnia czerwiec 10 2019 21:33:06
Lub zamiast programu monitorującego program do finalizacji i zamknięcia relacji...
Etap chłopaka to etap weryfikacji - chyba jej nie przeszedł ?
Chyba ze ma nowe życie?
Szkoda brnąc dalej w taka relacje, nie ma jeszcze komplikacji grających na czas: dzieci, kredyty ... teraz jest czas na zamknięcie dalsza weryfikacji nie ma żadnego znaczenia. Uzyskane odpowiedzi i tak obnażają intencje, a to ze sprawa się powtarza dodaje wyłącznie pikanterii i premedytacji.

Oirb dnia czerwiec 11 2019 07:09:43
Hmmm. Tam se myślę ile osób z portalu chciało by taka sytuacje. Bez dzieci, bez rozwodu, bez kredytu...

Rozalia dnia czerwiec 11 2019 10:12:28
Boszsz... kocham moje dzieci nad życie, ale Oirb całkowicie się zgadzam! Pół światu tego kwiatu smiley Jeśli na etapie bezdzietno, bezkredytowo, bezślubnym już zaczynają się schody i problemy, to co będzie dalej?

cziken dnia czerwiec 11 2019 10:54:17
Oirb, Rozalia,
Macie 100% rację, że byłoby łatwiej, ale zdrada / niepewność / rozstanie zawsze boli, niezależnie od sytuacji rodzinnej czy materialnej. Ja nie mam dzieci, rozwodu i kredytu, a jednak ciężko jak cholera, bo kończy się coś, co było dla mnie ważne i co dawało mi szczęście na wiele lat.
Tu jednak przypadek wygląda na bardzo początkowy związek, gdzie przeważa chyba zazdrość, może brak zaufania, a może chłopak po prostu taki jest i skacze z kwiatka na kwiatek, bo mu na to pozwalają.
Również jestem zdania, że nie ma co brnąć dalej w tę relację, ale czy będąc w podobnej sytuacji to samo byście zrobili? Nie łatwo jest sobie wmówić - i to jeszcze bez dowodów na zdradę, żeby zakończyć związek obojętnie na jakim etapie jest.

poczciwy dnia czerwiec 11 2019 11:57:21
cziken,
Macie 100% rację, że byłoby łatwiej, ale zdrada / niepewność / rozstanie zawsze boli, niezależnie od sytuacji rodzinnej czy materialnej. Ja nie mam dzieci, rozwodu i kredytu, a jednak ciężko jak cholera, bo kończy się coś, co było dla mnie ważne i co dawało mi szczęście na wiele lat.

A jesteś pewna, że to co nazywasz szczęściem nim było?
Masz niepowtarzalną okazję skonfrontować swoje poglądy, myśli, przekonania z rzeczywistością. Wszystko zależy tylko od Ciebie.
W przypadku solidnego przepracowania tematu przez zdradzonego często okazuje się, że żyliśmy w jakiejś ułudzie szczęścia, tworzyliśmy obraz idealnego związku i życia, ale niestety często jest to obraz namalowany w głowie przez nas samych nie mający nic wspólnego z realizmem.

cziken dnia czerwiec 12 2019 19:06:28
poczciwy,
Nie jestem pewnY, że to było szczęście, ale dopiero teraz, czyli po rozstaniu - tak jak napisałeś
Masz niepowtarzalną okazję skonfrontować swoje poglądy, myśli, przekonania z rzeczywistością

Jednak w czasie bycia w związku nie myśli się o takich sprawach, o problemach się rozmawia, ale nawet jeśli do problemu się dojdzie i nawet jeśli się wie, że problemu nie da się rozwiązać to w głębi siebie nie chce się kończyć związku z różnych powodów. Mimo, że już jest się świadomym, że najlepsze co powinno się zrobić to zakończyć ten związek to zawsze z tyłu głowy ma się te kilkanaście wspólnych lat.

poczciwy dnia czerwiec 12 2019 20:52:20
cziken,

Sorki za przejęzyczenie oczywiście miało być pewnY.
Jednak w czasie bycia w związku nie myśli się o takich sprawach, o problemach się rozmawia

Owszem masz rację, nie myśli się. Bo żyje się właśnie jakimiś złudzeniami, idealizuje się świat, związek, partnera. Teraz wszyscy na tym portalu jak jeden mąż ( i żona żeby nie byłosmiley) mamy szansę to zmienić.
Mimo, że już jest się świadomym, że najlepsze co powinno się zrobić to zakończyć ten związek to zawsze z tyłu głowy ma się te kilkanaście wspólnych lat.

To naturalne, że ma się takie myśli, ale również niebezpieczne bo nie pozbywając się ich albo chociażby nie doszukując się przyczyn tychże myśli nie możemy zrobić kroku w przód tylko taplamy się w tym bagnie.
Wszyscy zostaliśmy w sposób drastyczny obdarci ze złudzeń.
Tyle, że to w perspektywie czasu może być ogromnym orężem w budowaniu i kształtowaniu siebie na nowo. Kwestia przełamania bariery, później już z górkismiley

msz dnia czerwiec 14 2019 12:44:37
To naturalne, że ma się takie myśli, ale również niebezpieczne bo nie pozbywając się ich albo chociażby nie doszukując się przyczyn tychże myśli nie możemy zrobić kroku w przód tylko taplamy się w tym bagnie.

Oj tam...od razu naturalne...w naszej kulturze tylko nabyte....
Tyle, że to w perspektywie czasu może być ogromnym orężem w budowaniu i kształtowaniu siebie na nowo

trzeba nabyć na nowosmiley
lichy ten nasz program...co chwilę jakaś autokorekta...po każdej babie pisanie od nowasmiley

poczciwy dnia czerwiec 14 2019 20:14:07
msz,
lichy ten nasz program...co chwilę jakaś autokorekta...po każdej babie pisanie od nowasmiley

Wręcz przeciwnie. Gdy program jest dobrze napisany, wówczas należy tylko co jakiś czas dokonywać aktualizacji żeby wszystko funkcjonowało jak trzeba.
Jednak napisanie tego programu, bez błędów, aby się nie wieszał jest wszak najtrudniejszym zadaniem.

msz dnia czerwiec 17 2019 15:08:39
Oczywiście moja wcześniejsza uwaga była okraszona sarkazmem. Natomiast co do programu - hmmm. Ciężki temat i bardzo dłuuuuuugi. Często sami nie zauważamy jak program działa. Dlaczego ta czy inna kobieta się nam podoba? Dlaczego to czy inne zachowanie jest wg nas moralne lub niemoralne? Dlaczego reagujemy tak czy inaczej. Dlaczego witamy się podając dłoń, a nie chwytając się np za penisy lub uszy. Dlaczego się tak czy inaczej ubieramy. Takie myśli o zakończeniu związku po zdradzie np 2000 lat temu (choć bywa że i dzis) jakieś 4000km na południowy wschód są zupełnie inne. Przywoziło się taczkę średniej wielkości kamieni i najważniejszą myślą było bronienie honoru rodziny. Znowu 2000 lat temu w Gracji odsyłało się małżonkę do rodziców i tyle - kochanka można było za to zabić albo wziąć okupsmiley. Takie to były "programy"- schematy.
Natura dała Nam potężne "komputery", wyśmienite biosy....ale programy cóż...
Stwierdzenie że
Jednak napisanie tego programu, bez błędów, aby się nie wieszał jest wszak najtrudniejszym zadaniem

jest prawdziwe, pod warunkiem że określimy co oznacza zwrot najtrudniejsze.
Bo równie dobrze można napisać: napisanie idealnego programu jest najprostszym zadaniem. Musimy robić np tylko kilka rzeczy:
- zawsze mówić prawdę
- kochać najbliższych/ może powinienem napisać wszystkich (obdarowywać miłością nawet nieprzyjaciół)
- doceniać życie swoje i innych
-dbać o innych i o siebie
- doceniać piękno wszechświata
Przecież to tylko kilka wskazówek którymi powinniśmy się kierować w życiu dokonując wyborów. Czy to takie trudne?? A no właśnie trudne...
Ja też uważam że to trudne zadanie. Jestem za słaby by zawsze mówić prawdę. Jestem za słaby by: i tu bym mógł wiele napisać...
Może nie będę już dłużej tego rozwijał bo się litania zrobi. A jeszcze dodać do tego wszystkiego sens cierpienia, emocje, neurony, chemię. Pisanie programów ubrać w stwierdzenie że prawie zawsze postępujemy logicznie, nawet pod wpływem emocji (tylko emocje rozpindalają przyjęty system wag i nagle to co nieistotne staje się najistotniejsze/ tak jakby ocena za kartkówkę miała wagę 5 a za klasówkę wagę 1 itp) pamiętam jak tworzenie sieci neuronowych nałożyło mi się z zaliczaniem psychologii...no jajasmiley
Ale tak jak pisałem wcześniej : dłuuuugi temat - hej

Strona 2 z 2 < 1 2
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
ZDRADA NAJGORSZEGO TYPU
Zdrada internetowa
Zdrada chlopaka
Zdrada mężą
Zdrada w pracy
Zdrada po 10 latach małżeństwa
Czy to zdrada ?
Czy to już zdrada??
Zdrada Narzeczonego
Zdrada czy oszustwo,?
Zdrada z rehabilitantem
Interesujące info - zdrada
Zdrada po 17 latach zwiazku
Zdrada emocjonalna ale.. poczytajcie sami. Szok.
Internet a zdrada........
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Nie śpij, bo Cię okr...
Historia jak wiele t...
Zdradziłem wirtualnie
ZDRADA NAJGORSZEGO TYPU
wciąż głupia
Zdradzona przez czat
To było nieuniknione?
Internet a zdrada......
Nie wiem co o tym ws...
Co dalej robic
Muszę bo się uduszę
po 25 latach ...a je...
Hotelowe wypady żony...
Moja historia
Niczego się nie spod...
Proszę o radę
Najgorszy rok...2019
Pomóżcie mi podjąć d...
42 lata razem, kogoś...
Rozbity na milion ka...
Moja smutna historia
Mąż zdradził i twier...
Zamknięta w klatce
Zdrada internetowa
Warszawa, okolice zd...
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

LordLachdanan
16/08 09:56
Marciniks, lap mi zdechł, złap mnie na czacie

Archiwum
Reklamy
Depilacja
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info