Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 1 zobacz kto)
~ leon_123

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 47
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,136
Najnowszy Użytkownik: Albert08
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Twoje miejsce
Reklamy...
Co dalej?
Więcej opisów zdrad tego użytkownika
Co dalej?
Intercyza,umowny podział majątku a rozwód
Zdradzony przez żonęJeszcze 4 tygodnie temu nie wiedziałem że są takie portale.
Nigdy mi do głowy nie przyszło że będę pytał co dalej?
Miałem świetne życie,śliczną kochającą żonę ,parka wspaniałych dzieci,dobrze płatna praca,piękny dom itp.
Niedawno,w jednej chwili świat mi się zawalił.
Tuż przed swoimi 40 urodzinami moja żona pojechała na 2 dni odwiedzić koleżankę. Zawsze jej ufałem,niczego złego nie podejrzewałem. Pech chciał ze tego dnia mialem stluczkę samochodem i potrzebowałem pewnych danych. Nie mogłem sie do niej dodzwonić. To samo nastepnego dnia. Gdy wróciła wieczorem to ze złością zapytałem czy na pewno nocowala u koleżanki. Zażadalem nr telefonu bo powiedzialem ze to trzeba sprawdzić,podała go,zadzwoniłem ale rozłączyłem sie po 2 sygnałach bo pomyślałem co ja wyprawiam. Przecież znamy sie od 22 lat, jestesmy 18 lat po ślubie...
Poszedlem z psem na spacer a po powrocie zobaczyłem że w sypialni leży jej obrączka. Zapytalem co to znaczy a ona wypaliła ze chce rozwodu. Powiedziala ze mnie nie kocha juz od dawna.Że ma romans z dwudziestoparolatkiem i to jego kocha. Chce odejść
Nie znam słów jakimi mógłym opisać co wtedy poczułem.
Szok,niedowierzanie. Zaczelem wypytywac o szczegóły i dziś żałuję że to zrobiłem. Dobiła mnie kompletnie...
Potem była głośna awantura,grożby i szarpanina o jej telefon. Teraz żałuję swojej reakcji,bylem jak w amoku.
Nie spalem cała noc, nie spalem jeszcze przez kolejne 3. Miałem różne myśli,samobójcze też. Od psychiatry dostalem Xanax,trochę mnie wyciszył.
Teraz wiem ze glupio postapilem ale zaczelem ja prosić by nie odchodzila, zebysmy spróbowali terapi małżeńskiej. Płaszczyłem sie przed nia i prosiłem o ostatnią szansę dla naszego zwiazku. Powoływałem sie na dobro dzieci.
Ale jej na tym nie zależalo, chciala natychmiast sie spakowac i wyjechać do niego. Ja mialem zostać z dziećmi dla ich dobra,bo szkola,bo rodzina i przyjaciele itp.
Umówiliśmy sie poczekać do końca roku szkolnego aby nasze dzieci /nastolatki nie zawaliły szkoły, a po drugie akurat musiałem wyjechac na 1,5 miesieczny kontrakt. Poki co to tajemnica ,boje sie ze gdy to wyjdzie na jaw to ona nigdy do nas nie wróci.
Myslalem ze jak dam jej dystans,troche czasu to ona sobie wszystko przemyśli. Niestety ona odlicza dni konca czerwca i nie zamierza zmienic swojej decyzji, chce przed wszystkimi sie ujawnic i wyjechać do niego.
Wiem ze moze to naiwne ale ja dalej ja kocham,chce jej wybaczyć.
Prosze poradzcie mi co powinienem zrobic.
Wiem ze nie moge jej zmusic do niczego ale nie potrafie przestać ja kochac. Chce walczyc o nas do końca,chcę ratować moją rodzinę
Komentarze
Strona 5 z 13 << < 2 3 4 5 6 7 8 > >>
mietek dnia maj 15 2019 02:51:20
To co ona do ciebie teraz opowiada jest spowodowane stanem jej amoku do kochasia, tak jest przez nuego sterowana - zadanie ma wyrwac kase, jak tego dokona, kupi mieszkanue, koniecznie na nich, to za chwile ona zmieni zdanie, wdzmie dxisci, bo kochas zleci, na dzisci bedziesz im placil alimenty, bo z czgos trzeba zyc, poza tym mamuska ma swoje lata, a twoja corka coraz ponetniejsza, byczek tak kombinuje, dlatego twoja strategia
1. Ona zrzeka sie dzieci sadownie
2 przeprowadzony rozwod z jej winy I ustanowione alimenty na dzisci
3. Sadowo przeprowadzony podzia majatku, na koncu i bardxo powoli, ty musisz widziec ze ona pkaci na dzieci za nim jej cokolwiek dasz
Koniecznie taka kolejnosc I takie tempo, insczej cie wyroluje bo to kochas jej dyktuje

Yorik dnia maj 15 2019 04:49:02
Nie jestem pewien czy rokowanie dla niej jest dobre, bo wygląda na to, że była tak bardzo wygłodniała bliskości i uniesień, że wsiadła raczej do pierwszego pociągu, który podjechał z czymkolwiek;

smiley
bree,
Intetesujący trop, jednakże zachowanie typowe dla fazy maniakalnej CHAD przejawia bardzo wielu, o ile nie każdy zdradzający w amoku (i chyba wogóle każdy zakochany smiley) Mój były już mąż również tak się zachowywał, więc znam to niestety z doświadczenia a CHADu nie ma.

Dwubiegunówkę to w fazie niezdecydowania ma każdy zdradzający, lata od bieguna do bieguna (od jednej do drugiej) i od tego latania w głowie się miesza smiley

msz, dobrze zapytał, czy 2% to dużo? przeskalowanie na liczby często robi wrażenie, ale i tak mało kogo rusza, póki kogoś nie dotknie. Dla ustalenia prawdopodobieństwa się przydaje.
Wiadomo, że na relacje osoby trzeciej, często jeszcze w silnych emocjach, szoku czy zawężonym subiektywnym postrzeganiu trzeba brać dużą poprawkę, na brak danych jeszcze większą i jest to wróżenie z fusów, czyli szamaństwo, to jednak schemat na ogół przy danych czynnikach jest bardzo podobny;
Ponieważ leczy depresję a widać jakieś objawy submaniakalne, świetlana przyszłość, niedorzeczność, oprócz zwykłej ucieczki od dotychczasowego życia w silnych emocjach zakochania można było brać pod uwagę przejście fazy depresyjnej w maniakalną np. po TCA?, może jakąś formę borderline. Ujawnienie się jakiegoś typu cyklofrenii akurat w takim momencie to chyba jak 6 w totolotka ( prawdopodobieństwo mam na myśli nie szczęście smiley).

Komentarz doklejony:
mietek,
smarkaty ruchacz twojej jeszcze zony pewnikiem chwali sie swoim fumflom jak dobrze robi mu loda, jak sprytnie nadstawia, I niewiele starsi od twojego syna maja z niego polewke ze matka dzi..ka

poza tym mamuska ma swoje lata, a twoja corka coraz ponetniejsza, byczek tak kombinuje,

Mietek czy Ty się onanizujesz przy takich tekstach? Czemu ma to służyć?

matrix dnia maj 15 2019 08:07:22
Darius
Jej słowa o wypalonych uczuciach itp. , mówiła Ci coś o tym wcześniej ? Bo może ona jeszcze sama nie potrafi dojść do tego , że to wcześniej to było wtedy jak poznała tego kolesia w necie i zafiksowała się na jego punkcie .W jej przypadku chyba jednak będzie musiała usiąść doopą na kaktusa aby docenić były wygodny fotel. Całe szczęście w tym wszystkim , że nie ciągnie dzieci za sobą i nie zostaną wyrwane ze swojego domu i szkoły . Warto to jednak zabezpieczyć i wykorzystać , że pasuje jej taki układ. Wielu ojców musi się szarpać po sądach o własne dzieci , Ty cały czas będziesz mieć realny wpływ na ich wychowanie.Mimo przewrotu w całym Twoim życiu , może za jakiś czas zamiast dużego statku wystarczy Ci mała żaglówka i uśmiech dzieci .Trzymaj się

mietek dnia maj 15 2019 11:48:30
yorik - nie bardzo rozumiem skad u ciebie tyle perwersji, ale takie sa realia w tej sprawie
Darius - zapisz wszystko co teraz nadaje twoja zona, o tym jaka przy tobie wypalona, itd. ona od swojego idola dostanie mocnego kopa, jak tylko on dokladnie polozy lape na jej kasie, wtedy zostaniesz jej ty, kolo zapasowe, opcja ,,b", I wtedy dowiesz jaka ona ,,od nowa w tobie zakochana"
Obecne jej teksty o szybkim podziale majatku, ich wyprowadzce, kupowaniu mieszkania, to jego plan, tylko ze jak juz bedzie mieszkanie, ona sie obroci o 180 stopni, dowiesz sie ze specjalnie kupili wieksze mieszkanie aby dzieci mialy swoje pokoje, poza tym w stolicy to lepsze szkoly, I studia, nie to co tam na prowincji, I wtedy zostaniesz sproawadzony do tego aby alimentami utrzymywac byczka I ja

Komentarz doklejony:
podzial majatku dopiero po rozwodzie I jej zrzeczeniu sie prawa do dzieci, bo inaczej stracisz wszystko

Komentarz doklejony:
nie wierz co zdradzacz powie, obserwuj co robi
Darius, pierwsze co bym zrobil na twoim miejscu po zejsciu na lad to kupilbym dyktafon, a najlepiej kilka jeden nosil przy sobie I nagrywal co do ciebie mowi, a reszte poroztawia tam gdzie twoja zona dzwoni do swojego byczka
nie zgodzilbym sie na zadne spotkania z jej obecnym, to dla niej wielka satysfakcja a dla ciebie tylko upokorzenie, zajmij sie dziecmi, bo tylko one sa teraz z toba I pamietaj, jak ona dostanie kase na gniazdko, bedzie chciala ci zabrac dzieci, bo to dla nich zrodla utrzymania z twoich alimentow

Nick dnia maj 15 2019 15:26:58
Darius, abstrahując od rozważań dotyczących jej możliwej choroby psychicznej , nie Ty jesteś od pomocy w wyjściu jej z choroby.

To co możesz zrobić , to po prostu być.
Problem w tym, że żona nie chce żebyś był Ty, ale inny przez nią wybrany.

Osoba z która jest się w związku , w rodzinie nie może uzdrowić osobę z zaburzeniami lub chorej psychicznie .
Podejmując się takiej misji jedynie zaszkodzi.
Osoba z która jest się blisko jest nieobiektywna w ocenie i w odbiorze, misę jedynie nie przeszkadzać i być żeby wzmacniać obecnością .
Tylko i aż tyle.

O ile chory tego chce.

Żona twierdzi, ze już od dawna nic do Ciebie nie czuła, czuła się samotna z Tobą i bez Ciebie, tak ot po prostu samo coś się wypaliło ...

Sorry, ale tak to nie działa
Pojawia się i znika smiley

Takie podejście świadczyłby o niedojrzałości emocjonalnej.

Miłość ma swoje fazy, od zauroczenia z duża doza emocji aż po ustanilizowany związek gdzie wspólne przeżycia i chęć tworzenia związku , odpowiedzialność za dzieci i druga osobę przeważają nad dużymi emocjami i pożądaniem .

Ale o to trzeba dbać.
Jeżeli nie dbała , nie pielęgnowała tego ci Was łączyło to niech się nie dziwi, że rróżar1; uschła - Odwołując się do rMałego Księciar1;.

Ale... często jest tez tak, że uczucie do partnera jest wypierane przez uczucie do osoby trzeciej.
Wtedy zdradzasz tez melduje tak samo : wypaliło się , dawno temu i samoistnie .

No i standardowe jest samousprawiedliwienie , które szczegilnie kobietom przychodzi łatwo : rbo to prawdziwa, ogromna miłość jestr1;.

Dlatego , nie traktuj tego co mówi żona jaki prawdy objawionej.
To prawda odpowiadająca na jej potrzeby, ale nie koniecznie zbieżna z faktami.
Tak pewnie czuje, myśli ale nie koniecznie bierze się to z obiektywnej oceny rzeczywistości .

Tak jak przedmówcy , odradzam wyposażanie żony w dobra materialne przed rozwodem.

To jak fundowanie jej baardzo drogiej wycieczki.
Podzielam opinie, że jest pod silnym wpływem młodzieniaszka , który nie będzie miał oporów naciągnąć MILFa. Również ma kasę.

Tak to bywa, że najlepiej jest robić pewne rzeczy po kolei.
Nie na skróty , ani pomijając kolej rzeczy.

To się odnosi do zachowania Twojej żony :
- najpierw ratowanie małżeństwa, następnie ewentualnie rozwód , żałoba po związku , a dopiero na końcu nowy partner i nowy związek .
Żona poszła na skróty , pomijając wszystkie kroki pośrodku , przeskoczyla z pozycji pierwszej na ostatnia .
Skutkiem jest totalna rizpierducha w Waszej rodzinie, a za chwile i w nowym związku żony.
Bo brak żałoby po starym związku , nie daje szans na zweryfikowanie swoich błędów w starym związku , przez co wchodzi się w nowy związek ze starym rjar1; , starymi błędami.

Podobnie Ty, chcesz iść na skróty :
Zamiast: uzgodnienia planu wychowawczego, rozwód , podział majątku .
Zamierzasz najpierw podzielić majątek a dopiero potem uzgadniać cała resztę , na zasadzie : jakoś to będzie .

Być może , masz nadzieje, że jeżeli dasz jej kasę to żona zacznie regularny związek tak ma codzień , co objawi wszelkie deficyty i problemy których teraz nie widzi, przez co jej nowy związek rozpadnie się i powroci do Ciebie smiley

Tak to nie działa .
Zazwyczaj.

Jeżeli przeniosła swoje uczucia na inna osobę niż Ty, to jej ewentualny powrót będzie jedynie fizyczny. Zazwyczaj taki jednie fizyczny powrót kończy się albo rozwodem albo kolejna zdrada.

A gdzie w tym poszukiwaniu szczęścia przez żonę i życzeniom szczęścia Tobie jest miejsca na szczęście dzieci ?

Naprawde oczekuje od nich rzrozumieniar1; ...

Chyba lepiej poukładać wszystko po kolei, co wymaga czasu a jednocześnie wymusza przemyślenie , przeanalizowanie dalszych kroków .

Komentarz doklejony:
Jeszcze taka standardowa rada z 34 kroków (poszukaj na tym portalu, warto):
- nie wierz w nic co słyszysz i tylko w polowe tego co widzisz

Darius dnia maj 16 2019 05:31:35
Dziekuje Nick za dobre rady-"Chyba lepiej poukładać wszystko po kolei, co wymaga czasu a jednocześnie wymusza przemyślenie , przeanalizowanie dalszych kroków ."
Sam czuje ze moj stan emocjonalny jeszcze nie pozwala mi podejmowac racjonalnych decyzji. Zlozylem wypowiedzenie z pracy ale zanim mnie podmienia to jeszcze troche czasu minie.
Wiem ze po powrocie musze spotkac sie z prawnikiem.
Ale tak na teraz mam kilka pytan natury prawnej. Tylko wolalbym bym je zadac w formie prywatnej wiadomsci poniewaz nie mam pewnosci czy moja zona nie czyta tego wszystkiego.Ona raczej na 99% sprawdza ceny mieszkan w Warszawie no ale zupelnej pewnosci nie mam.
Czy ktos z Was moze mi w tym pomoc?

pit dnia maj 16 2019 07:33:19
Po pierwsze muszę zaznaczyć że moja żona,matka moich dzieci ,ona jest naprawdę dobrym człowiekiem. Ostatnio zrobiła mi dużo złego,prawda...ale przez 22 lata dzieki niej bylem najszczesliwszym facetem na swiecie.Urodziła mi dwójkę cudownych dzieci- choćby dlatego było warto. Wiec myślcie co chcecie ale prosze nie oceniacie jej tak bezwzględnie.

Ten "anioł" pewnie został zesłany z nieba ? smiley
Pewnie też pierdzi fiołkami albo konwaliami. Człowieku można być fanatykiem innej osoby ale to co czytam to masakra, ona jest chyba dla ciebie jak heroina dla narkomana ? Idź chłopie do jakiegoś dobrego specjalisty, ratuj się.
Ty już na początku bronisz jej przed oceną a o siebie nie dbasz.
Pamiętaj że są ludzi którzy oceniaja ,są też tacy co opisują zjawiska. smiley
Wiesz co to za zjawisko "attention whore" ? Przykre ale coraz bardziej częste.

mietek dnia maj 16 2019 13:51:57
troche podobny temat: https://www.netkobiety.pl/t114746.html

Komentarz doklejony:
przynajmniej w poczatkowym stadium podobna historia,
jakos dziwnie jestem przekonany Darius ze plan twojej jeszcze zony I jej przyjaciela, tzn glownie przyjaciela, to
1. wyrwanie kasy na super mete w stolicy
2. pani idzie do sadu I walczy o opieke nad dziecmi, bo ty nie rokujesz, nie ma cie przez pol roku w domu, a ona to matka I dzieciom tworzy dom w samej stolicy
3. przerabia cie na bankomat od alimentow

msz dnia maj 17 2019 15:23:34
Tak już tylko w ramach wyjaśnień:
Tu nawet nie chodzi o wysokość prawdopodobieństwa tylko o spowolnienie by ocenić możliwość wystąpienia ryzyka. Czy warto jechać wolniej widząc znak jelonka na żółtym tle w lesie. Samo prawdopodobieństwo wzięcia zwierza na maskę nie jest duże, ale trzeba brać to pod uwagę. Czy to Chad, cyklotymia,nerwica, depresja czy po prostu "coś" albo nic to warto troszkę zwolnić i widzieć kilka możliwych scenariuszy z ponownym zejściem się kiedyś włącznie.
Nie wiem czy to tylko emocje, czy zawód ale dość szybko darius zmieniał postawę. To oczywiście moje zdanie: ale nie można się też dać zbyt łatwo wzmacniać w jakiejś postawie - niczym Roch Kowalski: "jak rozkaz to rozkaz".
I w mojej ocenie masz dużo racji Nick. Abstrahując od choroby, która w mojej ocenie mogłaby zmienić wiele w rozumieniu sytuacji to sama kolej wykonywanych działań powinna być zbliżona. Rozdzielność majątkowa, bo (gdyby była chora) by jeszcze kupiła czołg na promocji a nie mieszkanie. Separacja, itp.
Jednak mi w opisie działań jego żony coś nie pasuje. Depresja i takie zachowanie.
Będąc pod wpływem działań młodzieńca - przyznawała by się do tego.??Proponowała by spotkanie.??Gdyby chciała go narżnąć na kasę jak powinna się zachować. Nie wiem co tu nie gra. Czy jest w ciąży? Czy chora? Czy pogubiona?? Czy niedojrzała?? Nie wiemy. Ale coś pomijamy. Ale fakt faktem kolejność działań powinna być zachowana i to w sumie jest najistotniejsze.
hej

Yorik dnia maj 17 2019 15:38:42
Będąc pod wpływem działań młodzieńca - przyznawała by się do tego.??Proponowała by spotkanie.??Gdyby chciała go narżnąć na kasę jak powinna się zachować. Nie wiem co tu nie gra.

Taka naiwność lub zdesperowanie normalne nie jest, ale możliwe;może ma całkiem dobre powody by tak stawiać sprawę.
Nie pomijamy, raczej nie wiemy; wystarczy, że Darius z jakiegoś powodu wszystkiego nie powiedział a może sam też nie wie;

Strona 5 z 13 << < 2 3 4 5 6 7 8 > >>
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Jezus jest miłością
www.efcharisto.bulok.info
Co dalej robic
Co dalej?
co robić dalej?
zdradzony, załamany i co dalej?
życie toczy się dalej...
...i co dalej? (vol. 2)
...i co dalej?
Nie wiem jak żyć dalej
Co dalej....
i dalej nic
Konsekwencje ... i co dalej? [Myszata]
Nie wiem co dalej
Jak poprowadzić to dalej po zdradzie
Zdrada, co dalej?
Co robić dalej, jak żyć.
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Intercyza,umowny pod...
Mąż zdradził i twier...
obupulne zdrady na w...
Moja smutna historia
Co dalej robic
Zdrada czy oszustwo,?
zmęczona walką
Sekrety mojego męża
Co dalej?
Zdrada z rehabilitantem
Historia mojego małż...
Zmiana orientacji se...
Prostytutki, klamstw...
Interesujące info - ...
Zdrada po 17 latach ...
Głupota
To już koniec małżeń...
Co dalej?
2 miesiace po, co ma...
Proszę o radę
Zdradzony z 5 faceta...
Zdrada emocjonalna a...
po 25 latach ...a je...
po 35 latach - mąż s...
10lat...
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

LordLachdanan
24/05 19:38
Poczciwy, awaria bazy była, czytaj w komunikatach

Archiwum
Reklamy
Depilacja
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info