Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 1 zobacz kto)
~ leon_123

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 43
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,221
Najnowszy Użytkownik: Kubuslbn32
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
po 25 latach ...a jednak
Zdradzony przez żonęuff..można by powiedzieć ''witaj w klubie'' ale nie po dwudziestu pięciu latach - cholera jasna, myślałem że po takim stażu kiedy nasz związek przetrwał wiele, życie poukładane i wydawało się stabilne , kiedy można powoli oswajać się z rolą dziadka... taki numer !
Żona - pracownik służby zdrowia na stanowisku i kolega z pracy, ordynator oddziału żonaty z trójką dzieci - potajemne spotkania w czasie pracy lub umówione spotkania po pracy, wszystko w tajemnicy przed całym światem ale i tak się dowiedziałem o wszystkim, żona oczywiście nie przyznawała się ale po przedstawieniu twardych dowodów pękła twierdząc że to juz przeszłość i wszystko skończone, problem w tym że to kolega z pracy z którym chcąc nie chcąc pracuje dwa lub trzy razy w tyg.
Postawiłem warunek albo inna praca albo kończymy nasz związek, żona błaga bym jej pozwolił tam pracować bo w innej placówce nie otrzyma takiego stanowiska i takiego wynagrodzenia, zaklina się że nic ich już nie łączy i nic między nimi nie ma. Nie wiem co mam o tym myśleć w tej chwili po trzech tygodniach od zdrady jestem na etapie jakiejś apatii i zobojętnienia (mam nadzieję że to nie początki depresji) ta sytuacja staje się trudna do zniesienia, żona nie chce rozstania,próbowała się jakoś rehabilitować ale widzę że powoli przechodzi nad tym do porządku dziennego a tylko ja cierpię.
Może ktoś był lub wiedział o podobnej sytuacji i wypowie jak się jak to może się potoczyć choć to oczywiste że trudno stawiać znak równości w takich sprawach.
Pozdrawiam wszystkich na tym forum.
Komentarze
Strona 1 z 2 1 2 >
poczciwy dnia kwiecień 17 2019 08:41:59
mattero,

Dałeś żonie jasny sygnał - gotów jesteś budować na nowo to co ona w jednej chwili pozamiatała.
Warunek zmiana pracy w moim mniemaniu słuszny.
Zachowanie Twojej żony jest klasyczne, chciałaby się wylizać z tego z jak najmniejszymi obrażeniami jednocześnie utrzymując status quo.
Wydajesz się być bystrym chłopem więc pewnie zdajesz sobie sprawę, że jeśli zgodziłbyś się na miękkie wybaczenie i przejście nad tym co się wydarzyło do porządku dziennego to czeka Cię powolny zjazd w dół.
Poczytaj sobie historie na portalu a zwłaszcza komentarze do nich - niby inne sytuacje i historie, ale schemat prawie zawsze ten sam.
Do swojej historii też pewnie dostaniesz mnóstwo mądrych komentarzy, czytaj, czerp, i wyciągaj wnioski.

mattero dnia kwiecień 17 2019 08:58:55
dzięki "poczciwy" - teraz wiem że muszę konsekwentnie trzymać się tego ultimatum,tylko zdaje sobie sprawę że ten stan nie może trwać w nieskończoność ,
muszę dać jej jakiś czas i chyba się wyprowadzić na ten moment ?

bacia47 dnia kwiecień 17 2019 09:02:58
Mattero postawiłeś warunek zmiana pracy Twoja żona na to ze dobrze tu zarabia itp i ma racje. Pomyśl co jest potrzebne w tej sytuacji?czy jeśli zmieni prace Ty bedziesz spokojny, znowu zaufasz i bedziecie żyć długo i szczęśliwie, a co poza pracą nie moze ciągnąć tego romansu? Tu nie chodzi o zmiane pracy, nawaliła, zniszczyła zaufanie to niech to naprawi i udowodni ze skończyła, zrozumiała i nigdy więcej, nie ułatwiaj jej tego w postaci,, zmień prace". Powinna ponieść konsekwencje, sama od siebie postarać sie dla Ciebie, nie mów jej co ma robić niech sie sama wysili i pomyśli jak to naprawić. A niech sobie z nim pracuje ale ma sprawić abyś Ty ufał i żył spokojnie, trudne zadanie, no tak, romansowanie i ukrywanie też było trudne, biedactwo jak sie musiała pilnować i ten ciągły stres udawać przed mężem wierną żone

mattero dnia kwiecień 17 2019 09:08:29
wiem że masz rację że zmiana pracy to nie wszystko ale świadomość tego że żona pracuje nadal z tym człowiekiem jest dla mnie nie do zniesienia a najgorsza jest niepewność czy to juz sie skonczyło czy tylko lepiej się kryją.

Pilatus dnia kwiecień 17 2019 09:47:37
Witaj , zmiana pracy, to jedna z poniesionych konsekwencji za zdradę, zeby potem nie było, że jakoś tak samoistnie powrociło uczucie i nadażyła się okazja.
Oni byli znajomymi z pracy , gdzie jest ciągły stres , moze jakaś zależność , może to tylko relaks . Teraz coś dziwnego dzieje się , każdy zmęczony, zestresowany i na wszystko lekarstwo - wolny , niezobowiązujący seks.

Nick dnia kwiecień 17 2019 10:00:49
mattero, na wstępie : współczuje . Jest tak, że łatwiej nam pogodzić się z krzywda , tragedia która nam wyrządza los, żywioły ale bardzo trudno zrozumieć i pogodzić się z tym, że to ludzie potrafią krzywdzić , a już szczególnie trudno pogodzić się z tym, że tak robi osoba bliska, najbliższa z która łączy kilkadziesiąt lat wspólnego budowania życia .

Można by machnąć ręka i powiedzieć , ze to tez tylko słaby człowiek .
Ale...
W tym wszystkim jesteś również Ty, Twoje zdrowie, Twoje samopoczucie, zadowolenie itd. które cierpi z powodu obecności tego rsłabego człowieka r w Twoim życiu, na codzień obok Ciebie.

Pewnie niektóre z tych rdyskomfortówr1; potrafiłbyś wyprowadzić na prosta poprzez prace nad sobą , zmianę myślenia.
Ale nie wszystko zależy od Ciebie.

W tej heroicznej pracy nad sobą która Cię czeka potrzebujesz wsparcia ze strony żony .

To jej postawa ( nie słowa ) powinny dawać Ci poczucie sensu tej pracy i zachęcać do niej.

Jednym z elementów takiej postawy jest jej poruszanie się w obszarze Twoich granic które Ty ustalisz.
Postawiłeś taka granice :
- odcięcie się od kontaktów z kochankiem poprzez zmianę miejsca pracy.
Jej odpowiedz jest absolutnie sprzeczna z powyższymi zasadom i demotywująca Ciebie do pracy : przedkłada swoją karierę zawodowa nad małżeństwo z Tobą .

Jaki inny, zastępczy , motywujący Ciebie do pracy nad sobą argument podała ?

Jak wspomniałem , Ciebie czeka duża praca nad sobą w wielu aspektach Twojego zachowania, myślenia .
Jaka prace nad sobą podjęła żona ??

Piszesz, ze wg Ciebie próbuje zamieść sprawę i udawać wspaniałą matkę , żonę , pracownice , koleżankę .
Może i wspaniała kochankę .... w szerszym znaczeniu nie rylko łóżkowym .
Bo dobra kochanka to tez taka, która nie narobi problemów, a da jedynie przyjemność .

Rada: postaw swoje granice , a jeżeli je stawiasz to bądź konsekwentny w ich przestrzeganiu.
W jaki sposób szanować osobę która jest niekonsekwentna w przestrzeganiu swoich praw i obowiązków ?
Tracisz szacunek żony z każdym swoim odstępstwem od swoich praw, od swoich granic.

Komentarz doklejony:
BTW.
Oczywiście powyższe tylko w przypadku, kiedy chcesz ratować ( a przypadku zdrady : budować od nowa), swoje małżeństwo .

Niezależnie od tego jak bardzo chcesz ratować te małżeństwo pamiętaj, że czasami żeby zyskać trzeba coś stracić , a przynajmniej być gotowym na taka stratę .

mattero dnia kwiecień 17 2019 10:42:55
tak nick ,myslę że jest w tym sporo racji jesli chodzi o zmiane pracy, jeśli jej zależy na mnie to ja zmieni, będzie to dla niej poswięcenie które przekona mnie do jej chęci i będzie to pierwszy krok w budowaniu zaufania ,mam nadzxieję że się nie mylę - dziękuję wszystkim za pomoc
Muszę przyznać że samo zapoznanie się z treścią na tym forum pomaga i przynosi jakąś ulgę .

mietek dnia kwiecień 17 2019 12:01:03
moim zdaniem odpuscisz na miekko, bedzie ciag dalszy, wydaje mi sie ze potrzeba powiadomic malzonke zdradzacza, jej niewiedza daje mu za wiele swobody, nie wyprowadzaj sie z domu bo to nie ty zawiniles, raczej przynies do domu pozew rozwodowy, o rozwodzie z jej winy, taki do ,,wykonczenia" I postaw sprawe jasno, albo zwiazek albo niech robi co chce

Yorik dnia kwiecień 17 2019 12:15:44
Mattero, jesteś 3 tygodnie po dostaniu obuchem w głowę, żebyś dobrze zrozumiał to co świetnie masz już napisane.
Czytaj komentarz Bacia47, bo to jest istota problemu. Nie zmiana pracy czy braku kontaktów z kochankiem. Gdyby była z tobą blisko, Ty byłbyś dla niej najważniejszym facetem, nago by mogła przy nim chodzić i zero problemu, bo nie była by zainteresowana; Ona, rozumiesz? Nikt nikogo nie zmusi, nie namówi do czegokolwiek, jeśli ktoś wie czego chce i co jest dla niego ważne.
Istotą jest nawet nie odzyskanie przez nią Twojego zaufania, bo to może trwać latami, ale na teraz odzyskanie poczucia bezpieczeństwa i nie drażnienia Ego.
Pamiętaj, że stawianie ostrych warunków ma swoje plusy i minusy; dobre jest w sytuacjach Emergency, Ty takiej nie masz. Ona dokładnie wiedziała co robi i czego chce, chciała coś fajnego przeżyć, się zabawić, poczuć parę fajnych rzeczy. Odbiło się to jakoś negatywnie na Was, gdy jeszcze nie wiedziałeś? Jak oceniasz, jak bardzo odpłynęła? To dość ważne.

Może lepiej podejdź do tego tak: Ty zasugerowałeś co powinna zrobić, bo to jest Ci na tą chwilę potrzebne, brak zastanawiania się czy z Tobą nie pogrywa.
Jeśli jest tak genialna i potrafi Ci udowodnić w inny sposób, że wie co jest dla niej najważniejsze, zdjąć z ciebie domysły (po takiej akcji wszystkiego można się spodziewać), nie chce Cię katować niepewnością, pobudzać negatywnie Twojej wyobraźni i wyolbrzymiania wszystkiego przez Ciebie, niech zdejmie z Ciebie stres i ciągłe domysły w inny sposób, proszę bardzo, niech to zrobi, byle szybko, bo inaczej przedłuża Twoje życie w traumie a to znaczy, że ma cię w d...; Niech sama wyjdzie z inicjatywą, która będzie rozwiązaniem, Ty swoje podałeś.

Nick dnia kwiecień 17 2019 17:29:24
Mattero, jeżeli kobieta zdradza, to zazwyczaj, nie dla sportu. Tworzy sobie , lub naprawdę tak jest, usprawiedliwienie wielkiego zakochania, miłości do kochanka która usprawiedliwia wszelkie nikczemności.

Zaangażowanie emocjonalne, jest zmacniane seksem z kochankiem.
Takie nagle zerwanie relacji kochankiem jest w sprzeczności z jej emocjami i zdolnościami kobiet do samousprawiedliwiania. ( Lew Starowicz z pisał o tym na podstawie swoich pacjentek) .
Szok emocjonalny - niespodziewane ujawnienie zdrady, może prowadzić do decyzji o zerwaniu romansu, ale ... z czasem szok po ujawnieniu mija i do głosu dochodzą inne emocje, te związane z kochankiem.

Jak długo trwał ich romans ?

Im dłużej , tym trudniej będzie jej odciąć swoje emocje.
Wtedy zaczyna się faza romansu w głębszej konspiracji - drugi telefon, nowe kanały komunikacji, lepsze alibi do nieobecności w domu, lub bycia w domu samemu.

Kobieta jest atawistyczna, wybiera samca stojącego wyżej w hierarchii społecznej .
Wątpliwe by facet z 3 dzieci miał ochotę na trwały związek z Twoja żoną, ale możesz śmiało zakładać, że ona o takim związku marzyła lub dalej marzy.

3 tygodnie po odkryciu zdrady to bardzo krótki czas, trudno po nim zakładać by odwrót żony od romansu był trwały .
Możesz spodziewać się jeszcze wiele zwrotów akcji.

Żona zerwała zaangażowanie emocjonalne do Ciebie na rzecz innego faceta.
Taki powrót mentalny do męża to nie jest kwestia tygodni ani miesięcy. Raczej lat.
Czasami nigdy nie nastąpi , a wtedy po paru latach kobieta odchodzi, często do następnego obiektu big love.

Jakie deficyty z małżeństwa uzupełniała w romansie ?
Bo gadka o fielkim lowe, to tylko przykrywka do prawdziwych powodów dla których poszła w romans z innym facetem.

Niestety jest tez tak jak napiął Dostojewski :
- nic do niego nie miałem, ale poczułem do niego ogromna nienawiść od kiedy wyrządziłem mu krzywdę

Ataki w Twoja osobę , poniżenia , obmawianie przed innymi, wyrabianie Cię w poczucie winy, a nawet prowokacje - to będzie znak , ze żona zamierza odejść przekręcając kota do góry ogonem.

Komentarz doklejony:
BTW .
Poczytaj o fazach po zdradzie. Wtedy lepiej zrozumiesz emocje które Tobą targają i mysli które na Ciebie czyhają .

Strona 1 z 2 1 2 >
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
Zdrada po 10 latach małżeństwa
Zdrada po 17 latach zwiazku
po 35 latach - mąż się zakochał (nie we mnie)
Zdrada po 18 latach
Czy to powinien być koniec po 8 latach ?
Zdrada po 23 latach małżeństwa a 25 znajomosci
Gwałtowna zmiana po 10 latach
Wracam po latach.
Zdrada dowiedziałam się po 2 latach
zdradzona po 14 latach
Porzucona po 8 latach wydaje mi się, że to zdrada
Trafiło i na mnie... po 10 latach
Po 43 latach dobrego małżeństwa
zdrada żony po 14 latach
niemożliwe a jednak
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Naiwność
Samotna Mama
Jak z tym skończyć
Byłem szczęśliwy
Zdradzona
Zdrada po 17 latach ...
Nie śpij, bo Cię okr...
nie wiem co mam zrobić
rok po zdradzie nie ...
To było nieuniknione?
No to i moja historia
Zdradziłem wirtualnie
Historia jak wiele t...
ZDRADA NAJGORSZEGO TYPU
wciąż głupia
Zdradzona przez czat
Internet a zdrada......
Nie wiem co o tym ws...
Co dalej robic
Muszę bo się uduszę
po 25 latach ...a je...
Hotelowe wypady żony...
Moja historia
Niczego się nie spod...
Proszę o radę
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

LordLachdanan
20/09 01:12
Zamykam

Archiwum
Reklamy
Masaż kręgosłupa
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info