Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 2 zobacz kto)
~ tata
~ bacia47

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 64
Użytkownicy Online: Paulima

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,137
Najnowszy Użytkownik: Albert08
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Twoje miejsce
Reklamy...
romans w sieci
Zdradzona przez partnera/chłopakaWitam
Od kilku dni czytam w kółko ten temat, szukam rady na moje zmartwienie.Myślałam że moja sytuacja jest wyjątkowa, a tu widzę, że takich zdradzanych w sieci jest duzo.smiley Mój facet od wielu lat pisze na róznych komunikatorach, pisze mało powiedziane, romansuje, trzy miesiące temu wpadły mi w ręce niektóre rozmowy, brrrr masakra rozsypałam się na kawałki, rozmowy przeplatane wyznaniami "tęsknie do Ciebie, nie moge sie doczekac kiedy Cie znowu zobacze, pa skarbie lub pa kochanie". Jakby tego było mało to są tam fotki dość pikantne mojego faceta i jego koleżanek z neta. Długie rozmowy przeplatane moim płaczem wypełniały częśc naszych wieczorów. Nigdy nie przeprosił, zarzekał się że nie romasuje przez neta,dopiero jak mu pokazałam kilka skanów to się niby przyznał. A tak naprawdę to wykrzyczał na mnie że naruszam jego prywatność i prywatność jego znajomych. Potem było ultimatum ze skończy rozmowy, ale tylko te bardzo uczuciowe, że bedzie sobie mógł z nimi pisać ale na luźne tematy.
Mineło może dwa tygodnie a tu znowu fotka i w rewanżu jego też. Tym razem nie rozmawiałam juz o tym, nie dałam znać po sobie że wiem, czekałam cierpliwie i czekam nadal, co prawda rozmowy są już mniej intymno-uczuciowe, ale sa nadal. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że z którejś tej znajomości wyjdzie coś wiecej ponieważ wszystkie te dziewczyny z neta zna osobiście, sa to jego koleżanki z reala.
Bardzo go kocham i nie wyobrażam sobie życia bez niego, ale stan mojego zdrowia psychicznego jest opłakany. I co tu robić?
Komentarze
Strona 1 z 2 1 2 >
dirty dnia luty 22 2019 22:31:32
To może inaczej dla potrzeb budowania związku - Ty również zacznij pisać nawet mniej uczuciowo info druga rozmowę okras zdjęciem pikantnym.
Rozumiem, ze miłość i brak wyobrażenia sobie życia bez niego - pozwoli Wam obojgu to zaakceptować?
To chyba zdrowe podejście nie sądzisz?
On nie chce przestać ? A Ty go tak kochasz, ze gdyby nie Twoje zdrowie psychiczne to właściwie może pisać - byle by nie kochał za bardzo i zdjęć nie słał - no może nie odsłaniające wszystkiego..??

Deleted_User dnia luty 23 2019 10:12:57
"od wielu lat pisze" :-)
Facet do odstrzału co tu dużo gadać. On się nie zmieni a będzie gorzej (lub już jest).

amor dnia luty 23 2019 13:07:00
wiera
brrrr masakra rozsypałam się na kawałki, rozmowy przeplatane wyznaniami "tęsknie do Ciebie, nie moge sie doczekac kiedy Cie znowu zobacze, pa skarbie lub pa kochanie"

a warto się rozsypywać w takim momencie na kawałki?

zobacz jak niewiele znaczą; i jak niewiele musi się kryć za takimi jego słowami, skoro rzuca je byle jak, byle komu i byle gdzie; tudzież każdej;

facet wypowiada słowa, o których wie, że przyniosą mu określony efekt; nie szanuje innych, nie szanuje siebie, z własnej gęby robi sobie wc-et;

warto rozsypywać się na kawałki w takiej sytuacji?
nie lepiej szybko stanąć na nogach i przemyśleć?
przyjrzeć się temu bliżej, czy i z Tobą nie postępuje podobnie, mówiąc Ci coś, o czym myśli, że chcesz i potrzebujesz to usłyszeć?; a nie idzie za tymi słowami nic więcej i nie z głębi jego one wychodzą, a są wyuczoną rolą, która pozwala mu zaspokajać najprymitywniejsze potrzeby ?

wiera dnia luty 23 2019 13:12:45
Wiem moje pyatnie na końcu"i co tu robić" jest dość infantylne, i jedyną rada na to jest rozstanie, gdyby to było takie łatwe, pewnie dawno bym to zrobiła.
Prowadzenie w odwecie takich samych rozmów chyba nie pomoże, tak mi się wydaje, ja nie chcę się mścić, chce sobie poradzić z moją zazdrością.
Ostatnio twierdzi,że jego rozmowy nie są już takie jak dawniej, że teraz to tylko pogaduszki i porady dla biednych zagubionych i potrzebujacych rozmowy dziewczyn.
A ja się motam czy w to wszystko uwierzyć?

Usunalem dubla - Dirty

dirty dnia luty 23 2019 13:25:33
Absolutnie nie namawiam do odwetu. Prowokuje!
Zastanów się - gdyby nie Twoja psychika jesteś w stanie go niemal usprawiedliwić - słowa niech pisze mniej i nie wysyła zdjęć, nie angażuje uczuć - właśnie to potwierdzają.
Zwyczajnie wchodzisz w kompromis, w którym nie można niczego osiągnąć w sensie budowania relacji. Dlatego jak to akceptujesz prowokuje byś poszła dalej - nie jako odwet ale sposób na życie bo mu chcesz niemal na to pozwolić.
To jest zadrość ?
Brak zgody na budowanie życia poza Wami? Na otwarty flirt ? Na budowanie romansu?
To jest zazdrość - czy domaganie się uczciwych reguł w relacji?
Jeśli ktoś - swiadomie wchodzi dalej w relacje, będąc formalnie w związku to nie jest to zdrada? Wybór ?, mimo prośb, robi coś odwrotnego, więcej obarcza winą za pseudo zazdrość druga stronę - to jak myślisz po co to robi?
Jak to jest w porządku, to w porządku będzie dla niego, jak Ty będziesz robić dokładnie to samo?
Będzie to akceptowalne dla niego?
Ty musisz poradzić sobie z zazdrością?
A On coś musi ?
Jakie to piękne, ze on może pisać, flirtować, romansować a Ty to akceptuj. Poradź sobie z zazdrością.
To może jak Ty wyślesz komuś swoje nagie zdjęcie będziesz mogła odpowiedzieć tak samo - poradź sobie z zazdrością?
Zerknij na to z boku - jakbyś miała sama doradzić komuś w Twojej sytuacji. Może na moment zapomnij, ze Wiera to Ty - i co wtedy widzisz - nie swoimi oczami ?

amor dnia luty 23 2019 13:54:08
wiera
Wiem moje pyatnie na końcu"i co tu robić" jest dość infantylne, i jedyną rada na to jest rozstanie, gdyby to było takie łatwe, pewnie dawno bym to zrobiła.

mówisz o rozstaniu fizycznym, czy emocjonalnym?
bo emocjonalnie to on chyba dawno odpłynął? o ile kiedykolwiek potrafił być blisko kogoś smiley ;

Prowadzenie w odwecie takich samych rozmów chyba nie pomoże, tak mi się wydaje, ja nie chcę się mścić, chce sobie poradzić z moją zazdrością.

przecież nie zazdrość jest problemem w Waszej relacji;
dlaczego chcesz się jako priorytetowy ustawić wątek poboczny (zazdrości)?; chcesz usuwać skutek, zamiast przyczyny?;
jesteś w stanie w tej relacji zaspokajać swoje potrzeby? chociażby podstawową potrzebę bezpieczeństwa?;

gdybyś nie miała podstaw do obaw i nie naruszył Waszego zaufania, też byłabyś zazdrosna? zanim dowiedziałaś się o flirtowaniu z innymi, też byłaś zazdrosna? manipulowałaś nim przez zazdrość?

Ostatnio twierdzi,że jego rozmowy nie są już takie jak dawniej, że teraz to tylko pogaduszki i porady dla biednych zagubionych i potrzebujacych rozmowy dziewczyn.

a czemu akurat dziewczyn?
z taką ogromną wrażliwością społeczną na krzywdę, pomaga też starcom, dzieciom, zwierzakom?

hospicja; dofinansowywanie potrzebujących z portali typu "się pomaga; dofinansowywanie i organizacja pomocy dla bezdomnych; liczne fundacje; w tym fundacje działające na rzecz chociażby nielegalnych adopcji zagranicznych dzieci po których gnie ślad po wywiezieniu ich za granice; "La strada"-pomoc ofiarom handlu ludźmi; czy nawet pomoc bliskim w rodzinie; czy umycie okien niepełnosprawnemu sąsiadowi i zrobienie mu zakupów; dość spory wybór wokół;
naprawdę najbardziej potrzebującymi są znudzone panienki, wielokrotnie niespełnione mężatki, na portalikach randkowych?

Komentarz doklejony:
osoby korzystające nałogowo z tego typu portali, to bardzo często osoby mające problemy z uzależnieniem od seksu i ściśle określonych bodźców; mają zazwyczaj ogromny problem same z sobą;
on to w ogóle dostrzega?; widzi, że to rujnuje jego życie, odsuwa partnerkę? czy tylko "zazdrosna baba mu truje"?
ma zamiar z tym coś robić?

wiera dnia luty 24 2019 19:25:52
Czy ma zamiar cos z tym zrobić, chyba tak ostatnio jest bardzo czuły i troskliwy mówi ze mnie kocha , ale nie zreygnuje z kontaktów z innymi kobietami, te kontakty jak twierszi to tylko pogaduszki.
Ja nie chcę go ograniczać, zamykać mu swiata , ludzie potrzebują rozmów z innymi przeciez my też tutaj to samo robimy, a z drugiej strony jak usłyszę dzwiek smsa lub msg to moja wyobraźnia szaleje.
I drugi problem to jego kłamstwa, pracujemy w systemie zmianowym wiec zdarza sie ze ja jestem na nocy a on ma wolny wieczór wtedy widze ze jest cały czas aktwny na msg lub whatsapp jak pytam co robi to twierdzi ze oglada jakis film, a nie ze pisze na komunikatorach.
Ja naprawde nie umiem sobie poradzić na chwilę obecna nie jestem w stanie zerwać związku a i tez nie jestem w stanie akceptowac tego co jest.
Motam się jak pranie w trakcie suszenia

Yorik dnia luty 24 2019 20:17:28
Potrafisz zrozumieć coś z tego co ludzie do Ciebie po polsku piszą ?
Nie chcesz zaakceptować tego co się stało, wciąż bujasz w obłokach.
Wszystko łykasz jak kormoran i jeszcze powołujesz się na ograniczanie i zamykanie komuś świata. Nie musisz zamykać, nawet nie powinnaś, ale powinnaś zdawać sobie sprawę co to oznacza i nie dać się upokarzać lub zaakceptować otwarty związek. Stąd to Twoje miotanie się jak pranie w trakcie suszenia.

wiera dnia luty 24 2019 21:12:28
Do Yorik , nie musisz tak ostro mnie atakować , czy to rozumiesz co znaczy kogos kochać, czy rozumiesz ze staje przed wyborem kochac i być oszukiwana , czy kochac i być sama , nie jestem młoda może w zblizonym wieku do Ciebie, boję się samotności , a jednoczesnie nie chce tak zyc, rozumiem co piszą ludzie do mnie, czytam to po kilka razy, czytam inne tematy, szukam pomocy dla mohego zwiazku wszedzie.
Moj bład jest taki ze bardzo kocham,i ze tez brak mi odwagi na zerwanie tej relacji,
smileysmileysmiley

Yorik dnia luty 24 2019 21:25:27
przepraszam, jednak jak pelikan, kormoran też łyka, ale nie aż tak;

Komentarz doklejony:
W którym miejscu Cię zaatakowałem?
Jeśli boisz się samotności, to nie jest miłość tylko uzależnienie i strach przed porzuceniem. Wystarczy, ze ktoś Cię okłamuje, ty sama siebie nie musisz.

Nie wiem ile z tego zrozumiesz, ale dla Ciebie przydało by się odsunięcie i obserwacja tego co się dzieje; odsunięcie nie jako manipulacja kimś tylko jako zadbanie o siebie. Wiesz co to jest stawianie granic, żeby ktoś Cię nie ranił ? Efektem ubocznym może być to, że zacznie myśleć lub coś do Ciebie poczuje ale lepiej jak to nie będzie celem.
Jesteś jakoś uwikłana? Co stoi na przeszkodzie abyś nie była samodzielna? Masz jakieś swoje życie?

Strona 1 z 2 1 2 >
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Gaudi
www.antonigaudi.lajt.info
podwójny romans
romans z psycholozką
Romans z szefem i ciaza
romans męża
Romans z szefem
Zdrada i romans, który trwa
romans z "bratową"
Przyłapany w sieci
Wplatalam sie w romans z zonatym
facet zlapany w sieci
Romans z instruktorem nauki jazdy
Fejsbukowy romans żonki a przezroczystość
romans ponad dwa lata
Wirtualny romans
wirtualny romans - zdrada czy nie zdrada
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Intercyza,umowny pod...
Co dalej robic
Interesujące info - ...
Mąż zdradził i twier...
Zdrada po 17 latach ...
Co dalej?
obupulne zdrady na w...
Zdrada z rehabilitantem
Sekrety mojego męża
Zdrada czy oszustwo,?
Moja smutna historia
zmęczona walką
Zdrada
Zmiana orientacji se...
Głupota
!!!! Masakra
2 miesiace po, co ma...
samotna :(
Historia mojego małż...
Prostytutki, klamstw...
Po 43 latach dobrego...
Proszę o radę
To już koniec małżeń...
zdrada tuż po roczni...
Co dalej?
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Crusoe
11/05 09:28
Zahira słonko najlepszego.

Archiwum
Reklamy
Depilacja
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info