Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 33
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 12,875
Najnowszy Użytkownik: Abc
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Twoje miejsce
Reklamy...
Rehabilitacja?
Zdradzona przez mężaWitam,
analizowałam swoją sytuację wielokrotnie i doszłam do wniosku że potrzebuje spojrzenia,porady osób z zewnątrz. Doszłam.do ściany gdy zastanawiam się czy tylko mi się wydaje że coś jest nie tak- jak mi się wmawia czy też rzeczywiście moja intuicja jest dobra.
Mam 40 lat,jestem mezatka,mamy 4 dzieci- 3 nastolatków ( z czego dwójka pełnoletnia) i kilkumiesięcznego niemowlaka.
Historia tego małżeństwa jest trudna,wiele przeżyć jak pewnie w każdym związku,było nawet rozstanie na kilka miesięcy ( kilkanaście lat temu). Mamy swój wymarzony dom więc z boku oczywiście sielanka i wiem jak wiele osób nam zazdrości ( mówią nam o tym.
Jestem osobą zorganizowana,mimo wielu obowiązków dbam o siebie a więc nie tylko porządek w domu obiadki itp.
Po połogu podjęliśmy z mężem.wspolzycie ale zakończyło się na jednym razie i nastąpiło 3 mies przerwy. Rozmawialiśmy o tym choć właściwie była to b.krotka wymiana zdań,na pytanie dlaczego- mąż odp że chciałby więcej przebywać z maluszkiem a nie może - wraca do domu o 18 i to go martwi bo dużo traci,martwi się nastolatkami bo nie bardzo go słuchają oraz obawia się że zajde w ciążę.
Mąż jakby próbował dać do zrozumienia że powodzenie tej misji zależy ode mnie. Rozmawiałam więc z dziećmi aby pilnowały obowiązkow,starałam się poprawić funkcjonowanie domu ale nic się nie zmieniło. Że względu na bóle pleców mąż miał zabiegi fizjotetapii na kręgosłup ale 4 mies temu skręcił nogę,dostał skierowanie na rehabilitację. W tym samym czasie nasza dorosłą córka dostała też skierowanie że względu na wcześniejszy uraz kolana podczas tańca. Tak więc zaczęli jeździć oboje z tym że do 2 różnych pań. Skierowanie wystawia lekarz seriami po 10. Mąż po pierwszych 10 dostał następne, następne....jeździ od 4 mies codziennie do tej samej pani. Coś dziwnego ? Przecież to jego noga, zwłaszcza że chodziło o kulach przez 3 miesiące. A więc przychodnia jest czynna do 18 a mąż po pracy dojeżdża tam przed 18 a więc ta pani ( pani ma dwadzieścia kilka lat) zostaje codziennie prawie godzinę dłużej. Był też czas że kilka razy była wcześniej np 7.30. Mąż przyjeżdża zrelaksowany,jest inny w zachowaniu,telefon rzadko kiedy odkłada a jeśli już to widziałam jak czyści tzw śmieci... Pytałam czemu akurat do tej pani cały czas chodzi odp że ona może zostawać dłużej. Zadzwoniłam do tej przychodni,pytam jeśli chcę przyjść na zabiegi ale nie mogę w tych godzinach czy jest możliwość po,tak jest czasem ktoś może zostać. No ale kilka miesięcy? I godzinę po pracy? Rozumiem że są wtedy sami bo cała przychodnia jest do 18... Kilka dni temu nasz maluch miał wysoka gorączkę, mimo iż dzwoniłam do męża i mówiłam że może wróciłby tuż po pracy,pojechał tam a po rehabilitacji moje pytanie dlaczego tak zrobił zbył milczeniem a za chwilę odp ale już wracam przecież. Nast dnia nie dałam mu już takiej możliwości bo gorączka była powyżej 39 i pojechaliśmy do lekarza. Oczywiście to co się dzieje nie zostaje niezauważone przez duże dzieci, zwłaszcza przez dorosłą córkę, która ma kolejną serię zabiegów i tym razem zapisała się do tej samej pani co tata... Gdy się zapisywała i chciała podać swój nr tel pani odp że nie trzeba bo ona ma do taty i dziwnie się usmiechnela- wg córki w lekko rozmarzony sposób. Natomiast wczoraj gdy córka poszła do niej padło pytanie- to ty masz dziś zebranie czy twój brat?? Córka zszokowana skąd ona wie. Okazało się że tata dzwonił do niej aby uprzedzić że nie będzie bo ma zebranie. Ja niestety nie mogłam pojechać bo dziecko jest tuż po infekcji. Również córkę zdziwiły jej pytania typu jak malutka - o nasze dziecko. Pani jest dość otwarta śmiała. Mój mąż każe mi się leczyć,mówi że problem mam w głowie. Kilka dni temu odbyła się dość poważna rozmowa moja męża córki nr różnych spraw ale zeszło się i na ten temat. Córka sama zaczęła bo powiedziała mu że mógłby chodzić do kogo innego tez. Ja zapytałam w jaki sposób dziękuje za to zostawanie,mąż który twierdził wcześniej że coś na pewno da w prezencie na koniec nagle odwrócił kota ogonem że jak ktoś tam zostaje to może sobie ten czas odebrać ale i tak on chcę podziękować. A przecież gdy wspomniałam któregoś dnia że może w takim razie ja pojadę tam podziękować- odp - a ty tam po co? Co jeszcze ważne po tej rozmowie od kilku dni mąż się przytula,próbuje czegoś więcej a ja zupełnie nie wiem co o tym myśleć. Intuicja podpowiada mi że coś się dzieje między nimi.
Komentarze
Strona 2 z 2 < 1 2
timoti dnia wrzesień 11 2018 17:43:57
Nie co wyciągać armaty na wróble a tym byłoby wynajęcie od razu detektywa. Na początek podrzuć mu podsłuch i nadajnik gps do samochodu, w zupełności wystarczy. Jeśli coś jest na rzeczy to z pewnością komunikują się w czasie gdy on jedzie do pracy. Konsumpcja też raczej nie odbywa się w przychodni, przynajmniej nie cały czas. Być może nie jeździ tam codziennie, ale urywa się z pracy wcześniej aby zyskać dodatkowy czas i spotykają się gdzieś indziej. Tym sposobem w ciągu kilku dni wyjdzie, czy coś jest na rzeczy. Ewentualnie wtedy możesz wytoczyć cięższą artylerię np. wcześniej wspomnianego detektywa. Zależy co chcesz osiągnąć.

AgaAgaAga dnia wrzesień 11 2018 17:51:14
Amor dziękuję za cenne spojrzenie z boku. Tak chcę sprawdzić bo męczę się z tym,nie było takich sytuacji. Zastanawiam się co dają mu te pogawędki miły relaks,zero wymówek? Zawsze opowiadał co w pracy itp teraz nie.
Dobrze postaram się nie robić tyle hałasu przy tym.
Natomiast tak poza tym drobny/ niedrobny szczegół - od dawna mąż nie mówi do mnie po imieniu. To trwa długo i z tą sprawą nie ma nic wspólnego. Na moje pytania dlaczego odpowiada nie wiem. Ale to już wątek poboczny.
Szacunek dla ojca trudny temat,bo staram się wychowywać dzieci w szacunku właśnie i wytlumaczac niektóre zachowania meza zmęczeniem i stresem w pracy.
Niestety ten szacunek nie działa w obydwie strony o czym dzieci mówią tacie wprost.
Ale to znów wątek poboczny.

poczciwy dnia wrzesień 11 2018 18:11:48
Intuicja intuicją. I dobrze, że zachowujesz czujność. Może się okazać, że tam nic wielkiego się nie dzieje, ale faktycznie jeśli Ci to ma nie dawać spokoju lepiej zweryfikować.
Najprostszym rozwiązaniem będzie podsunięcie innego fizjoterapeuty przez Ciebie. Możesz to rozegrać w ten sposób, że udało Ci się załatwić jednego z najlepszych fizjoterapeutów w Polsce, gdzie kolejki są po kilka miesięcy. Nie było to łatwe, ale się udało. Zobaczysz wówczas jego reakcję.
Jeśli dalej to niczego nie rozstrzygnie wtedy warto zastanowić się nad bardziej konwencjalnymi sposobami.

Komentarz doklejony:
P.S Ja jestem z wykształcenia Fizjosmiley ale do mnie raczej nie będzie chciał przyjść no i nie ma do mnie kolejeksmiley

amor dnia wrzesień 11 2018 18:15:40
Zastanawiam się co dają mu te pogawędki miły relaks,zero wymówek?

Aga dopiero co odchowaliście 3 nastolatków, to kawał roboty. Pewnie ledwo złapaliście oddech, trafił Wam się jeszcze maluszek. Równie dobrze może niczego więcej nie szukać poza chwilką oddechu na rehabilitacji. Raczej dziwnym byłoby, gdyby chcąc wyrwać jakąś młodą siksę, opowiadał jej o żonie i dzieciach, wywiadówkach i maluszku, a młoda dziewczyna by na to leciała.
Sprawdzić nie zawadzi, bo w dzisiejszym świecie różnie być może, ale na spokojnie, bo szkoda twojego zdrowia.

Nick dnia wrzesień 11 2018 18:36:17
"moja " rehabilitantka mówiła , że czas na rehabilitacje "liczy" według ilości tematów do przegadania . Kiedy kończy się trzeci, to znak ze zbliża się koniec zabiegu.
Jak dla mnie, byłoby głupio siedzieć przez godzinę w milczeniu.
Wiec gada się o wszystkim i o niczym.

Pewnie opowiedział o dzieciach.
4 to niezły wynik !
Ale... kiepski afrodyzjak dla dziewoji 20 letniej

usunalem dubla Dirty

AgaAgaAga dnia wrzesień 11 2018 19:14:46
Poczciwy dziękuję, tak myślałam o tym ale to nie takie proste. Mamy swój rodzinny pakiet medyczny wykupiony i w ramach tego blisko nas tylko tam mogą być świadczone te usługi. Więc nie możemy zmienić. W tej placówce jest tak że kto ma wolne terminy i kwalifikacje do danych zabiegów przejmuje pacjenta. Ona się trafiła bo zgodziła się zostawać 10-15 min dłużej. I to byłoby ok.
Z czasem okazało się że zostaje godzinę po pracy i o to ten ambaras.
Oczywiście jak ktoś już słusznie zauważył- codzienna rehabilitacja to 5 h tygodniowo. Masę czasu. Jasne że o to chodzi bo dla mnie go nie ma.
Dla dzieci zresztą też nie.
Jasne że pewnie spełnia swoje potrzeby będąc tam- emocjonalne itp ktoś się interesuje nim...
Oczywiście,zgadzam się też z tym że na logicznie głupie się wydaje opowiadanie komuś o rodzinie.
Choć moja siostra ma bliska koleżankę która od lat żyje z facetem który ma rodzinę. I wszystko wie o tej rodzinie. Więc oczywiście bywa różnie.
Na razie spróbuję na spokojnie poobserwować oraz sprawdzić. A kogo mam się poradzić w sprawie tych urządzeń???

Griffin82 dnia wrzesień 12 2018 11:34:02
Cześć Aga.
Sam chodzę na rehabilitację od kilku miesięcy. Rehabilituje nogę u Pani, która jest młodsza ode mnie pewnie o 10-15 lat. Super kobieta i profesjonalistka. Gadamy oczywiście - to normalne... Trochę głupio i niekulturalnie by to wyszło gdybyśmy milczeli. Ale...nie przeszliśmy nigdy na "Ty" i NIE opowiadamy sobie o prywatnych/rodzinnych sprawach.

Oczywiście u żony pełna zazdrość...mimo wszystko smiley

W twoim opisie zauważyłem jedną dziwną rzecz - częstotliwość tych wizyt.
Ja jestem po dość poważnym urazie / operacji i bywam tam raz na tydzień lub raz na 2 tygodnie - a resztę ćwiczeń wykonuję samodzielnie w domu i na siłowni wg. wskazań / planu. Jakoś ciężko mi sobie wyobrazić codzienne wizyty u rehabilitantki przez kilka miesięcy...

Zaadresowałaś problem na forum, to znaczy, że zaczęły się problemy z zaufaniem... Nie powinnaś się o to kłócić z mężem i panikować, tylko odpuścić temat w rozmowach (przynajmniej na jakiś czas), zachować czujność i obserwować jego zachowanie...na spokojnie.

Pozdrawiam.

Deleted_User dnia wrzesień 12 2018 15:08:00
Pewnie opowiedział o dzieciach.
4 to niezły wynik !
Ale... kiepski afrodyzjak dla dziewoji 20 letnie


Przede wszystkim to afrodyzjakiem zapewne jest portfel. A jak dorzucił jakieś fantastyczne opowieści o tym, jakim jest wspaniałym ojcem to również mógł sobie podnieść notowania. Zdecydowanie Nick nie doceniasz dzisiejszej młodzieży.

Aga, wygląda na to, że obojętnie czy to Twoje paranoje czy trafione przeczucia musisz uzbroić się w cierpliwość. Daj znać o zakończeniu tej historii.

Strona 2 z 2 < 1 2
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Nie znaleziono podobnych tytułów zdrady.
Reklama Życie na emeryturze
www.andre1152.bulok.info
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Nie radzę sobie - po...
Zalamana
10 lat z Kobietą i 6...
Mieliście rację
Jak wybaczyc i odzys...
Szukam miłości
moja historia
Zrozumieć faceta
nadzieja matka glupi...
Sanatorium
Oszukuje mnie czy mo...
Oszukana
Potrzebuje porozmawi...
Rehabilitacja?
Po rozwodzie
Jestem masochistka!!!
Kolega z pracy. Brat...
Czy dociekać prawdy?
Ukrainka
Zdrada i jego kłamst...
Potrzebna rada
Co prawda nie zdrada...
Prawie 4 lata po zdr...
Pozwoliłam wrócić, a...
Moja historia
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Yorik
18/09 13:06
Dawis, > opis przeniesiony do historii;

Archiwum
Reklamy
Depilacja
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info