Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 2 zobacz kto)
~ leon_123
~ ona-

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 56
Użytkownicy Online: Andzia76

Zarejestrowanch Uzytkowników: 12,728
Najnowszy Użytkownik: mondayx
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Twoje miejsce
Reklamy...
Mój mąż będzie ojcem
Tydzień temu mój mąż poinformował mnie , że będzie ojcem.Jesteśmy małżeństwem od 25 lat mamy 13 letniego synka.Świat mi się zawalił.Jakieś pół roku temu mąż powiedział że się zakochał,prawie odszedł.Stwierdził jednak że kocha nas z tamtą zerwie ,poszliśmy na terapię niby wszystko było dobrze .Wybaczyłam mu ,uwierzyłam,ze to koniec,bo rozpaczliwie chciałam wierzyć.Jednak chyba niepotrzebnie.Nie nie zamierzał już od nas odchodzić,ona powiedziała mu że nie morze mieć dzieci -kochanka marzenie czemu miałby nie wierzyć,przecierz dobrze ją zna ,przecież spotykali się czasami popołudniami.Zdarzył się cud ona jest w drugim m-cu ciąży.Nie wiem co robić .On się do niej wyprowadził,nie mogłam pozwolić żeby został.Tęsknię ,kocham go to jest takie głupie .On przyjeżdża ,mówi że chce widywać nie tylko syna ale i mnie ,ze mu zależy,ze jesteśmy jego rodziną,płacze nibe cierpi ,po czym jedzie do niej ,Jestem w proszku ,nie wiem co mam robić .Najgorsze że wciąż go kocham RATUNKU
Komentarze
Strona 1 z 5 1 2 3 4 > >>
dirty dnia marzec 04 2018 22:25:23
MWT - na sile go nie zatrzymasz. Warto postawić granice dla samej siebie i Waszego dziecka.
Jeśli podjął decyzje o odejściu to zarówno dla Ciebie i syna te powroty spędzanie czasu będzie rozbijające by nie powiedzieć destrukcyjne. Tu musi być cięcie. Wiem ze jest ciężko ale to ochroni odrobine przed dodatkowymi ranami.
Na stronie głównej portalu masz po prawej stronie (zjedz trochę w dół) Metodę 34 kroków - ona jest drogowskazem m.in. W Twojej sytuacji gdy chciałby się błagać ale wiemy, ze te działania niszczą nas i niczego nie ratują. 34 kroki ochronią odrobine również godność.

Ochłoń mino trudności - czego naprawdę chcesz? Nie możesz pozwolić by został ale czekasz, ale wpuszczasz - emocje są zrozumiałe jednak dodatkowo sama siebie ranisz.
Twój mąż to recydywista w Waszej relacji. Pamiętaj ze nie musisz decydować o tym czy chcesz mu dać szanse czy nie. Jednak niech tęsknota i ból nie przysłoni oceny - wywaliłas go z domu, nie wyprowadził się na mieszkanie wynajęte tylko do innej kobiety, romans trwał mimo ze obiecywał. Jego łzy nie idą w parze z działaniami i dopóki jego działania się nie zmienia to nie ma Was. Ty nie możesz go prosic o korektę postępowania ( wtedy w nic nie uwierzysz i zgotujecie sobie piekło) to powinien wiedzieć sam jeśli chciałby to ratować.
MWT postaw granice dla siebie i dziecka.

MWT dnia marzec 05 2018 05:46:31
Dziękuję za ten wpis.Mam wrażenie że zaraz oszaleję. Od tygodnia nie jem,nie śpię,mam wrażenie że się duszę. Moje poczucie własnej wartości spadło do zera.Porównuję się z jakimś swoim wyobrażeniem o niej.Jest nieco młodsza ja mam 45 lat ona 40 on 48.Musi ją chyba strasznie kochać,skoro potrafil dla niej wszystko rzucić.Czuję się teraz jak jakaś zdeptana łajza a wcale taka nie jestem.Cały czas o tym myślę.Pewnie teraz snują cudowne plany,dziecka w jego planach nie było ale wkrótce sie pojawi.Wije sobie tam z nią gniazdko a mnie się nie chce żyć.Nie mogę uwierzyć ,ze potrafił tak łatwo zrezygnować z dotychczasowego życia dla kogoś ,kogo tak naprawdę nawet dobrze nie zna.

dirty dnia marzec 05 2018 05:57:02
MWT - nie porównuj się do kochanki bo to nie ma znaczenia, nic nie da.
Mi się raczej wyłania obraz Twojego męża jako dużego chłopca - pouzywal, narobił bigosu a teraz nie wie co ma zrobić. Bo jak chce żyć z nią to po jakiego grzyba biega do Ciebie. Tamtej kobiecie by sie to podobało? Czuła by się równie zle jak i Ty - ciężko jej współczuć w tym momencie ale coś w tym jest.
Spróbuj odzyskać kontrole nad swoim życiem. Jak potrzebujesz może farmakologia by się uspokoić. Odsuń go bo to będzie Cię wykańczać. Ochroń dziecko - nie mów przy nim złe na ojca ale rozmawiaj z nim. Ojciec niech go bierze, to jednak tata ale Wasz dom to teraz twierdzą Waszej dwójki.
By spróbować ogarnac myślenie odwrócić to wyłączne jątrzenie, zacznij od zaraz robić szczegółowy plan dnia. Wypełnij go mocno i rozpisz nawet co do detali. Zrób go tak powyżej nawet możliwości wypełnienia wszystkich zadań - i przestrzegaj. Duże zadania w pracy rozbijaj na małe cele. Konsekwencja w tym pozwoli Ci odwrócić to tkwienie w beznadziejności, w rozpaczy.

Komentarz doklejony:
Rozpisuj, planuj - cały dzień również ten czas w domu i w pracy. Tak dzień po dniu.

MWT dnia marzec 05 2018 06:07:00
Dobrze usłyszeć głos rozsądku. Ja tez nie wierze że ona tak po prostu się na to godzi ,może on jest naiwny ja nie jestem też kobietą. Ona też czuje się jeszcze nie pewnie ,co on zrobi .Przecież nie robi mu scen,tylko mówi ok rozumiem,nic się nie martw wszystko się poukłada,będę cie wspierać.Ona dopiero z czasem zacznie stawiać warunki i czegoś od niego żądać.Teraz jestem zrozpaczona ,załamana ja ,przeciwko uroczej współczującej, rozumiejącej.Tak sobie myślę,że jeżeli nawet im się nie ułoży,to u nas już nie będzie co zbierać. Gdybym wiedziała co on tak naprawdę myśli może byłoby mi łatwiej

Mazuta dnia marzec 05 2018 06:36:45
MWT ciesz się że nie jesteś nią. Tak naprawdę jesteś od niej lepsza ty nikomu z buciorami w życie nie wchodzisz. Wiem jak się czujesz wiem jakie myśli chodzą ci po głowie. Przeszłam to samo. I nie porównuj się do niej bo cie to zniszczy. Teraz musisz postawić mur, wiem nie jest to łatwe kiedy się kocha ale musisz.
Twój mąż teraz trochę się boi jak to będzie z tamtą bo czas zabawy i przyjemności się skończył teraz będzie musiał ponieść konsekwencje tego co zrobił a że jest tchórzem to chciałby żeby to było bezbolesne dla niego.
Musisz znaleźć w sobie siłę która jest ale teraz przysłanil ja ból. Dasz radę. smiley

dirty dnia marzec 05 2018 06:43:33
Wiesz co Ty myślisz lub co powinnaś myśleć - co myśli on to trochę jest mniej istotne.
Na dzień dzisiejszy nie czekaj na niego i jego działanie. Nie podporządkowuj swojego czekania, dnia, życia pod niego. Zdradzając podjął decyzje, recydywa wybrał ponownie, wprowadzając się do niej potwierdził.
Próbuje Cię skłonić byś mimo trudności oderwała swoje myślenie i działanie od niego. Odzyskaj swój dzień, tydzień, życie - zdaje sobie sprawę z trudności ale tkwienie wyłącznie w rozpaczy niczego nie zmienia.
Czy im się ułoży czy nie - to trochę nie ma znaczenia, bo stawia Cię w roli czekającej... chcesz tego naprawdę? Czekać na niego i co dalej?

Zawsze można się zmienić i wyjść z największej traumy - ale ocen fakty - to wyłącznie Twoje nadzieje w dużej mierze spowodowane tym, ze w rozpaczy wszystko kręci się wokół niego, a on tez przerzuca odpowiedzialność na Ciebie i tamta kobietę - obydwie czekacie a on reaguje jak za niego zdecydujecie - No może poza kwestia romansu, gdzie o zgodę nie pytał.
Zrób ten plan i zacznij odrywać swoje myślenie od niego od tkwienia w tej beznadziejności i oczekiwaniu co książę zrobi. Czas będzie koił dodatkowo - ale działaj.

MWT dnia marzec 05 2018 07:02:22
Wiem,że muszę się ogarnąć .Dla siebie i dla syna . Mam wrazenie że on przez ten tydzień stał się bardziej dorosły mówi nieraz rozsądniej od swojej mamy.Nie mogę uwierzyć że on który kocha naszego syna nad życie,który jest jego oczkim w głowie,dumą, wszystkim najlepszym,bo ojcem był wspaniałym,potrafił coś takiego mu zafundować.On cały czas powtarza że syn,syn i ja jetesmy dla niego najważniejsi i dlatego nie mogę tego zrozumieć jak tak można.

Komentarz doklejony:
Zaczyna mnie ogarniać złość na siebie ,za to ze pozwalam mu na to wszystko,na niego na nią.Mam już tego dość.Najgorsze że to mi zależy , ze to ja się staram a on tak naprawdę przecież ma to gdzieś tylko tak się wije ze strachu,a ja chcę się oszukiwać że przecież nas kocha przecież cierpi . Nie mogę uwierzyć we własną głupotę

dirty dnia marzec 05 2018 08:05:58
MWT - to działaj... czym szybciej zaczniesz budować codzienność bez niego - tym szybciej będzie lepiej. 😉
A złość na siebie - nie jesteś robotem tylko człowiekiem, który czuje, żyje..
A synek jak sobie radzi ? Jak jego kontakt teraz z ojcem? Co mu powiedzieliście ?

MWT dnia marzec 05 2018 08:33:19
Zamknął się w sobie .Udaje że jest w porządku ,żebym się nie martwiła .Nie chce o tym rozmawiać,ze mną to jeszcze ale z tata nie. Tak jakby chciał o tym zapomnieć i udawać że nic się nie stało.Powiedzieliśmy mu prawdę, on powiedział,nie było wyjścia to nie jest małe dziecko .Świat mu się zawalił ale udaje że jest ok. Staram się przy nim nie rozklejać,bo tak jakby caly czas mnie pilnował czy nie płaczę czy nie jestem smutna ,staram się przy nim ogarniać.Z tata jest bardzo związany mieli świetny kontakt.Mąż ogarniał treningi i takie tam męskie sprawy.Syn był chyba największym szczęściem. Do męża jakby nie docierało że znów będzie ojcem, nie takim młodziutkim.Dziecko rok on 50.Nigdy nie chcieliśmy drugiego dziecka chociaż nic nie stało na przeszkodzie,kochaliśmy się byliśmy szczęśliwi nie biedni tacy normalni.A teraz przed nim kupki śpiochy mleko karmienia, zmęczona narzeczona(mam nadzieje że będzie strasznie gruba)Mieszkają w jej kawalerce ja nie wiem czy on sobie z tego wszystkiego zdaje sprawę.Jeśli chodzi o nią to myślę że jest przeszczęśliwa jet po 40 ostatni dzwonek .Ja miałam przeczucie że tak będzie nie wiem dlaczego.Jak rozstali się ten pierwszy raz to go wypytywałam czy ona nie jest w ciąży,bo jak mi powiedział że ma 40 lat bez dzieci to od razu o tym pomyślałam .No i będzie cud narodzin.Jemu się wydaje że nasz syn jest najważniejszy ale ona na to przecież nie pozwoli ,ja bym nie pozwoliła i zrobiłabym wszystko żeby to mojemu dziecku było dobrze

dirty dnia marzec 05 2018 09:27:33
To MWT zrób wszystko by kontakt Twojego syna i ojca nie malał. Niech dalej męski świat treningów będzie ich, nie licytujcie się kto bardziej zawinił, kto co mu da../ dalej jestescie wspólnie rodzicami i tu współdziałajcie.
Rozmawiajcie z nim dużo, o uczuciach również.
Na tym samym etapie co Twój syn przeżywałem rozstanie swoich rodziców (dlatego gdzieś przemycam te rady 😉 szczególnie których zabrakło moim rodzicom ).
Gruba chuda nie ważne jaka będzie i jak im będzie (kochance i Twojemu mężowi).
Teraz liczycie się Wy - Ty i Twój syn.😉
Ty sobie popraw humor zmien fryzurę, zacznij dbać o siebie bardziej, dodatkowa porcja ruchu pomoże tez na dopływ hormonu szczęścia / endorfina do mózgu.

Strona 1 z 5 1 2 3 4 > >>
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Klasa 6c
www.klasa.bulok.info
Obserwujcie swoje żony zanim będzie za późno
Drugie małżeństwo ojca, relacje z ojcem i trudna sytuacja rodzin
co będzie dalej
Będzie dobrze.
bunt nastolatki - brak zgody na spotkania z ojcem
zemsta będzie słodka
nie wiedzialam ze bedzie tak bolec
Czy mój świat jeszcze będzie normalny
"...jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie normalnie..."
NAJPRAWDOPODOBNIEJ NIGDY NIE BĘDZIE ZDRADĄ
moze bedzie lepiej
Myślałam że będzie łatwiej
I CO BĘDZIE DALEJ????
zdradzal od slubu, bedzie mial dziecko
Jesteśmy ze sobą 8 lat, po pięciu zdradziła mnie z ojcem swojego
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Potrzebuje porozmawi...
kolega z pracy
2 lata po
Zniszczona relacja
rozwód
Jestem masochistka!!!
Zdradzona
Dać szanse czy nie?
Po 43 latach dobrego...
Chyba znów potrzebuj...
życie toczy się dale...
Zdrada
Masochista
Tajemnicza koleżanka...
Jak się podnieść
Historia jak z telen...
Prosze o porade
Odechcialo mi sie zyc
Dla wszystkich, któr...
czuję ogromną potrze...
Co nie co o tych 34 ...
Po 12 latach nie mam...
Zdradzona przez męża
chyba kłamie
Ponownie...
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Yorik
23/06 16:49
Wszystkiego najlepszego wszystkim Ojcom. Dziś nie muszą robić prania, prasować, sprzątać czy gotować obiadu smiley

Archiwum
Reklamy
Depilacja
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info