Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 57
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,181
Najnowszy Użytkownik: Ardnaskela
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
co robić?
Zdradzona przez partnera/chłopakaWitam, jestem w związku od roku.
Wszystko było ok do momentu aż zmienił pracę jakieś pół roku temu i tam poznał nową koleżankę. To było jakieś pól roku temu ale nic między nimi nie było. Od paru tygodni on się zmienił nie do poznania. Jest dla mnie bardziej obojętny, nawet oschły, non stop na telefonie, którego strzeże jak oka w głowie. Bywa opryskliwy jak chce porozmawiać.
Boje sie, że relacja sie rozpada. Chciałabym temu zapobiec ale już nie wiem jak.
Od wspólnej znajomej osoby wiem, że w pracy od jakiegoś miesiąca lata za jedną dziewczyną aż wszyscy to widzą. :/ Nawet ten znajomy powiedział, że jest całkiem zauroczony i zachowuje się głupio.
Grafik ustawia sobie tak by zawsze pracować z nią i przez to, jeszcze mniej czasu mamy dla siebie.
Dlaczego jeszcze sobie nie odpuściłam? Bo kocham i jestem chyba skłonna przeboleć jego zauroczenie jeśli mu przejdzie. Sama byłam pare razy zauroczona i miałam przelotne zachwyty i zawsze przechodziło.
Ja mam 34 lata, a on 28 także jest też różnica wieku. Dodam, że on od czasu do czasu lubi zażyć kokainę (ja tego nie robię) i zastanawiam się czy jego odlot nie jest spowodowany przez narkotyk...?? Nie bierze dużo, ale jednak.
Komentarze
Strona 1 z 2 1 2 >
Deleted_User dnia wrzesień 23 2017 18:12:00
No no Palica, taka duża dziewczynka i tak mała znajomość ludzi. Narkotyki, ale przecież sporadycznie, zauroczenie, ale do przeżycia. ...dużo podobnych niespodzianek? I tak będziesz udawać za każdym razem, byle nie odszedł? Co on takiego ma? Przecież nie jest Twoim pierwszym facetem. Chcesz się go złapać bo biologia wzywa?

Deleted_User dnia wrzesień 23 2017 18:57:07
Zauroczenie inną kobietą nazywasz "odlotem"? Na siłę chcesz go usprawiedliwić, znaleźć przyczynę jego oddalenia się od Ciebie, najlepiej w chorobie albo nałogu?
Przecież widzisz jak na dłoni, że facet się zdrowo "zabujał" i robi wszystko, aby tę fascynację ukierunkować na inny, bardziej intymny tor.
W sumie nie ma znaczenia czy ta anielica mu ulegnie czy nie... Facet daje wyraźne sygnały, że nie jesteś dla niego najważniejsza i niezastąpiona. Jeśli nie ta, to za jakiś czas będzie następna, aż do skutku, wiadomo jakiego.

Wiej dziewczyno od tego Tuptusia Zdobywcy i nie pojawiaj się już w jego bajce, uratujesz wiele lat swojego życia. Dziś masz czas jeszcze dobrać się w parę z kimś, kto cię będzie kochał i szanował, tylko że lata biegną nieubłaganie.

Znasz objawy uzależnienia od kokainy?
Bo jeśli ktoś bierze kokainę, nawet jak mówisz niezbyt często, to już jest uzależnienie. Taki to narkotyk.

Oczywiście zrobisz jak zechcesz, ale będzie bardzo korzystne dla Ciebie jak w końcu przejrzysz na oczy. Życie jest zbyt krótkie i cenne, aby marnować je dla gościa, który traktuje Cię "przejściowo", na zasadzie "z braku laku". Miej dla siebie trochę szacunku i godności.

Palica dnia wrzesień 23 2017 19:19:15
Apologises, wiem, że ciężar wzięłam na siebie i nie jest mi lekko, z tym że zachłysnął się kimś innym, ale jestem w stanie to przetrawić. Bo cóż, to jest ten, który pasuje mi baardzo i jestem w stanie wziąć to na klatę i kontynuować związek.

Myslaca, hmm dzieki za otrzeźwiający komentarz. Faktycznie dumę schowałam do kieszeni. Ale zrobiłam to świadomie.
Nie jest to typ kobieciarza więc nie spodziewam się aby inne kobiety były na porządku dziennym, nie ten typ. Ale zauroczył się kimś, każdemu się może zdarzyć. W pierwszym odruchu oznaczalo to dla mnie koniec związku ale... po głębszym przemyśleniu, czy chwilowe zauroczenie to naprawdę tragedia dyskwalifikująca związek?

Komentarz doklejony:
może to tylko chwilowa fascynacja seksualna, która mu szybko przejdzie? Czy w tej sytuacji nie możemy uratować naszej relacji, wrócić na dobre tory...?

Komentarz doklejony:
Co do kokainy... dla mnie to dziwna sprawa, ja nigdy dragów nie brałam. On niby bierze ale funkcjonuje normalnie. Ja wiem czym to grozi. Zastanawiam się też czy te zauroczenie to jest jazda narkomana. Podobno kokainiści są nadwrażliwi, łatwiej lapią uczucia, emocje. Chociaż nie wiem jak wpływa taka używka na psychikę w dluższym okresie, bo na swojej skórze nie sprawdzałam i nie chcę. smiley

Deleted_User dnia wrzesień 23 2017 20:01:35
Jak używka działa na psychikę? Haha, przede wszystkim każdy nałóg to efekt pole do popisu dla psychiatry, każdy nałóg to efekt wcześniejszego nieradzenia sobie z emocji. Podstawy psychologii! Świetnie odwróciłaś problem. Ten facet biorąc się za prochy i twierdząc, że radzi sobie z nimi udowadnia jak skrzywioną ma psychikę i pokrywane problemy. Znasz go w sumie niedługo, wystarczy by wciąż ukrywał swoje rzeczywiste oblicze. Tyle ode mnie ,rasowego alkoholika. smiley

Palica dnia wrzesień 23 2017 20:08:06
Apologises, napisze proszę coś więcej o nalogach. Ja nie mam z tym tematem doświadczeń ale fakt, że zażywa koke zawsze był dla mnie wątpliwy. Jedynie uspokajało mnie, że nie jest nigdy na mocnym haju, umie wziąć trochę i być normalny. Zaczął brać stosunkowo nie dawno jak miał awans, nagle zarobił dużo kasy i znalazł sie w towarzystwie osób zamożnych, które biorą kokę jakby to było coś normalnego. o.O ja się nie znam, nie mój świat. Wiem tylko, że nie wyniósł tego z domu, czy z innych problemów, a zaczął brać w takich okolicznościach wlasnie, że pojawilo się trochę kasy i takie towarzystwo. Są oni wszyscy ogarnięci, no ale... ćpaja... choć mi sie narkotyki kojarzyly raczej z upadkiem.

Jakie oblicze Twoim zdaniem skrywa? Zdradź coś więcej na ten temat. Nie mogę przestać myśleć o tej sytuacji i tym jego zauroczeniu.

Deleted_User dnia wrzesień 23 2017 20:22:23
Już tyle się nasłuchałem podobnych tekstów o "niegroźnym" nałogu, tyle naoglądałem, że nieraz brak słów. Nieraz trzeba się samej przejechać na własnej wierze w słowa bliskiej osoby. Co tak naprawdę wiesz o parterze? O jego relacjach z kobietami, z rodziną? W pracy i na zewnątrz facet może funkcjonować całkiem przyzwoicie, ale wszelkie problemy ujawniają się głównie w relacjach międzyludzkich, głównie w relacjach partnerskich.
Może proste opracowanie na początek? http://www.bryk.pl/wypracowania/pozostale/pedagogika/15409-przyczyny-przebieg-i-skutki-uzaleznien-alkoholizm-narkomania-samobojstwa.html

Palica dnia wrzesień 23 2017 20:49:23
Z tego wynika, że jest w fazie rekreacyjnej dlatego nie odczuwamy skutków nałogu.
Czy fatalne zauroczenie może być skutkiem zażywania koki?

Jest rozsądny, nie jest typem który sprawia problemy. Ma teraz jazdę na punkcie tej kobiety. Z doświadczenia życiowego wiem, że takie jazdy często nic nie znaczą i znikają równie szybko co się pojawiły. Ale może być też inaczej. Nadzieja jest

Yorik dnia wrzesień 24 2017 03:33:12
Skoro po roku inna go zafascynowała, szybko mu się znudziłaś.
Masz rację, czyli z doświadczenia życiowego powinnaś wiedzieć, że jazda z Tobą nic nie znaczyła i znikła równie szybko co się pojawiła. Nawet jak mu minie, to za Tobą jazdy już nie będzie.
Zastanów się dobrze, jesteś jego matką czy kobietą?

pit dnia wrzesień 24 2017 08:31:44
Bo cóż, to jest ten, który pasuje mi baardzo i jestem w stanie wziąć to na klatę i kontynuować związek.

No cóż on bierze kokę Ty bierzesz jego. Oboje jesteście uzależnieni.

Nox dnia wrzesień 24 2017 10:49:29
niby bierze ale funkcjonuje normalnie. Ja wiem czym to grozi. Zastanawiam się też czy te zauroczenie to jest jazda narkomana. Podobno kokainiści są nadwrażliwi, łatwiej lapią uczucia, emocje r
Z tobą też łapał emocje?
Załatw mu odwyk bo nigdy nie będziesz pewna kiedy włączy się mu nadwrażliwość/dobra na wszystko/

Strona 1 z 2 1 2 >
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
Nie wiem co robić
co robić dalej?
nie wiem co robić pomocy
Tata zdradza mamę- co robić?!
I co robić?
Dziwna relacja, co robić, co sądzicie?
Nie wiem co mam robić
Nie wiem co robić
Co robić...
Co robić?
Co robić..
Co robić dalej, jak żyć.
Nie wiem co robić
CO robić, skąd wziąć siłę
Nie wiem co robić.
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Co dalej robic
Mąż zdradził i twier...
Zamknięta w klatce
Zdrada internetowa
Warszawa, okolice zd...
Proszę o radę
Zdrada chlopaka
Zdrada mężą
Zdradzona przez czat
Nie wiem co o tym ws...
rozpadam się
Zdrada w pracy
Po 9latach stało się.
Zdrada po 17 latach ...
Zdrada po 10 latach ...
Nie wiem co robić
Zdrada
zdrada tuż po roczni...
Czy to zdrada ?
Zdradzony z 5 faceta...
Zdradzona
Zdradzony
Jak zyc?
Niewierna
Co dalej?
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Yorik
08/06 23:40
Opisz sytuację przez Nawigacja > Dodaj zdradę.

Archiwum
Reklamy
Depilacja
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info