Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 50
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,233
Najnowszy Użytkownik: Kabuz88
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
zdradzony przez dziewczynę w 2 letnim związku
Zdradzony przez partnerkę/dziewczynęWitajcie. Moja historia gdzie zdradziła mnie dziewczyna zaczęła się mniej więcej w połowie marca tego roku. Od dłuższego czasu nasze relacje nie układały się idealnie, nigdzie nie wychodziliśmy bo zawsze twierdziliśmy, że chcemy odpocząć posiedzieć w domu (w sumie całymi dniami byliśmy poza domem). Dziewczyna zmieniła pracę (którą w sumie sam jej poleciłem - ona nie chciała CV składać). Nowo otwierany sklep, wyjazdowe szkolenie do innego województwa. Szkolenie trwało tydzień czasu. Wróciła do domu jakby nigdy nic, w tym czasie uprawialiśmy jeszcze seks było OK. Pewnego dnia przyszła do mnie i powiedziała, że musi ode mnie odpocząć. Zdenerwowałem się, stwierdziłem, że skoro tak to niech idzie ale to droga w jedną stronę. Potem jednak pomyślałem, że nie mogę jej tak po prostu pozwolić wyjść. Zacząłem ją przekonywać by została. Zgodziła się. Przez kolejne dni budowała moją niepewność coraz większą. Z rana chciała, żebym ją całował mówiła, że chce poczuć do mnie to co kiedyś. Pytałem, czy mnie kocha czy chce ze mną być - mówiła nie wiem, wzruszała ramionami. Zagroziłem, że skoro tak to ja chcę wiedzieć do końca następnego dnia, dałem jej czas na zastanowienie się. Dalej mówiła, że nie wie. Powiedziałem jej, że skoro tak to niech się zastanowi czy chce się wyprowadzić. Zaczeła mnie przepraszać ale że tak by było najlepiej, płakała.
Powiedziałem że skoro tak uważa to niech się wyprowadzi jak najszybciej. Następnego dnia od rana zaczęła się pakować. Jak wróciłem z pracy już jej nie było.

Teraz do sedna. Kupiłem jej jakiś czas wcześniej telefon i jak się wyprowadzała kazałem jej telefon zostawić jako, że był to dość drogi sprzęt i notabene nowy. Zależało mi, żeby sprawdzić historie na telefonie. Okazało się, że nie wylogowała się z facebooka i nie usunęła historii połączeń. Datowo po historii połączeń doszedłem do tego że od jakiegoś miesiąca rozmawiała z gościem poznanym na szkoleniu (oczywiście wcześniej nic o tym nie wiedziałem). Potrafiła chyba rozmawiać w toalecie nawet po północy po pół godziny czasu i więcej. Z rana jak wychodziłem do pracy to potrafiła 10 min później już z nim gadać. SMS usunęła wszystkie, jako, że znam się na tym to mógłbym je odzyskać ale teraz to nie ma sensu... Nie wylogowała się na facebook i przeczytałem jak tamten do niej pisze kochanie, żeby przyjechała do niego to nawet jej za bilety odda. Napisała mu że po co skoro i tak będzie ryczała, to jej napisał, że kupi dużo husteczek i że ją przytuli. Wymieniali wiadomości przez jakieś 20 minut z tym facetem i innymi osobami. W tym z koleżanką która jej pisała "przecież masz mnie i xxx(imię faceta). W tym momencie jak to przeczytałem zadzwoniłem do dziewczyny. Pomimo, że nie była w tym dniu w pracy okłamała mnie, że nie może rozmawiać. Na szybko jej powiedziałem, że zdradziła mnie i powiedziałem jej całą sytuację i przeczytałem co pisze z obcym dla mnie facetem. W tym momencie usunęła wszystkie wiadomości z nim na FB. Do samego końca kłamała, że nie zdradziła. Wytłumaczyłem jej co to zdrada zestawiłem to z sytuacją o której wiedziała (zdrada moich rodziców) i powiedziałem, że zrobiła to samo gdzie jeszcze jakiś czas temu rozmawialiśmy że nigdy sobie tego nie zrobimy.

Obecnie czuję i żal do niej i wiem, że mogłem też być lepszy dla mniej ale ważne jest to że chyba dalej ją kocham. Obecnie związała się z gościem który wg mojej wiedzy jest w 100% odwrotny od jej ideału faceta. A jak s ię zapytałem jak to się w ogóle stało, że gość ma jej numer telefonu i jej pisze kochanie to mi napisała, że się zauroczyła że był spokojniejszy.

Nie byłem ideałem ale nigdy bym takiego świństwa nie zrobił. Obecnie pogodziłem się z taką sytuacją zdarza mi się o tym wszystkim myśleć, dołuję się ale potem znów jest lepiej. Straciłem zaufanie do ludzi, nie wiem czy zaufam kiedyś kobiecie bo byliśmy bardzo blisko ze sobą i mam wrażenie że pomimo, że już po wszystkim to dalej jakoś nie potrafię z tym wszystkim tak po prostu pogodzić. Przecież zawsze można było przyjść porozmawiać i odejść od siebie jak ludzie. Teraz pomimo, że tak dużo przeszliśmy ze sobą jesteśmy dla siebie obcymi osobami... :(

Co myślicie o tej sytuacji, czy dobrze postąpiłem?
Proszę o konstruktywne opinie.
Komentarze
Deleted_User dnia kwiecień 09 2017 13:43:36
Nic lepszego byś nie zrobił, trudno przerwać amok zauroczenia. Zadbaj tylko by ta jedna kłamliwa dziewczyna nie stała się "wszystkie takie są" .

parejo dnia kwiecień 09 2017 14:52:31
,,mogłem być lepszy dla niej" a i owszem ! mogłeś jej wziac nowy samochód na raty, mogłeś jej zasponsorować diamenty, mogłeś jej kupić mieszkanie w którym by się mogła pukać bez strachu z kochankami, mogłeś jej jeszcze wiele rzeczy dać.
Przecież z tego co piszesz to ona cię miała od dawna głeboko gdzies. Ty chciałeś z nią rozmawiać a ona że sie wyprowadzi i bedziecie sie telepatycznie porozumiewać smiley
Wkleję ci co napisałem innej osobie która też usłyszała od żony ,,potrzebuję się rozstać na chwile, zeby sobei przemyslec, ułożyć" -
jestem pewien że gdybyś zapytał osoby które to usłyszały w życiu to jakieś 90-95% z perspektywy czasu by ci powiedziało ze to znaczy - ,,mam cię gdzieś, spróbuje czegos nowego, znajde sobie kolejnego faceta, jezeli wypali to super, jezeli nie, to wróce do ciebie frajerze ale tylko dlatego że jestes czyms stabilnym, czym co znam, a i tak bede sie ogladać na boki za lepszą okazją". Uwierz, prawie kazdy przez to przechodził kto słyszał te słowa

Yorik dnia kwiecień 09 2017 17:10:50
Obecnie związała się z gościem który wg mojej wiedzy jest w 100% odwrotny od jej ideału faceta.

Ideały się zmieniają smiley
Ale chyba to następna ofiara instynktu. Od dziecka wpaja się dziewczynkom, że mają być księżniczkami, które mają marzyć i czekać na swoje szczęście, czyli wielką miłość. Za każdym razem okazuje się że to nie to, ale iść za głosem serca to przecież oczywiste i w życiu najważniejsze. Każdy ma prawo do szczęścia, a były partner powinien zrozumieć, że to miłość nie była smiley

Deleted_User dnia kwiecień 09 2017 17:40:55
Jest młoda i wciąż przymierza "nowe buty", żeby wybrać te najlepsze.
W erze telefonów i facebooka przymierzanie nowego "obuwia" jest niezmiernie łatwe, ale...prowadzi w zasadzie donikąd, bo wybór jest tak ogromny, że trudno się na coś zdecydować konkretnie.
Więc...nie przejmuj się tym. Dziewczyn chcących ciebie przymierzyć pewnie jeszcze spotkasz nie raz i któraś w końcu powie "tak, te buty są najładniejsze i najwygodniejsze" :-)
Głowa do góry i ciesz się, że panna uciekła teraz a nie po 5 latach małżeństwa.

zdradzony_25 dnia kwiecień 09 2017 19:20:28
Wiecie, tylko nie potrafię zrozumieć jednej rzeczy. Dlaczego kobieta która ma wszystko, związek, wiernego faceta, pod względem materialnym też nic nie brakowało faceta który może gdzieś czasami lekko się gubił pod względem swojego zachowania zdradza - a w domu przebiera idealną maskę, że gdybym nie przeczytał facebooka to nigdy bym nie uwierzył, że to się stało. Można kochać i mieć to w dupie albo można kochać ufać i TRWAĆ na dobre i na złe. Owszem młoda była bo 2 lata młodsza ode mnie. Ale chęć nowości serio jest tak silna że kręgosłup moralny pęka i to co było, jakaś historia, wspomnienia, sytuacje, chwile i te dobre i złe są tak łatwo zapominane. I jest to brnięcie w zdradę do samego końca. Czy to szacunek jak się jej wydaje... Bo skoro byłam z nim i coś mi nie pasowało - to co że się zauroczyłam, trudno... Po co przepraszać mówić, że w razie czego będzie pomagała, po co całować i udawać że się chce dalej trwać, po co na pytanie czy kochasz odpowiadać nie wiem.

hurricane dnia kwiecień 09 2017 19:57:47
Zdradzony_25
Dlaczego kobieta która ma wszystko, związek, wiernego faceta, pod względem materialnym też nic nie brakowało faceta który może gdzieś czasami lekko się gubił pod względem swojego zachowania zdradza

Ciężko określić co to jest to wszystko, więc raczej wszystkiego nie miała.
A poza tym znalazła coś czego wcześniej nie miała skoro tak łatwo jej przyszła ta zdrada.
A i za siebie nie bądź taki pewien smiley
Może jakbyś spotkał takie samo "wszystko" w damskim wydaniu też byś się skusił.
Młodość się rządzi jednak swoimi prawami smiley

A to, że się zdradę kamufluje to w tym nie ma akurat niczego dziwnego, zazwyczaj to trwa do czasu jak się albo wyda, albo podejmie decyzję, które ciacho lepsze.

Od dłuższego czasu nasze relacje nie układały się idealnie,

Więc może w związku z tym i dla Ciebie przeznaczone jest co innego niż życie z nią.

Deleted_User dnia kwiecień 09 2017 20:07:38
Pytasz o przyczyny czy o sposób w jaki Cię oszukiwała ?
Przyczyny na dziś mogą Ci posłużyć do wpędzenia się w poczucie winy. Jakieś na pewno są, może leżą po obydwu stronach, może tylko po jej. Ale to ona zadecydowała, że zdradzi. I ona zdradziła.
Wiesz chyba, że nikt nie chce być tym najgorszym. Gdybyś ją zapytał znalałaby swoje powody. Dla niej najprawdziwsze pod słońcem, dla ciebie niekoniecznie.

Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
Zdradzona przez czat
Zdradzony
Zdradzony z 5 facetami w ciągu pół roku
Zdradzony
Zdradzony 3 razy
Zdradzony
zdradzony, załamany i co dalej?
Zdradzony
Zdradzony chyba na wlasna prosbe.
Zdrada przez kobiete
Zdradzona przez męża
Zdradzona przez męża
Oszukany przez życie
oszukana przez 10 lat
Zdradzony przez dziewczynę którą kochałem
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Podejrzenie zdrady
Byłem szczęśliwy
I co dalej...
Nie śpij, bo Cię okr...
Jak z tym skończyć
Zdradziła mnie żona ...
nie wiem co mam zrobić
Samotna Mama
wciąż głupia
Ratować to czy dać ...
Bezradna
Naiwność /Silent/
Zdrada po 17 latach ...
Zdradzona
rok po zdradzie nie ...
To było nieuniknione?
No to i moja historia
Zdradziłem wirtualnie
Historia jak wiele t...
ZDRADA NAJGORSZEGO TYPU
Zdradzona przez czat
Internet a zdrada......
Nie wiem co o tym ws...
Co dalej robic
Muszę bo się uduszę
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

isteata
06/10 22:27
Jeśli ktoś stosuje aż tak mocne zabezpieczenia (linie papilarne + hasło i nie jest szpiegiem z KGB czy CIA), to wszystko jasne, że ma wiele do ukrycia przed partnerem.

Archiwum
Reklamy
Masaż Kęty
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info