Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 46
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,250
Najnowszy Użytkownik: z100
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
Jak poprowadzić to dalej po zdradzie
Zdradzony przez żonęWitam. Może doradzicie jak dalej to poprowadzić. 3 miesiace temu po największym kryzysie w naszym 12 letnim małżeństwie moja żona oostawiła między nami mur. Zmieniła hasła i telefon stał się jej partnerem wszędzie łacznie z toaleta. Wykryłem, że ma kontakt z facetem online. Przyznała się, że tylko pisza i nic złego nie robi. Jedyne co udało mi się zrobić przed trzema tygodniami to zdobyć część zdjęć z telefonu. Cóż wykryłem obustronne foty w stylu dobrego prywatnego porno przesyłane sobie nawzajem w liczbie naprawdę sporej. Szok, a co za tym idzie tygodnie nieprzespanych nocy, psychotropy, depresja, niechęć do czegokolwiek. A poza tym mus udawania i moje próby walki o nia, bo też podobno tego chciała, ale kontaktu tego nie chciała zakończyć. Żadała za to bym był wesoły, uśmiechnięty, bo takiego mnie chciała. Ale do dziś nie wie, że wiem o zdjęciach. Prośby o pokazanie telefonu kończyły się agresja z jej strony. Wczoraj popłakała, powiedziała, że chce zaczać od nowa, zerwie kontakty. Ale tematy, że pokaże telefon czy że będę miał jakaś kontrolę nie było z jej strony. Dziś spytała czy jej zaufam. Odpowiedziałem, że nie wiem, bo jak zaufać komuś kto cię okłamał? Ja wiem tylko o części zdjęć, a mogły być telefony, skype, cyberki. Moja wiedza może być niewielka, bo mogło być o wiele więcej. Fizycznej raczej nie było. Kocham ja, ale co robić w tej sytuacji? Mieć przewagę i sprawdzać dalej póki co. Powiedzieć o tym co wiem i stracić przewagę. Ciężko mi w tej sytuacji bo bardzo ja kocham, ale jak to odbudowywac nie mogac zaufać, a tak by musiało być bo tego co robiła mi nie pokaże. Spędza ze mna czas, telefon odłożony non stop, ale nie mogę być niczego pewny jak zabawiała się z nim gdy szedłem na siłownię, z dzieckiem do kina czy będac w pracy. Co zrobić z wiedza która zdobyłem a ona o niej nie wie. Jak to poprowadzić obecnie?
Komentarze
Strona 1 z 2 1 2 >
Deleted_User dnia styczeń 15 2017 14:12:30
Nie zastanowiło Cię dlaczego usłyszałeś od żony o próbowaniu, ratowaniu? Dlaczego usłyszałeś to co tak bardzo chciałeś usłyszeć? Jeśli chcesz Ty coś ratować to powolutku. Jakie masz podstawy? Wiesz chociaż co masz wybaczyć? Chcesz wierzyć tylko w pisaninę i romans internetowy? Na jakiej podstawie?

hurricane dnia styczeń 15 2017 14:46:01
Tak poprowadzić, że sprawdzać, ale się do tego nie przyznawać, a jak żona chce abyś jej zaufał to niech Ci da telefon i wszystkie hasła.

Nie uważam, że to się na pisaniu jedynie skończyło i że nie możesz jej ufać.

I nie wiem czy dobrze rozumiem - ten kryzys to to, że odkryłeś faceta, czy było coś innego co spowodowało Wasz kryzys?

Zdradzona2017 dnia styczeń 16 2017 20:33:46
Przechodze właśnie prze to samo co Ty . Moje małżeństwo trwa 10 lat ... Nic nie wartych ,bo sama już nie wiem co było kłamstwem ,którym mnie karmil a co prawda. Zdradził mnie też z jedną z tych kobiet . Czuję żal ,strach nieopisany ból . Brzydze się go jego ciało kojarzy i się tylko z jej rękami na nim . I mimo ,ze on walczy o mnie ,bo niby widzi teraz co stracił ja nie mam sil ,rozsypalam się na milion kawałków . Myślisz ,ze to naprawdę koniec ? Wierzysz żonie ,a może to kolejne kłamstwa ...

zgryzolowaty dnia styczeń 17 2017 04:01:13
panie kolego, podstawą jest prawda... a co jest prawdą to sam musisz ocenić...obawiam się, ze to co pan słyszy od...hmmm...żony prawdą nie jest...albo jest prawdą tylko częściowo... niczego nie obiecywać drążyć prawdę i nie zdradzać atutów...

hurricane dnia styczeń 17 2017 07:29:35
Zdradzona2017 - opisz swoją historię, będzie prościej komentować w Twoim wątku to co Ciebie spotkało smiley

SmutnyWesolek dnia styczeń 17 2017 10:51:11
No więc, na swoim przykładzie powiem że cholernie żałowałem długo tego że za szybko odkryłem karty, nie pobawiłem się w detektywa, głównie po to aby zgłębić stopień zażyłości Żony z tamtym kolesiem. Wyszło jak wyszło i czasu nie cofnę.

Życie po zdradzie to jakiś dramat jest, człowiek składa się jak domek z kart i trudno się ogarnąć, najważniejsze teraz to zdiagnozować co było przyczyną zdrady i czy oboje chcecie być ze sobą. Nie ma tu co mówić o ratowaniu związku bo ten przestał moim zdaniem istnieć w dniu kiedy Partner/Partnerka wskakuje do wyrka innej osoby.

Teraz tak, oczyszczacie atmosferę, przepracowujecie zdradę, otwarcie, no a potem to czysta kartka i budowanie nowej relacji. Bez wracania, wypominania itp. Chociaż z doświadczenia wiem że to i tak nie zawsze się udaje, my pomimo dwóch lat i tak często o tym gadamy, teraz jednak bez emocji większych, no może Żona się rozkleja i dołuje, nadal trudno jej ogarnąć to co zrobiła i często płacze z tego powodu przepraszając mnie chyba milionowy raz.

Trudna sprawa, generalnie, forum pomaga ale nie bierz rad na swoje podwórko 1 do 1. Każdy przeżywa to inaczej, każda relacja jest inna, no i nie wszystkim się udaje. Powodzenia.

Bukmacher dnia styczeń 17 2017 10:51:59
Ta zażyłość z tym facetem powstała po tej kłótni w trakcie cichych dni. Po napisaniu tego tematu dalej było mi bardzo ciężko. Ona się starała. Postanowiłem zaryzykować. Powiedziałem co wiem. Wkurw...a się. Powiedziała, że to koniec. Spokojnie z nia rozmawiałem. Zrozumiała sprawy. Opowiedziała co było. Spytałem czy to wszystko. Powiedziała, że nic więcej nie ukrywa. Zaryzykowałem pomimo braku pewności, że jest szczera. Bo naprawdę od dawna jestem dla niej oparciem, wyrozumiałym i kochajacym mężem. Wczoraj był cudowny dzień. Najlepszy Od 11 lat. Jej słowa, czułości. Poszliśmy spać. W nocy przyśniony koszmar przypomniał mi że wśród fot było potwierdzenie kupna jakichś Biletów. Gdy wstałem wybudziła się. Spytałem. Przeraziła się. Nie odpowiadała. W końcu powiedziała, że w po świętach jak pojechała na zabieg do przyjaciółki kosmetyczki wyszły na imprezę, dyskotekę. Przyjaciółki samotnej która spędziła u nas święta, która gościliśmy w Sylwestra i Nowy rok. Z która robiłem niespodziankę na niedawne urodziny żony. Cóż, byłem przez nie oszukiwany. Nic się podobno nie działo, ale to dobre dla Idiotów. Ponoć żona od dawna żyła z wyrzutami sumienia że zrobiła bład idac. Która nigdy by tego nie powtórzyła, dla której było cudownie i wierzyła w nas. Ale ja już nie mam sił. Zdjałem obraczkę. Czuję tylko ból, to że mimo cudownego zachowania żony nadal byłem oszukiwany. Myślę nad rozwiazaniem i może wy coś doradzicie.

Deleted_User dnia styczeń 17 2017 11:03:46
To może potrwać. Przyjdzie Ci się zmierzyć z faktem, że w tamtym czasie nie było Cię w jej życiu. I to nie z powodu jakiejś Twojej winy, a dlatego, że to ona tak zdecydowała. To jej problem dojść do ładu dlaczego tak postąpiła.
Przyjdzie Ci się zmierzyć z faktem, że nie wiesz wszystkiego co zaszło.
Psiapsiółkismiley jedna ciągnie drugą za sobą. Kompletnie bezmyślnie. Skąd ja to znam? Do tej pory myśl o tamtym kółku wzajemnej adoracji ciśnienie podnosi.

Bukmacher dnia styczeń 17 2017 11:19:29
Co do jej przyjaciółki to ona wiedziała, że mamy trudne momenty. Tyle że dla niej był to jakiś czas po bólu zwiazanym z zakończeniem jej długiego zwiazku. Zaczęła imprezować, szukać faceta i wciagneła w jedna z imprez żonę. Moja miała opory, ale nie chciała wycofywać się z zobowiazan... Przyjaciółce powinno zależeć by mojej żone udało się w małżeństwie, pomóc, doradzić. A wyciaganie na imprezy pokazało egoizm. Możliwe, że jak psiapsiółka była sama to lepiej dla niej by było bym ja zniknał i wtedy z moja żona hulaj dusza piekła nie ma. A ja potem widziałem jak ona imprezuje i byłem zszokowany więc w to że nic się nie działo na wyjściu z moja żona nie wierzę.

Yorik dnia styczeń 17 2017 14:26:25
Jak zwykle głupia sytuacja, żona Ci się nie przyzna, Ze się bzykała bo się boi, zresztą głupia by była; nie udowodni też, że nie, skoro poszlaki świadczą co innego; Ty masz ciężko dowiedzieć się co się stało, więc już nigdy nie będziesz wiedział na czym stoisz;
Moim zdaniem było dużo więcej niż wiesz; przy czym nie jest to koniec świata;
Dużo gorsze są takie niedopowiedzenia, bo tego nie można zamknąć i z czasem rozwalą każdy związek;
Żona Ci teraz powie to co sam już wiesz, nic ponadto i to jest naturalne; sam musisz pokombinować; głównie po to by zdeptać tajemnicę i poczucie tego, że coś się upiekło;
Udawaj że wszystko Ok i miej oczy szeroko otwarte, bo to dopiero początek;

Zaryzykowałem pomimo braku pewności, że jest szczera. Bo naprawdę od dawna jestem dla niej oparciem, wyrozumiałym i kochajacym mężem.

zaryzykowałeś, bo byłeś jej oparciem?, a jaki to ma ze sobą związek? smiley

Strona 1 z 2 1 2 >
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
I co dalej...
rok po zdradzie nie daję rady
Co dalej robic
Co dalej?
Co dalej?
jak zaufać po zdradzie /klakow/
Po zdradzie
co robić dalej?
zdradzony, załamany i co dalej?
Prawie 4 lata po zdradzie nadal w tym samym miejscu
zamęczałam po zdradzie? To ja straciłam szanse?
Czy można uwierzyć po zdradzie?? /Lutiola/
Jak podniesc sie po zdradzie?
3 miesiące po zdradzie
życie toczy się dalej...
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Bezsilność
nie udaje się wrócić...
Warszawa, okolice zd...
Nawet nie wiem jak t...
Zdrada Sam się w tym...
Podwójne życie mojeg...
Jak z tym skończyć
Bo rozeszlismy się w...
Zdradzona zaraz po ś...
Byłem szczęśliwy
Zdradziłam i po tym ...
zaraz mnie zostawi?
Nie śpij, bo Cię okr...
Muszę bo się uduszę
Bezradna
Podejrzenie zdrady
I co dalej...
Zdradziła mnie żona ...
nie wiem co mam zrobić
Samotna Mama
wciąż głupia
Ratować to czy dać ...
Naiwność /Silent/
Zdrada po 17 latach ...
Zdradzona
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

batou
14/11 12:40
Witam

Archiwum
Reklamy
Rehabilitacja Andrychów
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info