Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 55
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,204
Najnowszy Użytkownik: fanhran
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
Dziękuję [Avenious]
Tak, to chyba ten moment.
To nie efekt chwili, lecz przemyśleń ostatnich tygodni, a nawet miesięcy.
Dawałam z siebie tyle, ile potrafiłam. Najczęściej tam, gdzie tkwiło uzależnienie. Bo szłam kiedyś tą samą drogą. Bardzo dobrze poznałam problem. I znalazłam w sobie siłę i odwagę, by dać sobie życiowego kopa i zmienić to, co wydawało się, nie do ruszenia. To chciałam przekazać takim kobietom, jak ja. Powiedzieć, że można. Że da się.
Dotarło też do mnie, że każdy ma swój czas na zmiany. Nikt nie zrobi tego pod wpływem sugestii innych. To trzeba poczuć.
Dlatego przestałam pisać, gdy widziałam, jak kobiety, po pierwszym zrywie, wycofują się. To mi odbierało siłę. A to ostatnia rzecz, na którą teraz mogę sobie pozwolić. Wierzę, że kiedyś wrócą do naszych wpisów. Najprawdopodobniej wtedy, gdy już same zadecydują o rozstaniu.
Iwona91
Napisałam do niej, bo wydawało mi się, że jest zdecydowana. Chciałam dodać jej siły do walki. Ale ona też się wycofała. Ale i na nią przyjdzie czas. Powtarzam: tam, gdzie nałóg, tam nie ma normalnego, GODNEGO życia.
Dodam, że przez te trzy lata, nie żyję na bezludnej wyspie. Poznaję nowych ludzi, też mężczyzn. I to nie jest tak, jak się niektórym wydaje, że, po nieudanym związku, wylewam tu swoje frustracje. Ja dopiero teraz mam siłę cieszyć się życiem! Lubię facetów, uwielbiam się wygłupiać, kokietować, flirtować. Ale też jestem czujna. A najcudowniejsze jest uczucie, że robię to, co chcę. Nic nie muszę! Nie jestem zniewolona przez chore emocje; to ja wybieram, to ja decyduję! I zwyczajnie tym się cieszę! I nikt mi tego nie jest w stanie odebrać! Choć, niektórzu tu ,próbują. Jasne, że proces rehabilitacji wciąż trwa. Ale ważne, by iść do przodu. Więc, choć małymi krokami, ale idę...
Portal...
Nie wiem...Coś się tu zmieniło...nie czuję opieki. Nie czuję zaangażowania administracji... Nawet Lec, ze swoim mottem, od miesięcy kłuje w oczy... Tylko reklamy się zmieniają... No, cóż...komercja:(
Woland
Ze swoim mobbingiem dopełnił reszty.
Nie chciałam na wątku kobiety, która woła o pomoc, odpierać jego ataków, więc odpuściłam. Jakieś zasady savoir-vivru obowiązują i zwyczajnie było mi za niego wstyd. Czułam się niezręcznie.
Poza tym, zbyt długo pracowałam na spokój i obecny stan ducha, by jakaś gnida mi to teraz niszczyła. Chcę tylko powiedzieć, że takie typy jak Woland, przynoszą tu więcej szkody, niż pożytku. To zły czlowiek. Z negatywną energią. Niestety-psychofag. Wampir emocjonalny, który karmi się emocjami innych. Musi niszczyć, by przetrwać.
Za psychiczny terror powinien ponieść jednoznaczne konsekwencje. Tylko, gdzie jest w tym wszystkim administracja?
Potrzebuję teraz dużo dobrej energii. Wciąż układam życie. Mimo wszystko, zawsze będę powtarzać: NIE ŻAŁUJĘ!
Wszystko jest lepsze od życia z uzależnieńcem.
W tej chwili koncentruję się na otwarciu własnej działalności. To moja nowa miłość. Właściwie, zawsze miałam artystyczne zapędy, ale dopiero teraz mam odwagę i też trochę jestem zmuszona;) zrobić z nich użytek. Trzymajcie kciuki.
Bardzo Wam wszystkim dziękuję i życzę siły i odwagi do zmian.
Pamiętajcie: nie biadolić, a działać!
Powodzenia!
Komentarze
Strona 1 z 4 1 2 3 4 >
Deleted_User dnia maj 16 2016 12:49:35
Było mi niezmiernie miło Cię poznać, Avenious.
Nie każdemu można pomóc. Samych prostych dróg i powodzenia.

Woland dnia maj 16 2016 12:55:35
I to nie jest tak, jak się niektórym wydaje, że, po nieudanym związku, wylewam tu swoje frustracje.

vs.
Mężczyźni (...) mają to cholerne, nieme przyzwolenie, na niegodziwość!
Męska zdrada- hmmm...co za macho! Kobieca- ukamienować!
Alkoholik- ha ha ha! Ten se znowu popił! Alkoholiczka- co za wstyd!
Damski bokser- wie, czego chce! Bijąca kobieta (co z tego, że, przeważnie, w obronie własnej)- do wariatkowa z nią!
Facet na imprezie ( nierzadko z przygodnym "bonusem"smiley- należy mu się!
Kobieta na imprezie (jeżeli w ogóle) - latawica!
Mężczyzna w domu- wstyd, bo pantoflarz! Kobieta w domu- powołanie!
Itd.itp. Przykłady można mnożyć...


Jakieś zasady savoir-vivru obowiązują i zwyczajnie było mi za niego wstyd.

Szkoda, że nie za siebie:
Woland
Od takich, jak Ty się nie ucieka. Od takich, jak Ty się sp...la.
Więc bądź tak łaskaw i podaj nr swojego konta. Zainwestuję w Twoją terapię.


Odpieprz się. Szkoda mi czasu na Ciebie.
powiem tylko jedno, jest w Tobie coś takiego, co odpycha...
Więc dla mnie nie istniejesz.


Woland,
czego ty chcesz ode mnie?
Rozumiem, tak zwiędłe fiuty reagują na silne kobiety. Masz zatem duży problem.
Dlatego jestem sama. By nie nadziać się na takich wolandów. Brrrr....
Umiesz odstraszyć ludzi. Ok. Udało ci się.


Niektórzy mają jednak (zbyt) wysokie mniemanie o swojej kulturze...

Komentarz doklejony:
ps.
Żegnam bez żalu, to dobra decyzja, także dla Ciebie.

Deleted_User dnia maj 16 2016 14:02:21
Szkoda Avenious ;/ Jednak podjęłaś już decyzję i nie pozostaje nic innego, jak ją przyjąć. Życzę Ci wszystkiego dobrego i samych pozytywnych zdarzeń w życiu.

Deleted_User dnia maj 16 2016 14:52:20
Avenious nie wiem czy miałyśmy okazję rozmawiać bo sporo w mojej głowie pustki ale i tak dziękuję. To dzięki takim osobom jak Ty dojrzałam do decyzji i wyleczyłam z uzależnienia. Z wielkim strachem ale rozpoczynam nowe życie. Po 25 latach zwiazku ciężko jest zrobić choćby krok. Ale udało się. Szkoda, że odchodzisz, bo takich jak ja jest wiele. A nie każdy potrafi pomagać choćby chciał.
Nie wiem czym bedziesz sie zajmować, ale sama prowadzę działalność, uwielbiam rękodzieło i pierwsza coś kupię.
Czekam na pw i powodzenia

prowadzę działalność uwielbiam rękodzieło

B40 dnia maj 16 2016 16:57:46
A ja żegnam z żalem. Bo kulka została przyznana przeze mnie z ciężkim sercem ale cóż jak się powiedziało A trzeba powiedzieć B i niestety wkrótce pewnie C. Jak to się mówi: "nająłeś się za .... ".
Powodzenia życzę.

Ramirez dnia maj 16 2016 17:19:45
Woland dnia maj 16 2016 13:55:35
Niektórzy mają jednak (zbyt) wysokie mniemanie o swojej kulturze...



smiley Ech... To również cecha pewnego środowiska smiley

https://www.youtube.com/watch?v=ICBVXJA6OIo

Oczywiście, środowiska ludzi przyzwoitych i mających własne życie smiley


Psychologia określa to zjawisko jako projekcja.

Poza tym, zbyt długo pracowałam na spokój i obecny stan ducha, by jakaś gnida mi to teraz niszczyła. Chcę tylko powiedzieć, że takie typy jak Woland, przynoszą tu więcej szkody, niż pożytku. To zły czlowiek. Z negatywną energią. Niestety-psychofag. Wampir emocjonalny, który karmi się emocjami innych. Musi niszczyć, by przetrwać.


Psychofag prawidłowo zdiagnozowany - dla niego ci wszyscy inni są źli. On jest tym zawsze dobrym bohaterem.
Niszczy wszystko wkoło, ale uważa, że to jemu dzieje się krzywda.
Jak tacy trafiają do więzień, są nadal przekonani, że świat ich nie rozumie, że dzieje im się krzywda, albo że trafili tam na skutek przeciwności losu i braku zrozumienia.

Ktoś kiedyś mi tu doradzał, bo odeszło przez niego wielu fajnych użytkowników, a portal był miejscem bardziej popularnym, bowiem nie miał wtedy sobie konkurencji żadnej, że z Wolandem się nie dyskutuje, że Wolanda się omija jak trędowatego - nie odpowiada mu się, nie spiera - bo gdy będzie miał do dyskusji tylko siebie, to mu się w końcu trollowanie nas i obrażanie znudzi, że jest to klasyk, gdy on upatrzy sobie nową ofiarę i wykończy ją swoimi natręctwami. W necie, jest bardzo odważny, w realu - często za mniejszą taką w jego bezczelnym stylu odzywkę wobec dziewczyny, straciłby wszystkie zęby - więc tam sobie nie może na to pozwolić, tu nie ma żadnych hamulców, jest "protegowanym" z przeświadczeniem, o własnej tu nietykalności.

Odpuszcza, gdy uda mu się wmówić, że wygrał starcie, do którego sam zawsze prowokował, po czym uciekał z tym charakterystycznym płaczem aj, waj... pod opiekę jakiegoś protektora, którego udało mu się przez chwilę do siebie przekonać, uciekał z tą ogromną umiejętnością prowokowania i bezczelnych kłamstw - a potem to właśnie on bezczelnie wyraża wielkie zdziwienie, że portal umiera. Ludzie odchodzą, właśnie przez takiego... Oczywiście, on uważa, że nie wolno przed nim nikogo ostrzec, bo... jest "w środowisku ludzi przyzwoitych i mających własne życie", ale de facto - jest to życie wirtualne, bo te jego realne... smiley A potem jaki to dramat, gdy ktoś o tym wszystkim już wie, kto ośmielił się szukać... smiley Może tylko po to, by ostrzec innych, bo coś tu było nie halo, a nikt nie wie dlaczego...

Avenious, wróć!

Deleted_User dnia maj 16 2016 17:57:52
Właśnie Ramirez, popieram! Co to ma być?
Avenious wróć!
Tylko mięczaki wymiękają smiley A Ty Avenious mięczakiem na pewno nie jesteś.
Falbanki ze spódnicy w garść i przez bajoro go ahead!

Nox dnia maj 16 2016 18:26:53
Avenious znalazłabyś chwilkę tworząc sobie życie by tu wpaść,więc to nie o brak czasu przecież chodzi.
Bardzo załuję że taką decyzję podjęłaś bo jednak mimo insynuacji nie siedzimy tu ani z nudów,ani dla lepszego samopoczucia ani z powodu braku zycia osobistego.
To nie takie miejsce/chociaż bywało/gdzie się człowiek dobrze bawi .
Portal pustoszeje bo Ci którzy dostali dobre słowo/lub fachową pomoc/nie wracją by ,,oddać"trochę tego co dostali innym.
Mam nadzieję że coś Cię zainspiruje i zalogujesz się na nowo by wspirać ,bo po to wsparcie/chociaż na krótko/ciągle pojawiają się nowe osoby.

Deleted_User dnia maj 16 2016 18:51:40
Nox... Kochana Nox.... Tyle wsparcia, ile tu dostałam, kiedy wydawało mi się, że wszystko sprzysięgło się przeciwko mnie, nie dostałam nigdzie. To było jedno takie miejsce, gdzie pojawiałam się zwyczajnie, po prostu, aby pooddychać smiley
To dzięki Wam jestem dziś innym człowiekiem... Z zapłakanej, zahukanej, zabiedzonej istoty, jak motyl z kokonu rozwinęłam skrzydła, wysuszyłam je na słońcu i poleciałam..smiley
Nigdy wam tego nie zapomnę.
Więc nie mów, że nikt tu nie wraca smiley

Nox dnia maj 16 2016 19:19:41
Dobra Sybilla ,niewielu wraca.A jeszcze mniej ,,odzywa się"w komentarzach.
To nie zarzut,tylko moje zdanie.

Strona 1 z 4 1 2 3 4 >
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
Dziękuję Yorik
Dziękuję Wam kochani 😊
Całowała się z innym ... dziękuje bardzo ... ciąg dalszy
Całowała się z innym ... dziękuje bardzo
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Nie śpij, bo Cię okr...
Historia jak wiele t...
Zdradziłem wirtualnie
ZDRADA NAJGORSZEGO TYPU
wciąż głupia
Zdradzona przez czat
To było nieuniknione?
Internet a zdrada......
Nie wiem co o tym ws...
Co dalej robic
Muszę bo się uduszę
po 25 latach ...a je...
Hotelowe wypady żony...
Moja historia
Niczego się nie spod...
Proszę o radę
Najgorszy rok...2019
Pomóżcie mi podjąć d...
42 lata razem, kogoś...
Rozbity na milion ka...
Moja smutna historia
Mąż zdradził i twier...
Zamknięta w klatce
Zdrada internetowa
Warszawa, okolice zd...
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

LordLachdanan
16/08 09:56
Marciniks, lap mi zdechł, złap mnie na czacie

Archiwum
Reklamy
Depilacja
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info