Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 1 zobacz kto)
~ OnaTaPani

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 57
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,219
Najnowszy Użytkownik: Gab
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
Nie dowierzam!! Pomóżcie
Zdradzony przez partnerkę/dziewczynęWitajcie. Wciąż ciężko mi o typ pisać, ale staram się. Ciężko mi tym bardziej, że spotyka mnie to już drugi raz. Poprzedni związek odchorowałem dość poważnie i nie pchałem się na siłę w nowy - jednak stało się. Od dwóch lat wszystko zmierzało w wyjątkowo pozytywnym kierunku do czasu minionego sylwestra, kiedy to zaprosiłem swojego bliskiego kolegę (samotnego) do domu jedynie po to, by nie siedział sam jak kołek, gdy inni się bawią. Cóż nie owijając w bawełnę, moja dziewczyna, niemalże narzeczona zdradziła mnie właśnie w tą noc. Co więcej, mój, były już kolega pod moją nieobecność wypaplał mojej narzeczonej wszystkie obawy, zmartwienia itp.słowem - wszystko, czego kiedykolwiek się go radziłem na temat obecnego związku sparzony na poprzednim. Dlatego nie dowierzam - jak można być tak wredny, aby zrobić coś podobnego, tylko po to, by położyć łapska na cudzej niemalże przyszłej żonie?? Zazdrość? Sam nie wiem. Próbowałem naprawiać sytuacje, jeździłem (dziewczyna jest z innego miasta), wyjaśniałem. Dominika, bo tak na imię mojej byłej jednego dnia godziła się ze mną powtarzając w oczy, że wszystko się ułoży, następnego jednak wszystko powracało. Jest mi obecnie tak makabrycznie źle, bo prosiłem Ją kiedyś aby nie zrobiła tego, co jej poprzedniczka, bo ledwie to przeżyłem. Widać na próżno. Teraz, choć czasem się odezwie kategorycznie utrzymując, że nie jest z moim byłym znajomym, nie zadzwoni, nie odbierze i szuka jakichkolwiek wymówek aby trzymać mnie z dala. Nie rozumiem, co stoi Jej na przeszkodzie wyznać prawdę - "tak jestem z nim, a ty możesz iść się...", nie jesteśmy dziećmi! Wybaczcie przydługi opis, ale chwytam się czegokolwiek, by zająć myśli. Mam już za sobą próbę samobójczą - po prostu nie wytrzymałem. Ratujcie. S
Komentarze
Strona 1 z 6 1 2 3 4 > >>
xemun dnia styczeń 26 2016 14:30:16
Nic Ci nie da wyznanie prawdy z Jej strony.
Jak tak dzwonisz i unika to normalne.
Kobieta jest jak cień - im szybciej Go gonisz, tym szybciej ucieka smiley
Często to działa też w drugą stronę smiley
Głowa do góry - jest masa kobiet/dziewczyn na świecie.
No i przede wszystkim do szczęścia nie potrzebujesz kobiety, tylko siebie i wysokiej samooceny.

Sky85 dnia styczeń 26 2016 14:37:04
Dzięki za komentarze! Może jest w tym racja, ale ja właśnie nie widzę tego w tak prostym świetle, zwłaszcza, że nieopisanie mi na Niej zależało, na posiadaniu rodziny, na wszystkim. Coraz częściej chodzą mi po głowie dziwne myśli, bo to znów się dzieje, co bym nie robił, jaki nie był...brak mi słów.

xemun dnia styczeń 26 2016 14:39:22
To jak zaczynają Ci dziwne myśli chodzić po głowie to zajmij się czymś innym. Idź na siłkę, spotkaj się z kumplami, obejrzyj jakiś film, pograj na instrumencie, czy coś, zajmij się swoim hobby.
Nie masz kobiety - masz czas na swoją pasję smiley

Nox dnia styczeń 26 2016 14:48:43
dziewczyna cię zdradziła.A ty jeździsz do niej wyjaśniać sytuację,ratować zwiazek?
Tłumaczysz się z wątpliwości do których miałeś prawo tak jak każdy.Po co?.
Dziewczyna zawiodła cię i trzyma się od ciebie na dystans.I to jest ważne.A to czy spotyka się z owym kolega czy z innym,czy przed sylwestrem zaczęła nowy romans czy nie.Jakie to ma znaczenie?
Chcesz wymusić na niej uczucie?Gdyby chciała się spotykać z toba to by przeprosiła,zalała się łzami,zwaliła wszystko na alkohol i twojego kolegę.
A tak skorzystała z okazji by wyciszyć wasz zwiazek.
Skay punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia.Ty uważałeś że ..,,wszystko zmierzało w wyjątkowo pozytywnym kierunku.."-dziewczyna widocznie myślała inaczej.
Jest ci źle,czujesz się zraniony ale zmuszając ją do spotkań,nie poczujesz się lepiej.Kolegę straciłeś ale może masz innego z którym mógłbyś pogadać
Nie siedź sam,wychodź do ludzi,piszesz że chwytasz się czegokolwiek by zająć myśli.Zajmij się czymś konkretnym,znajdź sobie fizycznie zajęcie.Takie by się zmęczyć,by lepiej spać.Jezeli czujesz ze musisz idź po leki do specjalisty .Żaden człowiek nie jest wart by przez niego targnąć się na życie.
Ludziom czasem w związkach nie wychodzi,i tak się stało u ciebie.
Jak poczytasz to forum zobaczysz że gdy jedna strona myślała ze jest super druga w tym czasie mówiła do kochanki/ka jak w związku ma beznadziejnie.
A byli rodziną,w domu były dzieci,mieszkali ze sobą kilka lat,i .....niewiele o sobie wiedzieli.Ty miałeś związek na odległość,widocznie nie taki jak myślałeś.

jagodalesna dnia styczeń 26 2016 14:56:39
Nie wiem jak długo jesteś w związku i na ile znasz swoją dziewczynę, ale chyba lepiej ocknąć się teraz niż za kilka lat, po zmaterializowaniu się wizji Twojej rodziny (dzieci, żona, dom itd...)
Niestety scenariusze rodem z telenowel zdarzają się w życiu i to nie tych, którzy są fanami takich historii na ekranie:-) Wiem jak się czujesz, zdrada dwóch najbliższych osób boli bardzo....
Na "pocieszenie" - przynajmniej kilka osób tu obecnych, ze mną włącznie miało "głupie myśli" i co? Co nas nie zabije, to nas wzmocni:-) Zajmij czymś myśli a czas zrobi swoje...

Komentarz doklejony:
Dobrze ukierunkuj swoją energię, nie rozmieniaj się na drobne. Im szybciej odetniesz się od dziewczyny, tym szybciej wrócisz do "krainy żywych":-)

Sky85 dnia styczeń 26 2016 15:02:03
Macie rację, nie kwestionuję tego! Jestem z natury introwertykiem i słabo mi idzie otwieranie się przed kimkolwiek może dlatego. Taki na odległość związek to nie był, bo nasze miasta nie są tak daleko (Łódź-Zgierz). Chciałbym wiedzieć, bo nie ogarniam tego - jak jednego dnia można się pogodzić, spróbować od początku, niemalże iść wtedy z sobą do łóżka, a następnego dowalić. Może jestem ograniczony, ale nie pojmuję tego.

jagodalesna dnia styczeń 26 2016 15:14:24
"Chciałbym wiedzieć, bo nie ogarniam tego - jak jednego dnia można się pogodzić, spróbować od początku, niemalże iść wtedy z sobą do łóżka, a następnego dowalić"

No to wytłumaczę.. bo dla Twojej damy zabawa uczuciami innych to jak dla mnie wyjście z psem na spacer. CZYSTA PRZYJEMNOŚĆ!

zgryzolowaty dnia styczeń 26 2016 15:15:05
panie kolego, wiem, że boli jak cholera, skądś to znam... kobieta i kumpel to wredne połaczenie, podwójnie boli... ale korzyść...po prostu olej... nie uzyskasz odpowiedzi na pytania które powinny być zadane i w tym przypadku, kobieta powinna na nie odpowiedzieć, wytłumaczyć siebie... w swoim bólu na razie nie widzisz w jak komfortowej sytuacji się znajdujesz... ona dała ciała, nie chce z tobą rozmawiać, odwraca kota ogonem, ty próbujesz walczyć o co ? o prawo do jej majtek ? jak pan sam widziałeś, koles nie musial się specjalnie wysilać... oddaj ja jemu i cześć pieśni... po prostu olej to...olej ją... odpocznij a potem...czas pokaże... ja też nie potrafię pojąć pewnych rzeczy a propos spraw damsko-męskich...ale gdzie jest napisane, że te sprawy muszą opierać się na logice... już tu pisałem, inteligencja i kobiety to pojęcia wykluczające się... no i jest taki termin... tzw. "kobieca logika..." im szybciej o niej skończysz myśleć tym mniej będzie bolało... proste jak konstrukcja cepa... 3maj sie pan

Sky85 dnia styczeń 26 2016 15:26:27
Dzięki Wam wszystkim za pocieszenie! Moja wina, że jestem takim tępym "uczuciowcem", że trudno mi uwierzyć, że to się po prostu dzieje, znowu. Sądziłem, że jak dziewczynę w przeszłości zdradzono i to dość koszmarnie sama tego nie zrobi, tylko po to wszedłem w ten związek, a wystrzegałem się go ponad 3mc-e. Nie warto...

elixa dnia styczeń 26 2016 15:34:48
W każdej porażce ukryty jest sukces, rzecz w tym by dostrzec swoją szansę a nie zatracić się w rozpamiętywaniu porażek.
Sytuacja, okoliczność życiowa, to raz, Twoje do niej nastawienie to dwa- przemyśl to.smiley

Na pozór bolesne to wydarzenie, dziewczyna i "przyjaciel" w duecie robią z Ciebie balona.
Ale z drugiej strony patrząc otrzymałeś niezwykle cenną wiedzę na temat tych dwojga, jak się zdawało najbliższych Ci osób.
W sumie to wielkie szczęście w "nieszczęściu".
Okoliczność życiowa choć niezręczna to jednak być może uratowała Cię od nieszczęścia wielkiego kalibru....och gdyby tak ta prawie narzeczona stała się kiedyś Twoją żoną i matką Twoich dzieci to dopiero byłaby tragedia.
Tak więc, Sky85 spróbuj w tej pozornej porażce, która jest tylko niefortunną okolicznością życiową dostrzec swój sukces, tzn. wciąż czyste konto i nadzwyczaj cenne doświadczenie.
I zbyt dużo nie myśl na temat, nie warto, życie dalej płynie oferując wiele różnorodnych uroków, tak więc szkoda czasu i energii by zafiksować się na punkcie kogoś kto jest tyle wart co zeszłoroczny śnieg.smiley trzymaj się chłopie!

Strona 1 z 6 1 2 3 4 > >>
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
Pomóżcie mi podjąć decyzje
Pomóżcie bo zwariuje.
Pomożecie ?
Zdradził 10 razy z prostytutkami- pomóżcie
Pomóżcie
Po 4 latach zdradziła- Pomóżcie
Proszę pomóżcie
Proszę pomóżcie zrozumieć.... ???
pomóżcie, bo nie wiem czy wierzyć
Zdradziłam - pomóżcie uratować związek
POMÓŻCIE
Czy była zdrada czy mam paranoję? Proszę pomóżcie
Pomóżcie mi
Zdradził mnie kilka razy!mam dzieci!pomóżcie!
Nie wiem co robić...Pomóżcie...
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Jak z tym skończyć
Naiwność
Samotna Mama
Byłem szczęśliwy
Zdradzona
Nie śpij, bo Cię okr...
nie wiem co mam zrobić
rok po zdradzie nie ...
To było nieuniknione?
No to i moja historia
Zdradziłem wirtualnie
Historia jak wiele t...
ZDRADA NAJGORSZEGO TYPU
wciąż głupia
Zdradzona przez czat
Internet a zdrada......
Nie wiem co o tym ws...
Co dalej robic
Muszę bo się uduszę
po 25 latach ...a je...
Hotelowe wypady żony...
Moja historia
Niczego się nie spod...
Proszę o radę
Najgorszy rok...2019
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

LeceBoChce
14/09 17:04
LordLachdanan to chyba przez tą pełnie smiley

Archiwum
Reklamy
Rehabilitacja Andrychów
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info