Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 54
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,166
Najnowszy Użytkownik: Vanbahl
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Twoje miejsce
Reklamy...
wątpliwości - nie potrafię sobie poradzić. ..
Zdradziłam/Zdradziłem/Mam romansZaczęło się wszystko w październiku tamtego roku. Poznałam mężczyznę przez pewien portal. (Oczywiście mam męża ) czemu się tam zalogowałam? Bo czułam się samotna. Dodatkowo byłam po porodzie.brak komplementów męża. Poczułam się nie kochana,brzydka nie dowartościowana. ... poznałam Go. Zaakceptował to jak wyglądam. Był taki jaki powinien być mąż. (Ten mężczyzna nie wiedział że mam męża, ale z czasem powiedziałam mu o tym wszystkim. Nie zrezygnował starał się o mnie. Było idealnie ). Musiałam odejść od męża. Mialam go dość. .. wyrzuciła męża z domu. A sama próbowałam ułożyć sobie życie na nowo. Jednak później zaczęłam mieć wątpliwości czy dobrze robie. Mamy dziecko i jednak postanowiłam ratować to co jeszcze zostało .... urwałam kontakt z mężczyzną. Ale nie mogłam się pogodzić z tym ze zrobiłam to niedojrzale. Zmieniając numer bez żadnego wyjaśnienia. Po pół roku napisałam ze chce się spotkać i pogadać wyjaśnić czemu tak a nie inaczej postawiłam. Rozmawialiśmy. Wszystko wróciło. Spotykaliśmy się jeszcze wielokrotnie. Jednak on już nie akceptował tego że jestem w związku. Miałam odejść od męża i być z nim. Miałam tak zrobić. Mąż zauważył ze coś nie tak. Nie sypialalm z nim. Byłam obojętna. I pewnego dnia upił się. Chciał się powiesić. Napisał SMS. (Chcesz to przyjdź do szopki ) pobiegła a on Już wisiał. Odcinalam go.wyszedł z tego płakał. Mówił ze wszystko robi dla nas. Dla mnie. Ze nie jest idealny ale nas kocha. Po tym zdarzeniu postanowiłam zostać mężem. Wszystko było ok. Próbowałam zapomnieć. Na jakiś czas się udawało. Teraz jednak wszystko wróciło. Myślę o tym mężczyźnie. Co robi. Czy myśli o mnie. Zaglądam do niego na profil społecznościowy. Ech... wiem ze źle zrobiłam zdradzając męża. Bo sama nie chciałabym być zdradzana. Wielu z was uzna mnie za złą. I ja to zrozumiem. .. ja nie potrafię sobie tym wszystkim poradzić. Mam dość rozmyślania. Czy ze mną jest coś nie tak? ? Proszę doradźcie coś. .. ja się nie mogę odnaleźć w tym wszystkim. Jest mi tak ciężko. .. co ja mam zrobić. ...nie mam z kim pogadać. .. a nawet jeśli zaczynam rozmowę. .to nie potrafią mnie zrozumieć. .. chciałabym zniknąć. ..może to byłoby rozwiązanie ; (
Komentarze
Strona 1 z 3 1 2 3 >
Nox dnia grudzień 10 2014 19:15:36
co znaczy ..wiem że źle zrobiłam"?bo chyba nie to że żałujesz skoro myślisz o kochanku.Jak o nim myślisz ..to mój wyrzut sumienia"czy chcę z nim być?Z mężem jezteś bo ci go żal i boisz się że znowu się załamie?.czego niw wiesz,czego chcesz o czym rozmyślasz czego w rozmowie nie potrafisz wytłumaczyć.To że zamiast porozmawiać z mężem lub po porodzie z psychologiem to błąd.To że zalogowałaś się na portalu randkowyjąc z kim randkować to głupota której konsekwencje są banalnie przewidywalne.Ale to że wbijasz mężowi nóż w plecy na raty to sadyzm.Czego chcesz od tych mężczyzn?Bo jak rozumiem chodzi o ciebie to jak czują się oni jest mniej istotne.Czego chcesz mieć ich obu?

ukash dnia grudzień 10 2014 19:17:09
wiesz co jestem tkim amym mezem takiejsamej kobiety. naisze krotko lekarz terapia....później znowu lekarz i znowu terapia tak do śmierci. nie pozawaj nikogo noweg bo po co nastepn tez ma mieć to samo. to jest nie uleczal----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------///;ne. hitl-era to j-edn-ak- rak-uj-e

Nox dnia grudzień 10 2014 19:32:03
jaką chorobę leczyć,braku miłości do męża?Dawać mu złudzenie normalności by użalać się nad sobą?smiley

ukash dnia grudzień 10 2014 19:32:42
Wam poprostu brakuje mózgu. Sory ale myślę że ty nawet lekarz może poleć. Takie jak ty powinny być wystawiane na aukcjach internetowych. Ile ty masz lat bidulko? Kim jesteś? I czego chcesz.?? Czasy rycerzy juz dawno minęły. Dzisiaj się ciężko pracuje na miłość. Zycze powodzenia z twoim podejsciem. Jak juz się zdecydujesz to zrób to co pisałem wcześniej. Zostań sama jak nie potrafisz postarać się o uczucie drugiej strony



zatracony dnia grudzień 10 2014 19:38:48
Ty nie porafisz sobie poradzić?Trzymajcie mnie!!!A myslałas o swoim męzu??On sobie moze poradzic?Egoizm w najczystszej postaci.
natalla1,nie chcę Cie obrazac,nie o to tutaj chodzi ale ...az wymiotowac mi sie chce jak to przeczytałem.Wiesz kim ty jesteś?Pewnie dobrze wiesz.
Zal mi twojego męża,ja nawet sekundy bym sie nie zastanawiał co zrobić.Ale moze jest w szoku i po czasie dojdzie do tego że nie jestes Go warta,kopnie Cie w zad i zostawi.
Zawsze czytając takie historie jak ta nattali1,zastanawiam sie gdzie takie "kobiety" sie rodzą,zero lojalności,wiernosci,wycieranie sobie tyłka przysięgą małżenska.Obrzydzenie normalnie czuje.
I jeszcze ona "nie moze sobie poradzic".Masakra.
A juz "brak komplementów męża"i to ze "po porodzie" jako argument do zdrady mnie rozj... całkowicie.Opadły mi ręce.

Deleted_User dnia grudzień 10 2014 20:11:06
Proszę doradźcie coś. .. ja się nie mogę odnaleźć w tym wszystkim.

Jak to leciało, że miłość nie wybiera? smiley
Zakochałaś się, życia nie widzisz...rozwiedź się z mężem i zacznij nowe uczciwe życie. Jesteście, jak rozumiem, młodym małżeństwem, więc obydwoje macie szansę na pełnowartościowe związki. Jak zrobisz to z głową, mąż nie targnie się na swoje życie, zresztą poprzednim razem też nie zamierzał.
Mąż wie o kochanku?
A tak na marginesie...Dlaczego wyrzuciłaś męża z domu?

Bajeczna dnia grudzień 10 2014 20:57:18
Kobieto miła! Problemy są w każdym związku, ale nie w taki sposób się je rozwiązuje. Jeśli mąż nie dawał Ci tego, czego potrzebowałaś, należało dać mu to zrozumienia w dosadny sposób. Jesteśmy ludźmi i powinniśmy pracować nad wadami. Nie mam grama szacunku dla szukających ucieczki w zdradzie. Każdy z nas znalazły jakiś powód, by to zrobić, a jednak większość tego nie robi. Zgadnij dlaczego???? Jeśli pozwolimy, by coś odciągało nas emocjonalnie od naszego partnera, jest to początek naszego końca. Myślenie to dar, który otrzymali nieliczni. Pozostali zwykle szukają usprawiedliwienia.

Woland dnia grudzień 10 2014 21:03:02
Zacytuję Gallanda:

Weźcie to zabijcie zanim jaja złoży.

smiley smiley smiley

zgryzolowaty dnia grudzień 11 2014 03:31:32
no i sama pani widzi, że opinie forumowiczów sa tutaj dość dosadne...
ja jestem w tej hmmm, luksusowej ?? sytuacji, że nie byłem w związku...za to byłem robiony w bambuko przez kobiety wiele razy... czy potrafi się pani wczuć w odczucia człowieka który po prostu widzi, że robi się go w tzw. konia ? najwyraźniej ma pani z tym problem...bo jest to uczucie straszne...i bardzo bolesne... to jest patrzenie jak umiera część twojej duszy która komuś chciałeś ofiarować... dusz z natury jest nieźmiertelna...ale część którą komuś ofiarowałeś zależna jest od tej osoby... patrzysz i widzisz jak ktoś wdeptuje twoje uczucia w glebę to taka śmierć na raty... proszę się nie dziwić temu, że mąż chciał popełnić samobójstwo... on już nie żyje, mimo, że pewnie oddycha, je mówi a może nawet się śmieje... nie jestem od potępiania ludzi... ale to co pani uczyniła ze swoim życiem, życiem męża i... właśnie, gdzie w tym wszystkim dziecko ? co pani zrobiła z życia trojga ludzi ? nie będę odpowiadać na pytanie...bo nie jestem stróżem życia waszej trójki... żal mi w tym wszystkim pani męża i dziecka... co do zrozumienia...nawet nie próbuję bo takie postępowanie jest mi obce

Deleted_User dnia grudzień 11 2014 06:58:08
zgryzolowaty
Mądre słowa; skłoniłeś mnie do refleksji.
Oby, tę panią, też...
Dzień dobrysmiley

Komentarz doklejony:
tylko, jeszcze, takie pytanie: dlaczego Ty, w nocy, nie śpisz?
smiley

Strona 1 z 3 1 2 3 >
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Towarzystwo trzeźwości
www.btt.lajt.info
Jak sobie z tym poradzić
Nie radzę sobie - poradźcie coś, proszę.
Ratować to czy dać sobie spokój?
Jak sobie poradzić z myślą, że się kogoś zdradziło?
Wątpliwości a może nie .
Jak sobie z tym poradzić?
jak znalesc w sobie siłe ?
Podejrzenia i wątpliwości
Jak poradzić sobie z Jego zdradami?
Poradzcie mi jak sobie dalej radzic
Nie radzę sobie sam ze sobą
nie umiem sobie poradzic
Ja mu wybaczyłam, ale On nie może sobie wybaczyć
zastaniawiąjące , jak sobie odpowiedzieć?
Nie potrafię zrozumieć
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Nie wiem co robić
zdrada tuż po roczni...
Mąż zdradził i twier...
Zdrada po 10 latach ...
Zdrada
rozpadam się
Czy to zdrada ?
Zdradzony z 5 faceta...
Zdradzona
Zdradzony
Jak zyc?
Proszę o radę
Niewierna
Co dalej?
niekończąca się hist...
Zdrada po 17 latach ...
Zdrada Narzeczonego
Czy to już zdrada??
Zdrada emocjonalna a...
Intercyza,umowny pod...
Zdrada
To już koniec małżeń...
Zdrada na stare lata ;)
po 35 latach - mąż s...
Co dalej robic
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Yorik
08/06 23:40
Opisz sytuację przez Nawigacja > Dodaj zdradę.

Archiwum
Reklamy
Depilacja
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info