Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 1 zobacz kto)
~ OnaTaPani

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 57
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,219
Najnowszy Użytkownik: Gab
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
brak slow..
Witam, zaczne od poczatku i w skrócie. .Caly zwiazek sie zaczol sie gdy ja mialem 19 ona 17 lat..po roku gdzy skonczyla tylko 18 lat zamieszkalismy razem bylo wspaniale jak w bajce, ona dziewica, nie imprezowala, zaw z ze pocieszna lojalna ja troche juz po czasie zmienialem sie w drania..zrobilem wiele glupich bledow ale nigdy nie zdradzilem i zawsze dbalem zeby miala jak najlepiej.mielismy juz 2 misszkanie i bylismy ze soba rowne 4 lata.przsz ten czas spotykalem sie z dobrym kolega, nawet dluzej go znalem od niej..to jest strazzny czlowiek i od listoapada 2013 chcialem juz zakonczyc znajomosc..no ale co do akcji..wrocilem z wyjazdu 6 stycznia i juz bylo cos nie tak w powietrzu, powiddziala mi ze nie wie czy cos czuje i potrzebuje czasu..balem sie tej rozlaki, kupilem pierscionek i sie oswiadczylem tak jak mialem zamiar na poczatku roku, najpierw pdzyjela pozniej miala fo mnie o to pretensje i zdjela..stwierdzilem potrzebuje czasu..dam jej go ale nie moglem sie pogodzic z tym poniewaz byla dla mnie jak zona, jlbyla najblizsza mi osoba za ktora skoczyl bym w ogien..pozniej bylo tylko gorzej, juz chciala sie rozejsc, byla u psychologa bo soe pogublila i po wizycie nie ta dziewczyna..zapomniala o swoim psie, odwrocila sie odemnie, od rodziny robiac mi caly xzas naxzieje prz es z 2 mies prawie...razem mieszkalismy..nie spalem po nocach schudlem 15 kg i caly czas ufalem bezgranicznie.taki model dziewczyny ideal..przed wczoraj dowiedzialem sie calej prasdy.na sylwestra miala dola moj ****isty kolega to wykozystal i zabawil sie w pocisszyciela..calowali sie ale podobno do niczego wiecej nie doszo..oby dwoje przez cale 2 miesiace mnie oszukiwali a moja kobieta robila mi nadzieje..wczoraj przejezdzalem kolo starego mieszkania..i widzialem jego samochod..wiec postanowilem wejsc i pogadac w 3 osoby..nie mam pojecia co tam robili, caly czas mowili ze nic nie robili i raz sie przelizali na sylwka ze to tylko przyjazn a ona jest wkoncu szczesliwa bo ma przyjacoela ktory ja wyslucha i rozumie i jest wolna..a to zwykly gbur tak naprawde ktory wykozystal moment i odbil koledze dziewczyne bawiac sie w pocieszyciela, wiele osob sie od niego oddalilo..najgorsze jest to ze caly czas mam nadzieje i baardzo ja kocham.jezeli to pocalunek to byl bym w stanie to wybaczyc..ona jest dobra osoba ale sie pogubila..sama nie woe co robi a wiem ze napewno bedzis cbciala wrocic bo miala wszystko a ten pajac co jej oferuje? On nic nie ma poza dlugami i sytuacja ktora wykozystuje przeciwko mnie..mam wilki bol ze mi o tym nie powiedziele.zrujnowali mi psychike i sile do zycia przez ten czas...a ja glupi dalej ja kocjam i prubuje zrozumiec..jej kolezanki ktorym sis zali prosze mnie zebym dal jej czas i jak zrobi cos zle to mam jej nie pomagac w problemach a naprwno zobaczy co stracila i ten jej trance minie..
Komentarze
Deleted_User dnia luty 18 2014 08:58:06
marko mnóstwo chaosu i trochę niespójności. Wybacz zrzucanie winy na okoliczności, jego i ją, (choć niby ją usprawiedliwiasz, że się pogubiła) to prowadzi w ślepy zaułek. Proponowałbym skupić się na sobie.
Błędy z kolegą, który jeśli dobrze rozumiem był ważniejszy od Twojej dziewczyny oraz chyba jednak niedojrzałość do roli, którą na siebie chciałeś przyjąć. Poza tym mam takie nieodparte wrażenie, że potraktowałeś ja trochę jak rzecz, jak własność, jak niezbywalne nabyte prawo.

Ok wiem, kubełek zimnej wody, ale jest Ci niezbędny, żeby się zweryfikować.

Czas jaki przed Tobą będzie niezwykle trudny, jesteś młodym człowiekiem, nie wystarczy kochać i kupić pierścionek, musisz to wiedzieć. Partnerstwo w związku to wyzwanie ma wiele składowych i pewnie nie o to chodzi aby wymieniać jakie. Potrzebujesz trzeźwego osądu siebie i dopiero wtedy spróbuj walczyć o ideał. Twoja dziewczyna jest również młoda, może i się pogubiła, może zrobiła to z rozwagą i weszła na ścieżkę zdrady, ale budując swoją przyszłość na uwypukleniu wad kolegi nie zrobisz nic. To Ty masz pokazać swoje zalety opiekuńczość, przyjaźń, lojalność, dojrzałość, umiejętność kompromisu, zrozumienie itd, dać jej poczucie bezpieczeństwa i jasny sygnał, że jest dla Ciebie najważniejsza.

Deleted_User dnia luty 18 2014 09:00:36
(... zabawil sie w pocisszyciela..calowali sie ale podobno do niczego wiecej nie doszo..oby dwoje przez cale 2 miesiace mnie oszukiwali ...)


Ty serio ?...wierzysz w to że tylko się całowali ? weź jej słowa i przemiel z 10 razy przez młynek wątpliwości, może Cię oświeci...
Mowa każdego kombinatora/ki to: "mowa trawa "," kit ", r1;głodne kawałki " - wybierz co Ci pasuje.
Mowa każdego zrobionego w przysłowiowe " bambuko " to: kocham ją/jego,chcę jej/jemu wybaczyć,mam nadzieję...,pogubił/a się ...itd.
Chciałoby się cofnąć czas,powrócić do tego co było,następują próby zaklinania rzeczywistości ...a tu w " nagrodę " wychodzą na jaw kolejne świństewka.
Dowiesz się pewnie niejednego jeszcze.
Koleżanki Twojej dziewczyny dobrze Ci radzą żebyś odpuścił,ona i tak będzie tłumaczyć wszystko na Twoją niekorzyść,zauroczyła się i na jakiś czas odpłynęła, przestałeś być jej ideałem.
Wszystko zależy od tego co nią wstrząśnie i przejrzy na oczy. Może warto przesłać anonimowo parę sprawdzonych (nie paszkwili,bo szybko się wyda) wiadomości na temat tego faceta ? Nasłać wspólnego znajomego,który ma coś do powiedzenia w jego sprawie? Albo wykorzystać inne środki, ale nie bezpośrednie bo Twoja dziewczyna nie uwierzy w nic co będzie pochodziło od Ciebie.
Jeśli nie poskutkuje ... będziesz musiał pogodzić się z porażką. Taka kolej rzeczy.
Ona kiedyś zrozumie co to za drań,oby tylko nie stało się tak za 20 lat i kilkoro dzieci później + zmarnowane życie w bilansie.

olaff dnia luty 18 2014 12:43:55
Stary robisz podstawowy błąd: wybielasz dziewczynę!
Ona się nie pogubiła! Ona dokładnie wie co robi. Ten koleś nie jest głównym winnym (owszem zachował się nie w porządku jak na Twojego kolegę) ale z takim nastawieniem Twojej byłej to jak nie on by ją pocieszył to zrobiłby to ktoś inny. Z tego co piszesz to ona po prostu nie chciała już z Tobą być i tyle. Jesteś młody, to Twój pierwszy poważny związek, dlatego rozumiem, że bardzo to przeżywasz. Jednak nie jesteś pod tym względem wyjątkowy. Prawie każdy takie rozstanie przeżył i każdy mocno cierpiał, ale też większość się pozbierała. Ty też dasz radę. Im prędzej zaakceptujesz, że to już koniec tym lepiej dla Ciebie, bo szybciej zaczniesz się odbudowywać. Będzie bolało, ale z czasem na pewno mniej, a za parę tygodni/miesięcy będziesz już funkcjonował normalnie bez niej, może już z nową miłością. Pozdrawiam i życzę powodzenia.

Suchy64 dnia luty 18 2014 15:02:00
Ona się pogubiła ...

Jeśli by się tylko "pogubiła" to powinno jej zależeć na tym by naprawić to co to "pogubienie" popsuło. Tego w powyższym nie widać za grosz.

Dalej; 19, 17 lat, pierwsza miłość. Tylko co w takim wieku wie się o życiu? Może po pierwszych motylkach dziewczyna stwierdziła, że po prostu do siebie nie pasujecie? Zwłaszcza, że sam piszesz, że zrobiłeś "wiele błędów".

A tak ogólniej; Czy dziewictwo, w tym emocjonalne, jest taką wartością? Powoli mam poważne wątpliwości. Takie dziewcze, jak Ewa w raju, nie wie co dobre i co złe więc nie docenia tego co ma. Dopiero jak się sparzy raz, drugi, to się oczka na świat otwierają.
Z innej strony jest rzeczą oczywistą, że w tym wieku się rozgląda, szuka, porównuje. Każdy (chyba) musi przejść przez ten etap.
I powtórzę to co napisałem jakiś czas temu: Nie żyjemy tylko z druguim człowiekiem, ale również, a może nawet przedewszystkim z naszymi wyobrażeniami o nim. Nie masz wrażenia, że Twoja panna w tej trudnej sytuacji okazała się kimś innym?

Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
Zdrada i brak zaufania
brak zaufania /erni467/
kawa a potem, gwałt, brak asertywności czy manipulacja....
brak walki
Brak mi sił
Brak sił
Brak sił
brak mi słów
Brak słów by opisac to co czuje
bunt nastolatki - brak zgody na spotkania z ojcem
brak oddechu
Zdradzila brak wyrzutow sumienia cdn...
brak seksu po zdradzie , co ze mna jest nie tak?
Zdrada dziecko wybaczenie brak skruchy zdradzającej osoby
brak słów
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Jak z tym skończyć
Naiwność
Samotna Mama
Byłem szczęśliwy
Zdradzona
Nie śpij, bo Cię okr...
nie wiem co mam zrobić
rok po zdradzie nie ...
To było nieuniknione?
No to i moja historia
Zdradziłem wirtualnie
Historia jak wiele t...
ZDRADA NAJGORSZEGO TYPU
wciąż głupia
Zdradzona przez czat
Internet a zdrada......
Nie wiem co o tym ws...
Co dalej robic
Muszę bo się uduszę
po 25 latach ...a je...
Hotelowe wypady żony...
Moja historia
Niczego się nie spod...
Proszę o radę
Najgorszy rok...2019
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

LeceBoChce
14/09 17:04
LordLachdanan to chyba przez tą pełnie smiley

Archiwum
Reklamy
Masaż Bielsko-Biała
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info