Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 2 zobacz kto)
~ dominikaa
~ tata

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 45
Użytkownicy Online: dominikaa

Zarejestrowanch Uzytkowników: 12,985
Najnowszy Użytkownik: Gosia1982
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Twoje miejsce
Reklamy...
Historia jakich wiele
Zdradzony przez żonęWitam,Mam 38 lat,14 lat z ukochaną żoną.... zacznę od początku-poznaliśmy się w pracy po 3 tygodniowych spotkaniach oznajmia mi,że mnie kocha ale ma kogoś o 10 lat starszego z którym już ma zamiar skończyć gdyż jej na mnie zależy i że to nic nie znaczy.po tygodniu mówi mi że jest w ciąży oznajmia mi,że dziecko urodzi i nie muszę go wychowywać ale na pewno jest moje.kotłują się we mnie tysiące myśli moje nie moje?cholera mam 25 lat ale muszę wierzyć podejmuję ważny krok w życiu będe odpowiedzialny choć mało się znamy rodzina jej i moja przeciw-ryzykuję muszę jej ufać!narodziny piękna chwila-chłopak jest mój.Docieramy się przez lata pracuję dobre stanwisko kierownicze nic nie brakuje żona 10 lat w domu wychowuje dziecko(ciężka praca choć niektórzy tego nie doceniają).Mieszkam z teściami teść ok(umiera po 2 latach) teściowa mnie nienawidzi,że nie wierzyłem od początku w ojcostwo, ze córka jej to nie d....ka.Nie odzywam się 5 lat z teściową,nigdy nie była u mojej rodziny na świętach choć była zapraszana tłumaczę ją że to starsza osoba urodziła żonę w w ieku 40 lat.W zyciu dobre chwile i złe po 8 latach nadchodzi kryzys ona i teściowa przeciw mnie -wyprowadzam się do mamy mija rok w bólach,męczarniach braku chęci do życia-depresja.Wracam do domu po komuni syna nadal ją kocham próbujemy jescze raz.Dzień dzisiejszy -dwa lata temu zmarła teściowa,żona została sama,kłótnie narastają,alę wierzę,że damy radę ,zanika seks tłumaczę ją że po stracie matki(psychika) staje się nerwowa próbuję wszystkiego kwiaty,upominki ale po co mówi tracę niepotrzebnie pieniądze.Rok temu podejmuje pracę zmienia się po pół roku nie przytula się ,odpycha trace powoli cierpliowość zaczynam być nie ufnym.Czułe słowa nic nie pomagają uciekam w alkohol wieczorami ,biję się z myślami co jest?.Brak czułości z mojej strony -nie!.Kocham i chcę być kochanym.Zaczynają sie awantury, nerwy ,dziecko i ja zaczynamy przeszkadać jej.Próbuję rozmawiać błagam by powiedziała co się dzieje mówi że nic zmęczona po pracy,że za długo siedziała w domu i dlatego.Zaczynają się smsy,które są zaraz kasowane i wyciszone -telefon cały czas przy niej.Jestem cierpliwy powoli czekam na okazję telefon kładzie zawsze pod poduszkę,gdyż śpimy już odzielnie od 8 miesięcy.Weekend majowy ma spotkanie niby z koleżankami z pracy-powrót 2 w nocy choć dzwoniłem wiele razy.Zasypia pod wpływem alkoholu nadchodzi ta chwila biorę go i sprawdzam na internecie.Boże dwa tygognie 400 sms pod jeden numer.Idę na stację kupuje piwa w nerwach nie wiem co mam robić czekam do rana -atakuję temat wielce zaskoczona okazuję się że poznała faceta 15 lat starszego taki dobry przypomina jej ojca,dobroduszny ,czuły -zakochała się to był strzał amora tłumaczy.Próbuję walczyć tłumaczę że to zaouroczenie przejdzie żadnych efektów.Prowokuje do tego stopnia,że odchodzę-nic całkowicie nic.W nerwach mówi mi że mnie nienawidzi,że nie kocha że seks tylko na odwal się.Płaczę,proszę nic!!!!.Wyprowadzam się do matki.Dzisiaj mam już wszystkie dokumenty do rozwodu zanoszę w poniedziałek bez orzekania o winie.Chcę jak najszybciej to zakończyć choć kocham ją nadal,ale kuje żelazo póki gorące.Cierpie bardzo przypominam sobie wszystkie chwile,dobre i złe,nie śpię nie jem nie funkcjonuje w pracy normalnie.Płaczę choć jestem facetem ale Zdrada to coś czego na dzień dzisiejszy nie porafię opisać Ból!!!Ból....
nie życzę nikomu Ja się nie poddałem tak myślę jeśli mam odwagę to zakończyć dla jej i swojego dobra.Nie jestem w stanie już zaufać.Zadaję sobie pytanie co złego zrobiłem- nie znam odpowiedzi .Mówią żę czas leczy rany
ale ja w sercu jestem jak drzewo wycięte do pnia
z którego już nigdy nic nie wyrośnie.
Przepraszam za długość,ale nie mam z kim się tym podzielić.
Wiem jedno czeka na mnie setka dni jak ten ból przejdzie muszę dać radę Dla Syna -to moja tratw rarunkowa.
pozdrawiam
Pavlus
Komentarze
tomek77 dnia sierpień 08 2018 21:28:21
Stary nawet nie wiesz jak bardzo cie rozumiem,jakbym o sobie czytal

Romanos dnia sierpień 08 2018 22:31:27
Pavlus...
Ból minie, kiedyś...
Czasami będzie wracał, ale co raz rzadziej...
Czasami sie przypomni w najmniej spodziewanych chwilach i miejscach...
Takie życie...
Ale minie...

Jaka jest jej reakcja na Twój pozew?
Uważaj bo może się w niej odezwać bezlitosna harpia - ktoś, kogo nigdy nie znałeś, jesteś przygotowany na ewentualną wojnę?

Hestia dnia sierpień 08 2018 23:17:54
Romanosa86;
Ból minie, kiedyś...


W końcu to już siedem lat 😉a86;

poczciwy dnia sierpień 09 2018 08:24:56
Romanossmiley

Romanos dnia sierpień 09 2018 08:40:45
Hestia...
W najgorszym razie, najpóźniej wraz ze śmiercią mija wszystko i to jak dla mnie bardzo radosna świadomość smiley

Poczciwy...
??? Nie mam z tym problemu (z bólem), z głaskaniem i owszem (nie cierpię) wiec... "łapy przy sobie"! smiley smiley smiley

poczciwy dnia sierpień 09 2018 08:43:28
Miałem na myśli Twoje pytanie o to "jaka jest relacja na jej pozew" hehe rychło wczassmiley

Komentarz doklejony:
na Twój pozew*

Hestia dnia sierpień 09 2018 08:52:18
Romanos 😀
Miejmy jednak nadzieję,że te 7 lat pavlusa wystarczyło,że żyje i ma się całkiem nieźle 😊
Czego sobie i wszystkim nam tutaj życzę serdecznie a86;

Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
moja historia
Moja historia
Moja smutna historia
typowa historia
Historia jak z telenoweli wenezuelskiej
Przestroga Do przewidzenia...zdrada jakich wiele
Piekna bajka, straszna historia
Moja dziwna historia
Moja historia.
Zdrada jakich wiele
Taka moja mała historia
Historia jakich pewnie wiele
Niekończąca się historia przez 14 lat
Historia jak każda inna...
Moja historia
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
prawda po 1,5 roku
Smsy czy to zdrada?
Sanatorium
zdrada tuż po roczni...
Koleżanka
rozstanie
Dylematy, watpliwosc...
Historia jakich w ży...
Nie radzę sobie - po...
Rozstanie w rocznice
Zdrada
ustalanie ojcostwa
zdrada jak jedna z w...
Po rozwodzie
Potrzebuje porozmawi...
Brutalna zemsta
Zdradzona :(
Prosze o pomoc. rade
Zdrada psychiczna
Czy to zdrada
Zdrada męża z przyja...
Narzeczona mnie zdra...
Nie znałam własnego ...
jak udowodnic zdrade?
nie.do końca zdrda
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

poczciwy
02/12 20:44
/join Awaria

Archiwum
Reklamy
Depilacja
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info