

| Alfinka26 | 22. Lipiec |
| majeczka84 | 22. Lipiec |
| Patryk1991 | 22. Lipiec |
| julian1974 | 22. Lipiec |
| smutna22 | 22. Lipiec |
heniek | 01:20:59 |
Mundi83 | 04:01:10 |
Julianaempat... | 04:14:14 |
#
poczciwy | 07:29:59 |
Quanta1670 | 09:46:40 |
Witajcie!
Borykamy się razem z rodziną od ponad roku ze zdradą teścia.Mieszkam razem z mężem i jego braćmi oraz tesciami w jednym domu,mamy wspólne gospodarstwo. Teściowie wierzący.
Teściowa dowiedziała się o romansie ponad rok temu kiedy to teść wrócił z wycieczki. Najpierw nie docierało to do nas, teść był dla wszystkich zawsze przykładnym ojcem,mężem, Rodzina katolicka zyjąca w pełnej harmonii i miłości.
Teściowa z początku usprawiedliwiała go mówiąc że może ona się myli może to jego tylko taka koleżanka,może to ona robi mu krzywdę oskarżając go, z czasem jednak uświadamiała sobie, że to nie jest zwykła znajomość począwszy od dowodów:smsy,bilingi, znajomi także jej o wszystkim powiedzieli. teść w domu zachowuje się jakby się nic nie stało, chodź wie,że wszyscy wiedzą o jego romansie. udaje,że nic sie nie dzieje,przy wigilii normalnie czytał pismo świete.
Teściowa chodzi i płacze,wszyscy ją wspieramy, były także rozmowy z ojcem,obiecywał że to zakończy lub potrafił się śmiać podczas zwracania mu uwagi. Nie wiem co robić,jak mam pomóc. Wiem też o smsach które zawierały treść typu ja też cie kocham. Wiem,że ten romans jest głęboki,kochanka rozwódka z synem. Z teściem jeżdzą na wycieczki wsród znajomych rodziców.Wszyscy wiedzą, a on sie śmieje ale zarazem udaje w domu wzorowego członka rodziny!! co jest dla mnie obrzydliwe. Jestem strasznie zła na niego i brzydzę się nim. Miałam podobna sytuację w mojej rodzinie,moi rodzice są po rozwodzie w domu przeżywałam piekło i tutaj w tym domu jest to samo!! Teściowa zachowuje się jakby była bezsilna,gotuje mu obiadki,pierze, prasuje,usługuje,razem dalej sypiają chodź rzadko bardzo. Ona tylko krzyczy na niego,żadnych czynów. Co mam robić??wiem,że wkraczanie w ich zycie niby jest nietaktowne ale ile ja mogę patrzeć na to cierpienie??kiedy to teściowa zawsze prawie codziennie przychodzi do mnie z płaczem??mówię jej żeby przestała być jego zoną bo on tylko się z niej smieje i zachowuje się jak król,jakby nie miał sumienia jakby zatarło się w nim człoweczeństwo, jakby był jakimś zwierzęciem!!poradzcie proszę co mam zrobić??