Reklamy...
Zobacz Temat
Zdrada - portal zdradzonych | Forum dla zdradzonych i zdradzających | Sposoby na sposoby - dla zdradzających.
Strona 4 z 9 < 1 2 3 4 5 6 7 > >>
Autor RE: czy warto brac slub???
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 01-06-2011 11:12
Ale przyznasz, ze zasada negacji też jest ważna? Nigdy więcej kłamstwa, alkoholu i czego tam chcesz. "JA" będę miał/a inaczej. Za wszelką cenę inaczej. Jednym wychodzi DDA a innym DDZ a jeszcze inni całkiem nieźle się mają i mają gdzieś dzieciństwo. Nic im nie jest. Ludzie uwielbiają się zasłaniać dzieciństwem. Ale to nie uwalnia od człowieczeństwa. No i wszystkiego co jest z tym związane. Tak jak kiedyś pisał Obserwator. Gadać póki czas. Wywlekać i hołubić. Bo to chyba jest tak naprawdę ostatni moment. By cokolwiek wyjaśnić.
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor
RE: czy warto brac slub???
Wścibski Gość
Nadistota

Avatar Użytkownika

Postów: Bardzo dużo
Data rejestracji: Od zawsze
Dodane dnia 21-08-2019 00:16
Reklama
Góra http://www.zdradzeni.info/ Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: czy warto brac slub???
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 01-06-2011 11:16
Tak, milordzie, chyba jestem najlepszym przykładem owej negacji...Grzecznie, ale zawsze miałam swój sposób na życie i chadzałam wytyczonymi przez siebie ścieżkami...
Mama mówiła, żebym za niego nie wychodziła ( nie pytajcie dlaczego, bo to temat rzeka ), a ja postanowiłam inaczej smiley


This user has been deleted!
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: czy warto brac slub???
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 01-06-2011 11:57
No i dobrze. Dylematy, dylematy, dylematy. Oj. Kto ich codziennie nie ma. Wszystkie są tak samo ważne. Czy kupić takie bułki a nie inne czy też wybrać tą/tego partnera/kę.
Popatrz na to ile dobrego zrobiłaś. Gdyby Cię tu nie było to zostałabyś jedną z wielu? Nazywaj się jak chcesz. Jestś konkretną osobą. Pewnie jest tak, że wartości, które większość z nas tu wyznaje to przeżytek. Człowiek wraca na drzewo? Regresja ewolucji i uczuć? Tylko jest tak, ze nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Bez względu na decyzje, które podejmujemy. Niech Ci się wydaje co chcesz. Ale jesteś ważniejsza niż Ci się wydaje. Tym bardziej stając okoniem w stosunku do. Gdzieś kiedyś wyczytałem, że człowieka tworzy ból. No i nie jest i nie będzie człowiekiem ten/ta, który/a bólu nie zazna. Może to być cokolwiek. Nawet kłusownik może się stać zagorzałym obrońcą słoni i ich kłów.
I jak zwykle pomotałem.
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: czy warto brac slub???
Gordian
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 231
Uzależniony

Pomógł: 0

Data rejestracji: 19.12.10

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 01-06-2011 22:48
A dla mnie ślub, to coś wyjątkowego.

Oczywiście nie będę sprzeczać się, twierdząc, że jest w życiu niezbędny, bo pewnie dla wielu, nic nie znaczy, jednak...

Jest w NIM, coś ogromnie uroczystego, i wielkiego, wykraczającego poza zwykłą prozę życia. Jeżeli nasze słowo, ma jakąś wartość, to ten ślub jest właśnie dla nas. Bo przecież nie chodzi w nim o to, by tylko usłyszeć, że ktoś nam przysięga, miłość i wierność, ale także o to, by komuś przysiąc, to samo, lub może nawet więcej.

Oczywiście można kochać i być wiernym, nie ściągając przysłowiowych "kapcioszków". I tutaj nikt do nikogo, nie może mieć pretensji, że ten, przysięgać zwyczajnie nie chce. Jednak mówienie, że ślub jest bzdurą, bo i tak może zdarzyć się zdrada, jest niczym twierdzenie, że jazda autem zawsze kończy się śmiercią jadącego.

Nie wszyscy zdradzamy. Dla wielu z nas przysięga ma jednak swoją wartość. Problem zdrady i nie dotrzymania przysięgi, chyba tkwi w naszej UCZCIWOŚCI. Jest teraz jakaś dziwna moda na cwaniactwo, a uczciwość, wielu ludzi postrzega jako naiwność i nazywa niezbyt pieszczotliwie - frajerstwem.

Warto brać ślub.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: czy warto brac slub???
finka
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 898
Expert

Pomógł: 1

Data rejestracji: 01.05.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 02-06-2011 09:18
sam dzień ślubu to na pewno jest coś wyjątkowego, cała ta otoczka, przygotowania, obecność rodziny i przyjaciół, przysięgi w ich obecności, wszystko po to żeby zapadło głęboko w pamięć, obwieszczenie całemu światu że będziemy od teraz trwać razem, "na dobre i na złe"...

niestety, kiedyś bezapelacyjne i nienaruszalne wartości w dzisiejszych czasach mają coraz mniejsze znaczenie, piszę "niestety" bo wcale mi się to nie podoba ale tak właśnie obecnie jest,
to co piszesz Gordian:
Jest teraz jakaś dziwna moda na cwaniactwo, a uczciwość, wielu ludzi postrzega jako naiwność i nazywa niezbyt pieszczotliwie - frajerstwem.


to prawda, stwierdzam nawet że wierność już nie jest trendy, powszechne jest narzekanie na żonę/męża, całe to małżeństwo, "po co mi to było"itp.
obserwuję związki przyjaciół, rozstania i powroty, wzajemne okłamywanie, wielkie niedobranie, niedogadanie i sławetne:"no ale mimo wszystko jesteśmy małżeństwem, mamy dzieci i dlatego jakoś wytrzymam"
inni znajomi, przed ślubem (do którego de facto przymusza swojego partnera moja przyjaciółka), pytam ją:"po co chcesz tego ślubu? przecież nie potraficie wytrzymać bez kłótni trzech dni, próbowaliście razem mieszkać i nie wyszło wam" - odpowiedz:" muszę się zabezpieczyć na przyszłość, finansowo...
my już mamy wspólny kredyt, konto i kupiliśmy auto więc nie chcę zostać na lodzie"

słowiańska, romantyczna dusza szepcze :" miłość Ci wszystko wybaczy, wszystko przetrzyma"
babcia mawiała że w małżeństwie trzeba się wiele namęczyć i poświęcić
tak było i będzie
czy na pewno?
od lat partnerstwo w związku ewoluuje, przechodzi metamorfozę i jest postawą sprzeciwu pokoleń wobec ustalonego porządku,
wiadomo że zmiany prowadzą do rozwoju i poprawy, dostosowania tego co było do tego co jest
nie zatrzymamy tego procesu,
czytałam że wiele osób rozstaje się już po pierwszym kryzysie, połowa rozwodników nie przetrwała w małżeństwie nawet czterech lat. (!)

trochę faktów:

"Zgodnie z danymi Głównego Urzędu Statystycznego na początku lat 90. ze związków pozamałżeńskich rodziło się ok. 6-7% dzieci, w ostatnich latach zaś liczba ta zbliżyła się do 20%" ("Prawo w moim życiu" S.Spurek, Zacharek)

W 2008 roku, aż 75% rozwodzących się kobiet nie ukończyło 24 roku życia. Wśród mężczyzn ta statystyka wyglądała nieco lepiej, bo 56 %.

dojrzalsi nowożeńcy tworzą bardziej trwałe związki - dodaje Wiesław Łagodziński, rzecznik prezesa GUS, socjolog.

Mieszkańcy wsi rozwodzą się trzy razy rzadziej od swoich odpowiedników zamieszkałych w miastach.

Polska statystyka: pięć wesel i jeden rozwód...








niekontrolowane emocje zawsze robią z człowieka idiotę więc nie trać okazji aby milczeć.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: czy warto brac slub???
irka
Użytkownik Postów: 98
Stały bywalec

Pomógł: 0

Data rejestracji: 30.07.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 02-06-2011 09:56
Gordian, to piekne co piszesz tylko jaki procent populacji mysli tak samo??

Finka, masz racje. Ja akurat jestem w tym wieku, ze mnostwo slubow wkolo ale tez i kilka par z kilkuletnim stazem malzenskim. I powiem tyle, im ktos ma wiecej pieniedzy, ciakawa prace w duzej firmie, wierzy w siebie i td tym mniej szanuje swoj zwiazek.

A co do wiernosci, to na wsiach tez sa romanse pozamalzenskie...tylko mniejsze jest przyzwolenie spoleczenstwa na rozwod. No i ten wstyd, bla bla bla

Z reszta wydaje mi sie, ze wiecej jest obecnie rozwodow dlatego, ze kobiety maja teraz wlasne zrodlo utrzymania. Kiedys zupelnie zalezne od mezczyzny cierpialy cicho. Poza tym spoleczenstwo inaczej reaguje na wiesc o rozwodzie. Nikogo to nie dziwi, ludzie nie strasza kara od Boga i td.

Jako kobieta, dodam ze wole zyc w dzisiejszych czasach. Zdrady byly, sa i beda ale wolnosc do lepszego zycia to jest cos na co kobiety nie mogly sobie kiedys pozwolic.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: czy warto brac slub???
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 02-06-2011 09:57
Ale wiecie co jest w tym wszystkim najfajniejsze? Taki ślub z białą suknią, organami i tym wszystkim co się z tym wiąże jest tylko RAZ. (pomijam sytuacje ekstremalne). To czego mi brakowało to słów: "możesz pocałować Pannę Młodąsmiley". Wszystko co jest inaczej to już tylko jakaś marna namiastka. Mendellsohn z płyty CD, tandetne wino musujące i pędem bo za 0,5h następna para już czekasmiley
Wiem co piszę bo brałem ślub dwa razysmiley Takie czasy były... Ale przynajmniej mogę świętować rocznicę 2xsmiley I wiecie? Trzymam magnetowid w domu tylko po to by każdego roku czuć atmosferę tamtych chwilsmiley Obraz do dupy, dźwięk do dupy ale przynajmniej jest spontanicznośćsmiley
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 4 z 9 < 1 2 3 4 5 6 7 > >>
Skocz do Forum:
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info